Forum Dyskusyjne
Plener -- Czaplinek 17-19.08.2012
25-07-2012 15:15Organizujemy plener fotograficzny w ośrodku Kusy Dwór w Czaplinku.
W programie trochę krajobrazu, planowane jest wypożyczenie jachtu, więc możliwość zrobienia zdjęć z wody, jak będzie chęć wśród użytkowników to będą i modelki.
No i oczywiście zapewniamy program integracyjny
Więcej informacji i zapisy tutaj: http://canon-foto-klub.pl/meetings/show/27
Oczywiście nie trzeba mieć nic wspólnego z Canonem, żeby brać w tym udział
Pozdrawiam
Marta.
PS. Szczególnie zapraszam wszelkie osoby zdolne wyciągnąć mnie na wschód słońca
)))
www.najeli.pl :: Canon-Foto-Klub :: FB Biuletyn C-F-K Autor: najeli
skanowanie negatywów metodą Alkosa
25-07-2012 12:50Żeby forum nie przymierało postanowiłem poruszyć niezwykle kontrowersyjny temat... skanowania negatywów. Jakich używacie metod? Ja przerobiłem już parę, ciągle zastanawia mnie metoda Alkosa
Wszystko jest OK do momentu odwrócenia negatywu na pozytyw za pomocą krzywej zaproponowanej przez autora. Po tej operacji pozytyw nie jest szary i mdławy jak określił to autor a ciemny i smolisty
P.S. temat skierowany do osób, które skanują. Nie trollujmy 
Koniec D 76
24-07-2012 19:58Trzymał się dzielnie w stocku pod gazem przez ponad rok. Workował jak należy do ostatniej kropli. Chyba go znowu kupię.
Autor: rougeWARSZTATY ALBUMINA 18.08.12
23-07-2012 16:09Zapraszam na letnią edycję Warsztatów albuminowych "W oparach amoniaku"
Warsztaty odbędą się 18 sierpnia 2012 w Fotoklubie RP na ul.Mokotowskiej 9 w Warszawie.
Szczegółowy plan już niebawem.
Koszt warsztatów 300 złotych.
Zapewnione wszystkie materiały do wykonania odbitek formatu 18x24.
Jeśli nie masz negatywu wielkoformatowego żaden problem.
Kontakt na priv albo na 503-925-545
Szczegółowe info pojawi się jeszcze dzisiaj na www.pointdevue.com.pl
Zapraszam
Post był edytowany 2012-07-23 16:39:06
Autor: AdamSoczewkaBarszcz Sosnowskiego
23-07-2012 13:32Zdaję sobie sprawę, jak wielu z nas lubi różnego typu plenery i pałętanie się po dzikich miejscach. Nie wiem jak z Waszą wiedzą na temat tej upiornej rośliny, którą widziałem wczoraj w dwóch miejscowościach.
Polecam zobaczyć ten materiał i mieć się na baczności
Interwencja - Barszcz Sosnowskiego
Polecam pogooglać sobie i na prawdę uważać!
Alfabet ateisty
23-07-2012 13:11Już jest. Długo oczekiwany, odpowiadający społecznemu zapotrzebowaniu, "Alfabet ateisty" doczekał się wreszcie swojej publikacji. To pionierskie opracowanie zapewne jest niewolne od błędów i uchybień merytorycznych za które autor z góry serdecznie przeprasza i obiecuje w miarę potrzeby je poprawiać. Dzieło ma charakter otwarty, to znaczy jeżeli ktoś czuje nieprzepartą potrzebę dopisania jakiegoś hasła, autor "Alfabetu" odniesie się do takiego projektu z największą życzliwością. Każdy nowy wpis będzie tedy opatrzony stosowną sygnaturą zawierającą nick autora, a jeżeli będzie takie życzenie, również pełne imię i nazwisko, oraz adres, telefon, NIP, etc.
Wstęp do wątpienia Autor: implicite
Ile za skanowanie 35mm w labie Kodak Express ?
