Forum Dyskusyjne

Plener fotografii krajobrazowej - sierpień 2010
26-07-2010 14:54

Informacja dla osób zainteresowanych fotografią krajobrazową, w szczególności w tzw. fotografii ekspresyjnej.

W dniach 14-20. sierpnia 2010 zorganizowany będzie plener przez Michała Jelińskiego. W dużym skrócie o Michale: jest absolwentem PWSFTiT w Łodzi, fotografem krajobrazowym z nurtu fotografii ekspresyjnej. Aktualnie stale współpracuje z Marianem Schmidtem jako wykładowca w Warszawskiej Szkole Fotografii.

Plener ten będzie organizował osobiście, więc wszelkie informacje można znaleźć na jego stronie
Michał Jelinski - plener

PS. Nie sądzę by ktoś mnie o to posądził, ale zapobiegawczo powiem, że nie mam z tej informacji korzyści majątkowych bądź niematerialnych.. Czysta życzliwość informacyjna..



"Available light is any damn light that is available.." W. Eugene Smith
http://fotomigawki.blogspot.com

Autor: SQ6GIT
chemia przeżarła szkło laboratoryjne? :/
25-07-2010 16:48

Właśnie miałem mały potop chemiczny.
Zauważyłem w korytarzyku do kuchni plamę płynu. Byłem pewien, że to któryś z moich chorych kotów popuścił. Jakiś taki smrodliwy zapaszek mnie w tym utwierdził. Nie skojarzyłem tego z chemią w pobliskiej szafce. Plama się odrodziła, więc zacząłem szukać innej przyczyny niż futrzak. Najpierw sprawdziliśmy sąsiadów na górze, czy im nic nie cieknie i na dole, czy ich nie zalaliśmy. Nic.

Plama się odradzała powoli po każdym wytarciu. No i w pewnym momencie dotarło do mnie, że ja znam ten zapach, a konsystencja płynu jest dość specyficzna, gęstsza niż wody na ten przykład.

Wywojka do papierów. Ale jakim cudem!? Stoi w brązowym laboratoryjnym szkle, zamknięty w szafce, w której nic nie jest ruszane, jeśli nie wywołuję czegoś w ciemni. Sprawdziłem. Butla 2,5 l, której trzymam tę wywojkę przecieka. Dosłownie tak. Nie jest pęknięta, nie ma żadnych uszkodzeń, ale przecieka.

Wypłynął ponad litr chemii, a ja dam chyba na mszę, że córeczka nie weszła w to raczkując, albo któryś z kotów nie wbiegł w korytarzyk przede mną, jak to mają w zwyczaju. Wycieram to teraz na mokro.

Ale jak to możliwe??? Szkło jest naprawdę całe, a teraz obserwuję malowniczą żółtawą stróżkę płynącą od butelki do odpływu w wannie...

Co z bezpiecznych środków może tę chemię zneutralizować?

To była wywojka do papierów z czarno-biale:

http://www.czarno-biale.pl/sklep/product_info.php?cPath=133_43&products_id=846

Post był edytowany 2010-07-25 16:57:47

Autor: janykiel
HP5 4x5 Jobodrum i Rodinal
25-07-2010 14:29

Witajcie,
mam pewne opory, bo pierwszy raz zrobiłem 4x5 HP5 i będę wywoływał w Jobodrum kręcąc cały czas. Czas dla manualnego wołania to 11 minut, ale nie wiem czy przełożyć to tak samo na kręcenie ciągłe? No i czy 1+50 będzie dobre dla HP5? Help...

Dzięki z góry,
Konrad



"Available light is any damn light that is available.." W. Eugene Smith
http://fotomigawki.blogspot.com

Autor: SQ6GIT
Pokrowiec do Yashiki-Mat?
25-07-2010 11:49

No szkoda mi jej nosić bez etui, stąd pytanie - czy może ktoś widział/wie gdzie można kupić (oprócz e-bay'a)? Albo czy na przykład pokrowiec od Lubitela czy jakiejś innej marki będzie pasował?

pozdrawiam

Autor: bruxa
harleqiun dla facetów :)
24-07-2010 18:05

O trzeciej w nocy ONA po cichutku wymknęła się z małżeńskiego łoża do sąsiedniego pokoju.
Klawiaturą rozbiła 19-calowy płaski monitor, wszystkie płyty CD porysowała i podeptała swoimi pantoflami. Obudowę komputera wyrzuciła przez okno, a drukarkę utopiła w wannie.
Potem wróciła do sypialni, do ciepłej pościeli i przytuliła się z miłością do boku swego nic nie podejrzewającego, śpiącego męża.
Była przeświadczona, że już teraz cały wolny czas będzie przeznaczał na ich miłość.
Zasnęła....
Do końca życia pozostały jej jeszcze niecałe cztery godziny...


Tego dnia miarka się przebrała. Anna postanowiła z sobą skończyć. Usiadła w kuchni koło lodówki.
Po chwili usłyszała znajomy warkot. Jej mąż wrócił właśnie z ogródka, gdzie kosił trawniki.
Za chwilę wszedł do domu, cmoknął Annę w policzek. Wziął do ręki otwieracz, wyjął z lodówki butelkę piwa.
Gdy odskoczył kapsel i syknęła mgiełka, Anna szybkim ruchem wyrwała mężowi butelkę i wyrzuciła przez okno.
Śmierć miała szybką i bezbolesną.


