Forum Dyskusyjne
konkurs na logo AT
27-10-2009 22:58Korzystając z tradycji najlepszych trybunów śpieszę donieść, że przemawiam nie we własnym, ale w Waszym forumowicze AT, imieniu. Przemawia przeze mnie nie chęć zdominowania waszych serc i umysłów, ale pragnienie stworzenia wspólnego, identyfikującego nas logo. Mając za sobą wsparcie Czarka, szanowanego członka naszej społeczności, ogłaszam konkurs na logo AT. Technika wykonania dowolna. Ilość zgłoszonych prac dowolna. W ogóle rezygnujemy z reżimu jakiegokolwiek regulaminu konkursu za wyjątkiem tego, by praca była w całości pomysłu i wykonania autora. Termin zgłaszania prac dowolny. Znaczy to, że zwycięstwo w konkursie nie będzie miało charakteru proklamacji ani dekretu (bo i któż miałby dekretować w tej sprawie?), lecz wyniknie z wewnętrznego potencjału artystycznego pracy; potencjału, który okaże się silniejszy od wszystkich innych. I to będzie właściwy koniec konkursu: moment, w którym dana praca wykaże się tak silnym potencjałem artystycznym, że pozostałe prace nie będą w stanie mu dorównać. Wszelako doceniając wkład autorów pozostałych prac zastrzega się możliwość funkcjonowania w oficjalnym obiegu i na tych samych prawach, co praca zwycięska, alternatywnych logo. Czas i tak zweryfikuje zasadność naszych wyborów promując w sposób najzupełniej nieprzewidywalny projekt, o którym z perspektywy czasu właśnie, będzie można powiedzieć: ten ci był najlepszy.
Stworzone ad hoc i spontanicznie reguły konkursu, są rzecz jasna flexible i mają charakter open source. Modyfikujmy je nie bojąc się zmieniać reguł w trakcie gry. Właśnie nieprzewidywalność nie tylko konkursu ale i jego reguł stanowić będzie o jego atrakcyjności, a może nawet wyjątkowości. Mówiąc inaczej, stwórzmy wspólnie nie tylko projekt artystyczny, ale i reguły możliwości jego tworzenia.
Wstęp do wątpienia Autor: implicite
skanowanie: pierścienie Newtona
27-10-2009 22:34Witam. Mam problem przy skanowaniu negatywów na swoim Epsonie. Nakładka do której powinno się wkładać negatywy jest krótko mówiąc "do d***", poza tym maksymalnie wchodzi kwadrat, a to mnie nie urządza. Przestrzeń między latarą a szybą jest na tyle duża, że jak skanuję bez niczego to film się lekko odgina, pozostaje szybka, ale jak używam takiej zwykłej wyciągniętej z antyramki, to pojawiają się masakryczne pierścienie.
Gdzieś kiedyś na alledrogo widziałem szkło które było przeznaczone do powiększalników i miało zapobiegać pojawianiu się tego denerwującego widma. Tylko raz, że nie potrafię tego teraz odszukać, a dwa to nie wiem czy to pomoże.
Macie podobne doświadczenia? Jak radzicie sobie ze skanowaniem? Pozdro6
Pytanie o poklony
27-10-2009 11:15Przypiawszy Fujinona do starego Zeissa niczym Krzyz Zelazny do piersi, wyruszylem wczoraj na podboj mialkiej architektury wioski, w ktorej mieszkam. Wszystko poszlo gladko i frajda byla ogromna.
Jedna rzecz wszelako jest dla mnie niezrozumiala: Jesli unosze front aparatu, chcac zdjac jakis domek, i chce skorygowac walace sie sciany, to pcham tylek aparatu do przodu, tak aby stanowil jedna plaszczyzne z owymi scianami, prawda? - Prawda. I teraz tak: Im bardziej pcham tylek, tym bardziej zmniejsza sie ostrosc. Skad mam wiedziec, co czynic, by ostry pozostal caly domek, a nie tylko jego niewielka czesc?
Dodam, ze krycie mam wszechpotezne, bo obiektyw to 180 mm, a format tylko 9x12 cm, wiec moglem sobie pozwolic na mocne wygiecia. Byc moze wlasnie zbyt mocne i to spowodowalo bardzo niewielka ostrosc? Z drugiej strony z takim waskim obiektywem nie mialem chyba za bardzo innego wyjscia niz mocno giac.
Bede wdzieczny za praktyczne rady, jak postepowac w podobnej sytuacji. Nadmienie jeszcze tylko, ze front aparatu mi sie nie wygina, jeno unosi i opada (jak w piosence Republiki).
Cz-b
26-10-2009 18:13Witam.
Czy miał ktoś styczność z Kodakiem ProFoto 400?
Na początek będzie dobra? Oczywiście jako laik nie wymagam jakichś fajerwerków.
Myślłem nad kupnem tej kliszy ze względu na to że nie mam gdzie wywolywać klisz nie C-41.
Z czego zrobić wór ciemniowy
26-10-2009 16:48Chodzi mi o taki wór ciemniowy jaki czasami mają w labach, coby zacięty film wyjąć z aparatu. Takie cudo mocno ograniczyłoby nakłady na ciemnię i potrzebę szukania szczelin w dajmy na to drzwiach łazienki gdy chcemy przełożyć film do koreksu.
Macie jakieś koncepcje? 
Kebab...
26-10-2009 13:55Dziś się zorientowałem że zamknęli mi ostatni szczeciński fotolab z optycznym minilabem...
I zrobili w jego miejsce lokal z kebabem. Kebabem...
No cóż, zobaczymy jak wychodzą zdjęcia z nowoczesnego labu.
Prosba, propozycja, cokolwiek...
26-10-2009 13:53Temat wyzszosci aparatow na film nad aparatami na co innego przewija sie na AT odkad pamietam. Rozliczne mocne argumenty "za", wywody, ktorych zelazna logika jest nie do podwazenia, ostrzeliwanie przeciwnika z biodra i z flanki - to czesc repertuaru obroncow fotografii analogowej tak zgranego, ze nawet mi sie juz ziewac nie chce, kiedy o tym mysle.
Stad prosba (pytanie?, sugestia?): Czy moglibysmy raz na zawsze przestac rozwazac fotografie analogowa w odniesieniu do fotografii cyfrowej w sposob wartosciujacy? Dla mnie osobiscie fotografia cyfrowa nie stanowi zadnej referencji. Po prostu o niej nie mysle. A jesli nie mysle, to nie frustruje sie, ze ktos powiedzial to lub tamto. Przeciez nie musimy nikomu niczego udowadniac. Jeden lubi tort orzechowy, a drugi, jak mu nogi smierdza. I jest fest! Co Szanowni Panstwo na to?
Post był edytowany 2009-10-26 14:36:19
Autor: janusMinox
26-10-2009 13:43Czy ktoś z Was ma jakieś doswiadczenia z aparatem Minox 35 GL?
Wszystkie opinie i uwagi mile widziane.
Z góry serdecznie dziekuję!!!!!
Moze jest jakas polska strona nt tego aparatu???
multiekspozycja
25-10-2009 11:43Czyli jeśli pierwszy raz naświetlamy klatke na 1/125s f4 to zakładając niezmienne warunki jaki czas trzeba wybrać by naświetlić drugi raz tę samą klatkę? 1/60s? I następny raz 1/30? Jak to sie liczy? 
AGFA SELECTRONIC S
24-10-2009 20:11Post był edytowany 2010-04-04 17:45:42
Autor: Dustin1