Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 11
Widziałem takie w naturalnym otoczeniu. To było bardzo dawno temu.
Dzięki,
Obrazy dzieciństwa zawsze pozytywnie zapadają w pamięć; bo to czas beztroski i bezpieczeństwa zapewnianego przez rodziców.
J takie widziałem kilka lat temu na Ukrainie od polskiej granicy do Kijowa; ależ mi się miło przypomniało
Widziałem takie w naturalnym otoczeniu. To było bardzo dawno temu.
Dzięki,
Obrazy dzieciństwa zawsze pozytywnie zapadają w pamięć; bo to czas beztroski i bezpieczeństwa zapewnianego przez rodziców.
J takie widziałem kilka lat temu na Ukrainie od polskiej granicy do Kijowa; ależ mi się miło przypomniało
no właśnie: płot czy kosz
hehe no ja bym z tego ulepił kosz
no właśnie: płot czy kosz
hehe no ja bym z tego ulepił kosz
no właśnie, prawdę mówiąc właściwie to na ten płotek niemal wlazłem;
pierwszy słupek rozmyłem, ale światło było mocne i chyba w priorytecie przysłony nie otworzyłem jej należycie
szkoda...
ja bym zostawił to rozmyte i podszedł bliżej i chwyciłbym środek płotka bo jest bardzo ciekawy a ja lubię takie zbliżenia, wykorzystałbym to 28 na obiektywie i może wyglądałoby jak część kosza wiklinowego, ale gdybać to se można
no właśnie, prawdę mówiąc właściwie to na ten płotek niemal wlazłem;
pierwszy słupek rozmyłem, ale światło było mocne i chyba w priorytecie przysłony nie otworzyłem jej należycie
szkoda...
ja bym zostawił to rozmyte i podszedł bliżej i chwyciłbym środek płotka bo jest bardzo ciekawy a ja lubię takie zbliżenia, wykorzystałbym to 28 na obiektywie i może wyglądałoby jak część kosza wiklinowego, ale gdybać to se można
fajne, ja bym zrobił z większej bliskości
no właśnie, prawdę mówiąc właściwie to na ten płotek niemal wlazłem;
pierwszy słupek rozmyłem, ale światło było mocne i chyba w priorytecie przysłony nie otworzyłem jej należycie
szkoda...
fajne, ja bym zrobił z większej bliskości
no właśnie, prawdę mówiąc właściwie to na ten płotek niemal wlazłem;
pierwszy słupek rozmyłem, ale światło było mocne i chyba w priorytecie przysłony nie otworzyłem jej należycie
szkoda...