Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 355
Witka obronim!
alle, alle, alle!
Ktoś poszedł w ślad placków a la hungressssse?
krach na giełdzie eukaliptusa.
Tak myślałem, że w końcu podniosą bunt.
Twoja dzieczyna to zuch chłopak...
Do Australii to teraz nie bardzo, niech się trochę ogarną.
Mam taka wielka cicha nadzieje, ze jak juz dotrzemy do tego 1000 komentarzy, to okaze sie, ze przenicowalo nas na jakas inna, fascynujaca internetowa strone... Moze gdzies w Australii albo na innych jeszcze zgola antypodach...
Rbit (...) sugerujac pol godziny temu w prywatnej rozmowie,
patrz, z ze mną nie gada bo Go ponoć głowa od grzyba boli!
no i dawaj ten przepis, może być na medaliony. Byle po polsku!
Ja, na ten przyklad, jestem wciaz przed. Na obiad dzisiaj tócsni, czyli, jak falszywie mniemalem, placki ziemniaczane. Rbit zbil mnie jednak z tropu, sugerujac pol godziny temu w prywatnej rozmowie, ze nie tylko nie sa to placki ziemniaczane po wegiersku, lecz wrecz, ze sa to - zgodnie z tlumaczem gugle - jakies pospolite medaliony ziemniaczane...
Upadek wartosci, marazm, ogolna degrengolada kulinarna - to tylko niektore z odczuwanych w tym momencie przeze mnie skutkow dezawuacji tego, w co wczesniej uznawalem za prawde.
Ło matko, ile tu komentarzy...
Bo kiedys to sie gadalo a nie malkontencilo. o!
Najlatwiej byloby, gdyby ktos jednak zarzucil temat, a nuz wywiaze sie jakas interesujaca rozmowa. Janus ma niestety pustke w glowie, co akurat dziwne nie jest.
To jeszcze osiem stówek mamy do dobicia...
No to do roboty chłopcy i dziewczęta...