26-09-2009 00:04
Tytuł: Brocha na balkonie
Prawda, że urocza? Dzisiaj kasztan spadł mi na głowę, więc to już na pewno jesień. A było tak pięknie... Acha, kiev 60,fuji 800 jakieśtam, ale i tak większość wyszła trochę ruszona, bo Brocha zawsze się strasznie wierci.
Komentarze
Loel
Szkoda, że ostrość nie poszła na twarz.., chyba że laska robiła jako stojak pod arbuza.. 
rbit9n
myślę, że kwas mrówczany mógłby wtedy przynieść pożądany efekt.
czarek
No faktycznie. Myślę, że i tradycyjna terpentyna też by nie pomogła. Co w takim razie Kolega zaleca?
rbit9n
jeśli to Meksykanka, na ten przykład proszę kogo, kapsaicyna na niewiele się zda.
rbit9n
a skąd wiadomo, że nie? ich i tak nie widać, bo wychodzą dopiero po północy.
czarek
A jak uspokoi za bardzo, to polecam kapsaicynę, per rectum, oczywiście.
jasio
Rbicie, to nie owsiki, to południowy temperament. Nieuleczalny przypadek 
MartaW
Brocha cudnie kolorowa, ale by trzeba ją do zdjęcia podmrozić 
rbit9n
jak to się strasznie wierci? top niech poprosi lekarza pierwszego kontaktu trzeciego stopnia o vermox 100mg 6 tabletek, powinno sprawę rozwiązać od ręki.
irmi
ale kolory , istny tropik
jasio
Wieczór ładny, ale sezon na arbuzy się kończy 
Yoonson
drugi...
chyba zjem miseczkę leczo.
wieczór ładny!
slawoj
Ale arbuza trzyma nieruchomo.
Pewnie się zastanawia, z której strony teraz ugryźć?
implicite
Lata mijają, a Brocha wciąż je arbuza. Miło wiedzieć, że pewne rzeczy na świecie się nie zmieniają.