22-07-2012 18:51Jak w temacie. 36 klatek na negatywie 35mm pociętym po 6 klatek (kilka wyjątków gdzie jest mniej) w kiosku Kodak Express (Noritsu-Koki QSS-32_33). Ostatnio gdy pytałem się o skany to wspomniano coś o 12zł, ale nie pamiętam ile w końcu zapłaciłem. 12zł wydaje mi się za dużo, tyle to biorą za wywołanie + skany koloru.
Aha, rozdzielczość to 1024x1544 czy jakoś tak.
Wiem, że wszędzie może być różnie, ale będę wiedział czego się spodziewać (czy np. w ogóle nie iść i kupić sobie skaner
)
Światłomierz Leningrad 7 wg. instrukcji
21-07-2012 13:04Tak się złożyło ,że przeszukałem Google pod kątem instrukcji światłomierzy radzieckich. W zasadzie NIE MA po polsku pełnego tłumaczenia tychże,a już odnośnie wersji Leningrad-2 to dno zerowe.
Jest to wstyd dla kraju, który masowo z nich korzystał i korzysta jeszcze --mowa o wersjach selenowych (czyli oprócz nr 6).
Nawet Anglicy mają, ruscy oczywiście też, tylko Paliaczki pytają stale jak tego używać, a w odpowiedziach SĄ TAK STRASZNE ANDRONY I PIERDOŁY że nie można po prostu tego zostawić. Nawet na tym forum można przeczytać głupoty w tym temacie.
A więc--Leningrad 7 działa na 2 podstawowych zakresach czułości oraz na zakresie 3-cim = ultra czułym.
Ten światłomierz NIE POSIADA SKALI LICZB ŚWIETLNYCH (w odróżnieniu od wersji Leningrad- 2) lecz ma on tzw. liczby wspomagające , jak to określa instrukcja.To istotne, bo wersja Leningrad -2 posiada skalę osobną z liczbami świetlnymi w odrębnym okienku.
Każdym swiatłomierzem można mierzyć światło ""odbite" , czyli kierując przyrząd na obiekt fotografowany z tego miejsca gdzie stoimy z aparatem foto,albo światło padające na obiekt - i tutaj stoimy tuż przy obiekcie kierując światłomierz na aparat leżący sobie na podłodze w muzeum o 7 metrów od obiektu czyli od tego posągu Apollina -
))))
I teraz----jeśli mierzymy "typowo" czyli met. światła odbitego, to można wykorzystywać dwa zakresy pomiarowe : ten nazwany jako "II" czyli najczęściej wykorzystywany ==działa on od razu gdy wyjmiemy światłomierz z futerału, lub zakres "I" włączany suwakiem po prawej stronie światłomierza.Zakres "I" stosujemy gdy pogoda jest trochę pochmurna i światła mamy mniej.
ABSOLUTNIE NIE MOŻNA stosować tu zakresu najczulszego= "III", a właśnie do tego namawiają różni mądrale. Włączenie tego zakresu (dźwignia po lewej stronie przyrządu) powoduje wysunięcie nieosłoniętego żadnym filtrem ogniwa selenowego do poziomu szybki ochronnej. Następuje pomiar światła dochodzącego z kąta 180 stopni, a przecież nasz obiektyw ma zakres widzenia około 50 stopni.Wynik będzie całkiem fałszywy, a w dodatku jest szansa na zepsucie ogniwa bo dotrze do niego zbyt dużo światła.
Jeśli mierzymy metodą światła padającego (np. w muzeum, w atelier, a nieraz i w plenerze) to KONIECZNIE musimy użyć szybki mlecznej załączonej do światłomierza.
ALE--ale używamy jej tylko do zakresów "I" oraz "II". Gdy natomiast włączymy zakres "III" to szybkę należy zdjąć !!!!!! Tak mówi instrukcja rosyjska.
Powszechnie się tego nie robi-----stąd błędy pomiarowe.
A więc--zakres "III" stosuje się tylko do pomiaru światła padającego i tylko BEZ szybki mlecznej.
(tu należy wspomnieć, że przy zakresie "I" fotoelement jest odsłaniany poprzez położenie wewnętrznej zasłonki=filtra , lecz nie jest on wysuwany jak przy zakresie "III" ).Przy zakresie bazowym=="II" światło wpada poprzez ten filtr szary).
