Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 36
Ciii, kupiłem tego RHS-a
Jako, że też się przejechałem i zobaczyłem jeno orła cień na negatywie, teraz robię po ludzku.
Mam kawał kliszy zaświetlonej, dorabiam wywoływacz i wywołuję w przepisanych warunkach kawałek tej kliszy.
Jeżeli czerń jest smolista i równomierna na tym ścinku, przystępuję do wywołania zasadniczego.
Jak się nie sparzysz, to się nie dowiesz. A każdy sądzi, że jemu się uda. Jak w życiu...
No risk, no fun.
Było się trzymać tego D76H albo A49 ..
Ale, ale kto by dla nas testował wtedy?
Było się trzymać tego D76H albo A49...
Ciii, kupiłem tego RHS-a z myślą o Rollei'u ATP 1.1. No i nadal mam zagwozdkę, w czym go wywołać.
Faktem jest, że tam gdzie coś widać, to kombinacja RR80s z RHS jest diabelnie ostra
Diabli mnie podkusili na tego RHS-a.
Jak się nie sparzysz, to się nie dowiesz. A każdy sądzi, że jemu się uda. Jak w życiu...
Diabli mnie podkusili na tego RHS-a. Faktem jest, że różne rzeczy tu pisano na jego temat, ale to było świeżutko otwarte opakowanie.
Wczoraj przetestowałem w końcu mojego RHS. Na RR100, 1+9, 20 st. Widać coś było (ledwo) tylko na 4 pierwszych klatkach.
Dobrze, że chociaż te kilka klatek wyszło...
Eh, to jest niestety do powtórzenia, ale następnym razem bez żadnych kombinacji!