Forum Dyskusyjne
Jak nazwać te linijki...?
20-10-2009 11:31Właśnie przymierzam się do wystawienia w pewnym serwisie aukcyjnym, linijek do obliczania korekty ekspozycji.
Dywagacja:
Serwis ten znany jest z głupoty obsługi, która usuwa aukcje rzeczy sobie nieznanych, motywując to umieszczeniem ich w niewłaściwej kategorii. W efekcie, np. płytki obiektywowe do wielkiego formatu, mają być w kategorii "akcesoria fotograficzne, pozostałe", łącznie np. z krawatem Nikon czy rękawicami neoprenowymi :->
Zwracam się więc do Was o pomoc, jak nazwać te linijki, żeby nazwa dawała pojęcie o funkcji, była krótka i zwięzła, a jednocześnie pozycjonowała wyrób we właściwej dla niego kategorii...
Pomożecie...? No pomożecie?
Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić. Autor: czarek
Czy ktoś się zna na skanerach Epson?
19-10-2009 17:50Wzięło się i spsuło :-| Miałem włączony skaner, tuż przed skanowaniem nastąpił na ułamek sekundy zanik zasilania (ktoś mądry inaczej wyłączył listwę :-|). Po tym incydencie program Epsonscan nie chce się już uruchomić; wywala tylko komunikat, że wystąpił problem z aplikacją escndv.exe. Przeinstalowałem Epsonscana, ale to nic nie dało, komunikat ten sam. Może ktoś pomoże...?
Kup książkę. Lepszych zdjęc robił nie będziesz, ale przynajmniej dasz zarobić. Autor: czarek
Ziarno a sposób przechowywania filmu
19-10-2009 17:45Bardzo nie lubię tytułów tworzonych według schematu: zjawisko A a zjawisko B, ponieważ kojarzą mi się z podręcznikami akademickimi, tymi kiepskimi.
Jednak tym razem tytuł jest jak najbardziej stosowny do problemu, więc ograniczę się do kilku zdań doprecyzowujących.
Pomimo sędziwego wieku wciąż jestem i prawodpodobnie będę dyletantem w dziedzinie fotografii analogowej. Być może to jedyny sposób na czerpanie z tego przyjemności... nie wiem. Ale do rzeczy. Czy niewłaściwe przechowywanie filmu, który jest w dodatku przeterminowany może skutkować przykrym ziarnem?
Wiem, że filmy profesjonalne powinno trzymać się w lodówce, a amatorskie można gdzie bądź. No więc te, o których piszę, amatorskie, były przechowywane gdzie bądź.
Wiem, że nie ma niemądrych pytań, są tylko niemądre odpowiedzi, więc pozwolę sobie zadać dodatkowe pytanie:
czy jak teraz schowam te filmy do lodówki albo przynajmniej do jakiegoś eleganckiego pudełka wyścielanego atłasem to jest szansa na poprawę jakości zdjęć?
Wstęp do wątpienia Autor: implicite
Neopan - co jest grane?
19-10-2009 11:59Witam!
Wywolalem cztery Neopany 120 i od dwoch dni usilowalem je wysuszyc bez zaciekow lub ohydnych plam. Daremnie. Pytanie: Czy ten film jest pod tym wzgledem jakos szczegolnie zlosliwy? Bo nie ma z nim doswiadczen, a na innych filmach, plukanych i suszonych tak samo, problem nie wystepuje.
Pozdrawiam niedzielnie, bo jestem wczorajszy.
Metalizowanie plastiku
18-10-2009 23:10Czy jest może jakaś prosta metoda na pokrycie plastiku warstwą metaliczną? Konkretnie mam na myśli rekonstrukcję reflektora lampy błyskowej, z którego czemuś łuszczy się powłoka odbijająca...
Ciekawym swoją drogą, jak wykonuje się to fabrycznie? Chyba nie może to być jakaś skomplikowana technologia, patrząc na powszechność metalizowanych plastików choćby w zabawkach...
A jeśli w warunkach domowych to jednak odpada (a może można to zlecić?), to czy są może jakieś ersatz-metody pozwalające uzyskać podobny efekt metalicznej powłoki? Lakiery jakie czy coś takiego?
Pzdr
Grzesiu
Gdy wicher się zrywa... Autor: FlatEric
Rolleiflex TLR..