Nazwanie owych zakresów czułości jest trochę nielogiczne więc::
Zakres "II" pokazuje na skali czerwonych cyferek liczby od 12---do---18.
Zakres "I"(przesuń suwak zakresów z prawej na siebie)pokazuje na skali 5--12.
Zakres "III" (przesuń dźwignię z lewej) pokazuje na skali od 1 -- do--5.
Dla porządku przypomnieć trzeba, że aby wogóle użyć właściwie tego przyrządu , musimy ustawić czułość naszego filmu skalą przesuwną posiadającą taki szklany dziubasek dla zaparcia na nim palca :-))))), a potem ustawić kółkiem regulacyjnym -największym jakie jest ----czerwoną cyferkę wspomagającą na znaczek trójkąta --ma to być ta sama cyferka jaką wskazuje strzałka przyrządu na swojej skali zakresu I lub II, lub III.
Światłomierze można regulować=korygować, jeśli oszukują. W wersji Leningrad-2 jest do tego na odwrocie obudowy specjalne pokrętełko na śrubokręt.W wersji Leningrad 7 w miejscu tym jest zalane masą plastyczną gniazdo aby nikt brudnymi łapami nie dotykał--ale Polak potrafi więc sprawa jasna.
Wszelka regulacja dotyczy tu napięcia włosa=sprężynującego, jaki stanowi przeciwwagę dla siły wychylającej strzałkę--jest to więc regulacja mechaniczna.
Post był edytowany 2012-07-21 13:14:01
Autor: taedaŚwiat analogowy kurczy się...
20-07-2012 17:24O:
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=15267&koniec-produkcji-kolejnych-filmow-fujifilm
FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament! Autor: Flawiusz
Manualna lustrzanka z bagnetem K
20-07-2012 11:46W dzisiejszym odcinku podzielę się następującym problemem.
Jak wiadomo Pentax ME Super jest super. Super A/Program też jest super. Jest jednak coś co powoduje, że nie są tak bardzo super jakby mogły być. Tym czymś jest brak wstępnego unoszenia lustra, który to niedostatek dał mi się ostatnio wielce we znaki.
Jako, że trochę manualnych szkiełek SMC z bagnetem K posiadam i szkoda mi by je było porzucać na rzecz innego systemu, postanowiłem się rozejrzeć za jakimś manualnym Pentaxem, który poza wszelkimi dobrodziejstwami oferowałby jeszcze możliwość uniesienia lusterka przed dokonaniem aktu fotograficznego. I tu spotkało mnie niemiłe rozczarowanie, albowiem okazało się, że z manualnych lustrzanek Pentaxa taki wynalazek mają tylko wysłużone starocie z serii K (K2, KX na przykład) i drogaśny (a w dodatku trudno dostępny) LX. No i co tu robić?
I wtedy przypomniało mi się, że przeca bagnet K występował nie tylko w Pentaxach, ale także np. Ricohach i innych takich... Wymyśliłem więc, że porozgladam się za jakimś stosunkowo "młodym" modelem aparatu (od lat 80-tych w górę), który jednocześnie nie obróci w perzynę mojego budżetu. Problem jest jednak taki, że moja wiedza na temat innych producentów, których lustrzanki przyjmują bezboleśnie obiektywy Pentaxa w swoje trzewia jest nader znikoma (by nie rzec zerowa). Słyszałem np., że aparaty niektórych producentów miały ten bagnet K jakoś lekko zmodyfikowany i współpraca między puchą, a obiektywami Pentaxa nie układała się zbyt pomyślnie. Z drugiej strony, nie wiem nawet, które z nich dysponowały MLU i czy jeśli nawet dysponowały, to czy nie posiadały innych wad (jak np. awaryjność, lub małe i ciemne wizjery), które eliminowały by je z kręgu mojego zainteresowania.
Pomożecie? Doradzicie?
Przypominam: pytanie dotyczy manualnej, lustrzanki z bagnetem K, posiadającej wstępne unoszenie lustra, niezbyt starej i niezbyt drogiej, a jednocześnie solidnie wykonanej i "przyjaznej w użyciu".
Jaka to?
Post był edytowany 2012-07-20 11:50:40
Autor: Pet