ul. ...
prezent ze skansenu w Sanoku dla kol. Iwanowicza (tylko już nie robione Zenitem, może szkoda?) Canon EOS 5 + EF 28-135 IS + KodakColor 200 + CanoScan 8800F
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Komentarze 14
Komentarz przyjmuję z należnym uszanowaniem cytat_koniec}
Właśnie z tego powodu lubię komentować Twoje prace
Drogi Autorze. Jakość techniczna na wysokim poziomie. Jakość artystyczna encyklopedii od uli. Czemu w tak pięknych okolicznościach powstał jedynie suchy dokument?
Szanowny Kolego,
Zawsze oczekuję i cenię sobie Twoje komentarze, a za ten szczagólnie dziękuję - to tytułem wstępu.
Ule w skansenie w Sanoku rzeczywiście są wyjątkowe, przykuły uwagę i mam szereg ujęć zarówno kliszowych jak i matrycowych (dla prostego porównania jakości).
Zresztą jakości okazały się porównywalne mimo, że w procedurze tradycyjnej wszedł element 'poza moją kontrolą' - wywołanie przez Czarno-Białe na Prostej - i skaner płaszczak. Nie udałoby się tego dostrzec przy koniecznej tu konwersji do jpeg i kompresji rozmiaru i wielkości.
Ale, niestety, ule w skansenie nie są żywe, jak np. u kol. Iwanowicza. I takie je pokazałem, jako eksponaty, piękne, urzekające, ale eksponaty.
Komentarz przyjmuję z należnym uszanowaniem oraz jako naukę 'na następną wizytę' w skansenie.
Uczę się każdego dnia, a tu i z przyjemnością.
Pozdr, JK
Drogi Autorze. Jakość techniczna na wysokim poziomie. Jakość artystyczna encyklopedii od uli. Czemu w tak pięknych okolicznościach powstał jedynie suchy dokument?
Szanowny Kolego,
Zawsze oczekuję i cenię sobie Twoje komentarze, a za ten szczagólnie dziękuję - to tytułem wstępu.
Ule w skansenie w Sanoku rzeczywiście są wyjątkowe, przykuły uwagę i mam szereg ujęć zarówno kliszowych jak i matrycowych (dla prostego porównania jakości).
Zresztą jakości okazały się porównywalne mimo, że w procedurze tradycyjnej wszedł element 'poza moją kontrolą' - wywołanie przez Czarno-Białe na Prostej - i skaner płaszczak. Nie udałoby się tego dostrzec przy koniecznej tu konwersji do jpeg i kompresji rozmiaru i wielkości.
Ale, niestety, ule w skansenie nie są żywe, jak np. u kol. Iwanowicza. I takie je pokazałem, jako eksponaty, piękne, urzekające, ale eksponaty.
Komentarz przyjmuję z należnym uszanowaniem oraz jako naukę 'na następną wizytę' w skansenie.
Uczę się każdego dnia, a tu i z przyjemnością.
Pozdr, JK
jeszcze jedno, fajny obiektyw
Dzięki,
ostrzejszy EF 50mm 1,4 miałem w torbie,
a i V750Pro wydobyłby z tej klatki więcej
filmów klasy 'pro' jeszcze nie używam,
bo ich w pełni nie potrafię wykorzystać
Pozdr, JK
jeszcze jedno, fajny obiektyw
Dzięki,
ostrzejszy EF 50mm 1,4 miałem w torbie,
a i V750Pro wydobyłby z tej klatki więcej
filmów klasy 'pro' jeszcze nie używam,
bo ich w pełni nie potrafię wykorzystać
Pozdr, JK
Dzięki kolego,
to szło z KodakColor 200 i nie wymagało właściwie ani odszumienia ani ostrzenia (zwykle do tego chociaz podchodzę, bo na AT 'badziewia' nie daję; a przynajmniej staram się)
pozdr, JK
ja niestety daję marne też żeby poznać opinię kolegów lub jej brak
Dzięki kolego,
to szło z KodakColor 200 i nie wymagało właściwie ani odszumienia ani ostrzenia (zwykle do tego chociaz podchodzę, bo na AT 'badziewia' nie daję; a przynajmniej staram się)
pozdr, JK
ja niestety daję marne też żeby poznać opinię kolegów lub jej brak
za to to jest ulala
Dzięki kolego,
to szło z KodakColor 200 i nie wymagało właściwie ani odszumienia ani ostrzenia (zwykle do tego chociaż podchodzę, bo na AT 'badziewia' nie daję; a przynajmniej staram się)
pozdr, JK
Edit: literka
za to to jest ulala
Dzięki kolego,
to szło z KodakColor 200 i nie wymagało właściwie ani odszumienia ani ostrzenia (zwykle do tego chociaż podchodzę, bo na AT 'badziewia' nie daję; a przynajmniej staram się)
pozdr, JK
Edit: literka