18-10-2009 21:39Dobry wieczór Państwu- gdyby ktoś szukał zaginionej na AT recenzji dot. Rolleiflexa TLR, to spieszę donieść, że się "odnalazła (troche przeredagowana i uzupełniona o obrazki) tutaj
pozdrawiam
Galeria
18-10-2009 19:01Witam!
Moje pytanie brzmi następująco:
Czy z galerii można usuwać własne zdjęcia ?
Papier - gradacja 2 (specjalna) itp.
18-10-2009 14:04Musze oddac Czarkowi sprawiedliwosc, ze jako jedyny ze znanych mi zrodel zdobyl sie na probe argumentacji, po co komu w ogole kalibracja negatywu. Adams pisze zdaje sie po prostu, ze lubi, kiedy negatyw dobrze wywolany, bo... no bo po prostu lubi. I dodaje, ze dzieki temu mozna oszczedzic sobie trudu pracy w ciemni. Moze. Ale raczej watpie, zeby ten zysk czasu mial wyrownac trud procesu kalibracji i w ogole uzasadnic caly system strefowy.
Stad argument Czarka jest dla mnie duzo bardziej interesujacy. A jaki to argument? Ano taki:
"Przez prawidłowo wywołany rozumiem taki negatyw, który kopiowany na gradacji 2 (specjalnej) lub czasem 3 (normalnej), daje na papierze rozróżnialne strefy od I do VIII. (...) Dlaczego gradacja specjalna? Bo wtedy papier najlepiej pracuje, ma głębokie, aksamitne i pełne szczegółów czernie oraz najładniejsze przejścia tonalne."
Skoro Czarek tak mowi, to najprawdopodobniej tak wlasnie jest. Jednak wrodzona upierdliwosc kazala mi zatrzymac sie nad tym pasazem. Uslyszalem albowiem zlosliwy podszept co rusz przywolywanego na AT ducha Michaela Kenny, ktory przypominal, ze ow slynny fotograf od wywolywania negatywow wrecz... stroni. Tak przynajmniej sam twierdzi w ktoryms z wywiadow. Skupia sie za to na misternej pracy w ciemni, ktorej jest - jak sie powszechnie uwaza - mistrzem.
I teraz tak. Bardzo nie sadze, zeby kazdy negatyw Kenny (uzywam go tu jako przykladu z najwyzszej polki) mogl byc - calkiem przypadkiem - kopiowany wlasnie na papierze o gradacji 2 lub 3. Uwazam tak wlasnie z powodu (stosunkowo, rzecz jasna!) niewielkiego przywiazywania wagi do wywolywania, deklarowanego przez fotografa. W tej sytuacji nalezy przypuszczac, ze nie tylko gradacja papieru 2 lub 3 gwarantuje najdoskonalsze oddanie tonow. Jesli to prawda, to co ja mam o tym wszystkim sadzic? No co?!
Canon eos 50e (obiektywy)
18-10-2009 11:40Witam, mam zamiar kupić 50e i mam pytanie czy będą pasowały obiektywy z mojego 350d ? Chodzi mi o Sigmę 120-400 f/4,5-5,6 OS HSM itd. da radę ? oczywiście czy będzie działał AF
Pozdrawiam
Poszukuję webmastera :)
18-10-2009 09:29Witam!
Wiem, że temat wątku ma niewiele wspólnego z fotografią, a już na pewno tradycyjną. Jednakże każdy z nas w jakiś sposób prezentuje swoje prace, m.in. w Internecie. Postanowiłem zasięgnąć waszej opinii, bo jak wiadomo w marketingu szeptanym tkwi potężna siła
Wolę współpracę z kimś z polecenia, niż samodzielnie szukać i na własnej skórze się przekonywać co potrafi
Więc do rzeczy: szukam kogoś, kto podjąłby się przebudowy mojego leciwego już www. Sam zabieram się za to już jakiś czas i jakoś nie mogę skończyć (głównie brak czasu ale i umiejętności). Czy znacie kogoś godnego polecenia? Sprawa nie jest pilna, nie jest też skomplikowana. A może tu, wśród użytkowników 'fotografii tradycyjnej' są jacyś fachowcy z tej działki?
Proszę o kontakt zainteresowane osoby lub podanie namiarów na sprawdzonych twórców stron, którzy być może wykonali wasze fotograficzne www.
pozdrawiam
Post był edytowany 2009-10-18 09:36:05
barteess
http://bartoszkoszowski.com/
http://barteess.blogspot.com/ Autor: barteess