Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 355
Ciekawe czy ktoś pobił rekord z tego zdjęcia...
Tak to wszytko sie zaczęło w moim przypadku...
Pozdro
kurza fota, nie znalazłem tego co chciałem, ale co nieco wkleję.
http://www.treehugger.com/feininger.jpg
http://img.stern.de/_content/57/88/578815/Feininger250_A_250.jpg
Z filmem sie nie spiesz, tak tylko pytalem. Im pozniej obejrzysz, tym wiecej radosci odlozysz na przyszlosc (does it make sense?)
Musze zaczac gruntownie przygotowywac sie do fajrantu, wiec powoli rozlaczam sie.
Ave, miej lekka strawe!
ale wstyd, nie zgłębiłem tematu, strasznie mi przykro, ale zarobiony jestem, jednakowoż obiecuję solenną poprawę i naprawę chłodnicy we fiacie punto, jeśli ktoś takowy wehikuł posiada.
dziś na kolację spaghetti, ale nie wiem zadać mu bobu, czy nie?
Tez, jak widac, nie zarabiam na zycie zdjeciami. Ale jeszcze nie trace nadziei, ze kiedys sie to zmieni.
Kończę pracę dla kapitału, idę oglądnąć wystawę zdjęć łodzi z 1959r. Znajomi wygrzebali gdzieś w rodzinnych pamiątkach negatywy, które zrobił ich ojciec, zeskanowali, oczyścili i zrobili wystawę. A przy tym to w knajpie fajnej jest...
A jak waćpan się z tego wydostał...
Na razie, jak widzicie na załączonych obrazkach fotami na życie nie zarobię...
http://www.youtube.com/watch?v=0lc2vCWT8lw
http://www.youtube.com/watch?v=-W4OpUYeYe8&NR=1
Czy banan zdjety?
co do pogody - a i owszem - liczę na mgłę... ale też na wczesne poranki na stokach, kiedy w oddali wstaje słońce a powietrze jest kolorowe o oczekiwania na nowy dzień...
dobra - idę spać, bo chyba zaczynam bredzić...
pa - pa- ra- ra...
i do zobaczenia na szlaku...
A mnie też ta Mamiya "pół ryja przy samej d..pie urywa razem z płucami" jak to powiedział jej poprzedni właściciel/