01-06-2008 16:44
Tytuł: Gdzie to słońce?
W kontekście czasu naświetlania. Kilka/naście sekund i z wody robi się "kisielek". Tak dla porządku, jasne plamka w okolicach MP z lewej góry to słońce. Chyba Fujicolor 200, Minolta, 28-80.
Komentarze
StartB

Yoonson
i jak w linkowany powyżej przez Tatę zdjęciu - napiszę:
Malczer - przestań!!!
do jasnej cholery!
przestań!!!
i tak będę przy każdym zdjęciu Malczera... chyba, że jakiś gniot się pojawi - ale na to nie ma co liczyć... 
Tata
@skorwik: Malczer zawsze ucina jakieś kamole -> http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,4745.html (choć widzę, że to znasz...)
irmi
bardzo mi się tu podoba kolor i kontrast rozmytego tła z chropowatym kamieniem
Homan
a mnie się z budyniem kojarzy a ja bardzo lubiem budyń mniam mniammm...świetnie "zamazana" granica pomiedzy morzem a horyzontem...kamień? to, że jest ucięty wprowadza jakiś niepokój...lubię detale w całości ale tu mi to nie przeszkadza...wygląda jakby miał być ucięty i chyba tak jest lepiej...
skorwik
mi osobiscie ten kamien przeszkadza. moze dlatego ze jest taki uciety.
usunięty
A mnie brakuje przestrzeni ( bo to tylko wycinek )
Lustmord
Pierwszy.
Super robota, nie widzialem takiego koloru nigdy na zdjeciu, ten kamien jest tak swietnie wpasowany, ze caloksztalt po prostu zwala z nog.
Loel
Fajna kolorystyka