Od wielu miesięcy patrzyła jak się męczy.
Codziennie do późna przesiadywał w garażu. Podziwiała go za jego cierpliwość - nigdy się nie skarżył, a wręcz starał się zawsze wyglądać na zadowolonego z siebie i swojego samochodu.
Ale jej kobieca intuicja podpowiadała, że to wszystko jest wymuszone i sztuczne. Wydawało jej się, że patrzy z zazdrością na sąsiadów i znajomych jeżdżących autami z salonu, siedzących wieczorami przy grillu z rodziną...gdy on znów rozbierał silnik...
Pewnej nocy, gdy pracował do późna w garażu podjęła ostateczną decyzję...
Wszystko miała dokładnie zaplanowane.
Okazja pojawiła się, gdy wyjechał na parę dni na delegację, służbowym samochodem.
W jeden dzień załatwiła kredyt w banku i wizytę u dealera. Na drugi zamówiła lawetę.
Teraz pozostało tylko czekać... a w garażu... taki nowiutki... błyszczący... musi mu się spodobać...
Gdy przyjechał zaprowadziła go przed garaż, uroczystym ruchem otworzyła drzwi...
- Gdzie mój zabytkowy ford mustang... - jęknął tylko.
- Nooo... na złomie, tam gdzie jego miejsce, już nie będzie cię denerwować, cieszysz się kochanie??
Po pierwszym ciosie zadanym kluczem do kół zdążyła resztką świadomości pomyśleć "A może VW Golf to nie był dobry wybór... może toyota... ".
Pozostałych dwudziestu sześciu już nie czuła...

Autor: czarnobialykwadrat
Renowacja aparatu
24-07-2010 14:43

witam,

zakupiłem swego czasu pięknego Graflexa i kilka dni temu na przedzie odkleiła mi sie okładzina. wpadłem na pomysł bo wymienić ją na nową i to w całym aparacie, a sam aparat rozebrać, dokładnie przeczyścić, przesmarować i ogólnie odrestaurować cudeńko.

Mam związanych z tym zabiegiem kilka pytań

1. Gdzie kupić materiał do obicia aparatu?
2. Jaki to ma być materiał ?(chciałbym dobrać sobie jakąś fikuśną fakturę by był jedyny w swoim rodzaju, jeżeli jest taka możliwość oczywiście)
3. Na jakim kleju mam to przymocować?
4. Dalmierz jest rozregulowany i chciałbym go wyregulować spowrotem, robić to samemu czy lepiej oddać gdzieś do zakładu?


edit:// zdecydowałem się na prawdziwą skórę, na razie będę szukał u szewców i kaletników w moim mieście ale jakbyście mieli jakieś miejsca w internecie to piszcie! szczególnie interesuje mnie kolor czerwony!

Post był edytowany 2010-07-24 14:59:49



www.maciejsobol.blogspot.com

SKANER BĘBNOWY DO SPRZEDANIA


pozdrawiam Maciek

Autor: Gringo997
A może by tak: Odbitkowe szaleństwo
24-07-2010 13:28

Ślęczę prawie codziennie przed komputerem, wpatruje się w wasze zdjęcia i tak zastanawiam się: o ile przyjemniej było by trzymać w ręku baryta, lub choćby labową plastikową odbitkę, a na jej podstawie oceniać i prowadzić dyskusję. Zwracam uwagę na fakt, że dawniej fotograf wykonując zdjęcie, wołając negatyw, tworząc powiększenie, mógł w dalszym etapie przekazać osobie fotografowanej prawdziwą papierową fotografię. A dziś: ucieszyli byście się gdybym was sfotografował mieszkowcem z 1928roku i wysłał skan negatywu na email? Do czego zmierzam: myślę, że dobrym pomysłem było by wprowadzenie następującego projektu w życie: każdy z nas robi 2-3 odbitki w określonym czasie, pakujemy je w list i wysyłamy do jednej osoby. Osoba przegląda i posyła dalej według listy osób chętnych. I to był by dopiero analogowy projekt! Temat przedkładam do przedyskutowania.

P.S Przypomniał mi się także pewien żart związany z postępem technicznym, a funkcjonowaniem poczty:

- I pamiętaj! E-mail nie cieszy, tak jak zwykły list! - rzekł do kobiety listonosz, z szelmowskim uśmiechem dopinając spodnie.

Autor: viper1986
Przepis na Orwo MA 8 ?
23-07-2010 17:30

Ktoś z was posiada może, recepturę na wołanie w.w filmu ? Z tego co znalazłem na forum to tylko Rodinal 1+20 6' 20 C, wołał ktoś może w D-76 lub Ilfosolu ?

Autor: LucySprayDodgson
start czy lubitel?
23-07-2010 14:21

kochani!jak uważacie: start czy lubitel? pragnę zaznajomić się ze średnim formatem, zakochałam się w starcie ale lubitel też jest całkiem całkiem jak na początkującą lubitel 166 się nada? jakie ma wady zalety? ponoć ciężko z nastawieniem ostrości...coś jeszcze wam przychodzi do głowy? no i czy w użytkowaniu kosztowny?



www.luna22.freeiz.com

Autor: luna22
Svierdlowsk - zasilanie
23-07-2010 12:54

W związku z pytaniami i wątpliwościami.
Najlepszym i najtańszym rozwiązaniem jest zakup akumulatorka 3,6 V. Takiego jak na zdjęciu poniżej.

Obrazek

Wystające nóżki (służące pierwotnie do wstawienia w płytę) zagina się za pomocą pęsety do środka, niezbyt mocno; są sprężyste i same w sobie zapewniają właściwy docisk.
Akumulatorek można kupić w każdym sklepiku z częściami elektronicznymi. Cena ok. 5-10 zł, w zależności od pojemności.

Gdyby ktoś miał problemy w sklepie, wystarczy wydrukować stronkę i pokazać w sklepie.
O taką na przykład: http://www.micros.pl/589,akumulatory.html



Niemedialnie

Autor: Malczer