Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 48
trzepaczka jest gites, już dwie takie zajechałem.
wracam do tekstu, który obrabiam. tabletek dość, ale wytłumacz to lekarzowi.
2) Tak, wlasnie taka trzepaczka.
my tu gadu, gadu, a praca kuleje.
zmaza nocna to rozumiem, ale dzienna? i to w porcie? ahoj!
konsystencja beszamelu powinna być jak słusznie zauważyłeś, lekko lejąca, coś zmaza a la.
tak, mieszam taką trzepaczką, ubijaczka z pętelkami http://i90.twenga.com/9/tp/61/12/93676112.png
rzeka ludzka musi tak łazić, żeby całości nie rozmazała, wiem. Tam to będzie trudne bo łazi w sposób nieskoordynowany. Chyba że kumpli z siłowni poproszę, może skoordynują swoimi ABS.
Beszamel lubie o gestosci sredniej, to jest wolno-lejacej. Pytanie brzmi raczej, jak skutecznie uniknac grudek. A czym mieszacie? Takim metalowym piorkiem-ubijatkiem?
o, znam ten sklep, też tam kupuje czasem filtry, redukcje, kolanka i syfony do zlewu powszedniego.
myślę, że ND8 się na początek nada, sam własnie taki planaruję kupić, ja mam ND4 (chyba), ale on rzadki jak herbata rumiankowa z drugiego płukania. ta ND8 z filmu ISO 100 robi nam ISO 12, w ogólnym uproszczeniu, a jakbys użył pana F http://www.ilford.pl/fpanfplus.htm to już w ogóle święto lassa. to właśnie dopisałem i edytowałem.
http://www.allegro.pl/item380094090_filtr_nd_neutralny_szary_ndx8_nd8_67mm_67_etui.html
A sklep polecam. Odbieram tam osobiście. Fajni ludzie.
do Marcina: a ta cytryna nie skiśnie beszamelu muczio? kurcze, u nas nie rosną szparagi, a całą resztę eksportują do Niemiec, co ja pocznę? biada, biada, biada.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaj%C4%85c_szarak
Naprawdę chciałbym zobaczyć jakie efekty to daje.
Rbicie - hobbicie! Tos mi pomysl skradl, ktory dzis ok. godziny 8 rano zaswital w mojej glowie. Otoz jako ze zmienilem sposob robienia zdjec (dluzsza historia) tez wpadlem na genialny pomysl zakupu szaraka. Stwarza to nowe, nieziemskie mozliwosci, zwlaszcza w pelnym sloncu, zwlaszcza wsrod ludzi, zwlaszcza latem. Zawsze statyw (a czasem kwadrat).
za dnia rozumiem tumult, wszak centrum handlowe, ale właśnie dlatego piszę o szarym filtrze, gęstym jak smoła, co by tak wydłużyć ekspozycję, aby ludzie się rozmyli i rozmazali, jak makijaż niewiasty płaczącej nad rozlanym mlekiem (może być tym od beszamelu).