Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 36
Ale nie ma napisów na filmie, numeracja klatek jest praktycznie niewidoczna. To mnie zastanawia, a wywoływacz był otwarty dopiero na pół godziny przed wołaniem.
Ja kupiłem 1,25 litra. W tej samej przesyłce był utrwalacz. Do dzisiaj pracuje normalnie. Utrwalacz był w pojemniku bez powietrza a RHS w swoim pojemniku nie był nalany pod korek. Zdziwiło mnie to, że trzymają zupę w czymś takim. Wywołałem w nim deltę 100, acrosa100 (już na perforacji widać wyraźnie słabsze działanie wywoływacza) i RR80s. O nim pisałem wyżej.
I chyba najważniejsze. Ito kiedyś pisał, że nie wiadomo ile wywoływacz kiblował w magazynie. Wywoływacz był przeceniony - w tzw. promocji. Resztę sobie możesz sam dośpiewać.
Z Acrosem też dał radę.
...zapytaj: Do you guys pee into the RHS tanks, or what?
No co Ty, w moczu by się coś wywołało :p
A ja może napiszę do Maco i zapytam się o co chodzi. Oni są tam wyjątkowo biegli w językach i nawet mój angielski potrafią zrozumieć
Tak, zapytaj: Do you guys pee into the RHS tanks, or what?
"Ju, doktorku, niezły jesteś! Nie zaprzeczaj, fachura z ciebie!"
eeeh.. i po co ja pisałem te swoje...
E tam, jest ryzyko jest zabawa. I tak zapomniałem holdera na filtry, więc musiałem kombinować jak koń pod górę. Faktem jest, że liczyłem się ze sporym kontrastem, naświetliłem film od 80 ASA w dół. Na 80 nic nie widać; mogę pokazać, ale po co, skoro i tak nic nie widać
Ciekawe.. mnie się ten RHS ongi sprawdzał.. (2007) z Orwo NP20/22 ..naświetlanym na 80 asa w 1:12 ..ale może wtedy pracownicy Rolleia nie sikali do kadzi w rozlewni tego świństwa.
ale że kto Ci powiedział, że internet jest dla matołów?
Kiedy usiłujesz jednocześnie wykonywać obowiązki służbowe i udzielać się na AT, spada precyzja wypowiedzi. Miałem na myśli to, że lepiej zapamiętuję to, co przeczytam na papierze, niż w internecie. Łatwiej jest mi też potem znaleźć źródło.
A ja np. lepiej zapamiętuję to co przeczytam ze zrozumieniem..niezależnie czy w książce czy w Internecie. A jeszcze lepiej zapamiętam, jak sobie porobię notatki, a potem podzielę się nimi w jakiś uporządkowany sposób na swoim blogu. Taka terapia.. wiesz
eeeh.. i po co ja pisałem te swoje...
E tam, jest ryzyko jest zabawa. I tak zapomniałem holdera na filtry, więc musiałem kombinować jak koń pod górę. Faktem jest, że liczyłem się ze sporym kontrastem, naświetliłem film od 80 ASA w dół. Na 80 nic nie widać; mogę pokazać, ale po co, skoro i tak nic nie widać
ale że kto Ci powiedział, że internet jest dla matołów?
Kiedy usiłujesz jednocześnie wykonywać obowiązki służbowe i udzielać się na AT, spada precyzja wypowiedzi. Miałem na myśli to, że lepiej zapamiętuję to, co przeczytam na papierze, niż w internecie. Łatwiej jest mi też potem znaleźć źródło.
Z czysto teoretycznego punktu, powinien być ten sam materiał. Ale próby dowiodły, że jeżeli wywoływacz jest kiszkowaty wyraźnie wychodzą zmiany na dowolnym, ja mam rolkę Ilforda 100.
Odkąd stosuję tą metodę, nie notowałem dalszych wpadek.
Dzięki.
Darku, testujesz wywoływacz na ścinku z bele jakiego filmu, czy to musi bić koniecznie ten film, który zamierzasz wywoływać?
Z czysto teoretycznego punktu, powinien być ten sam materiał. Ale próby dowiodły, że jeżeli wywoływacz jest kiszkowaty wyraźnie wychodzą zmiany na dowolnym, ja mam rolkę Ilforda 100.
Odkąd stosuję tą metodę, nie notowałem dalszych wpadek.
Powinieneś napisać książkę. Bo jak przeczytam książkę, to potem wiem, co mam i gdzie tego szukać. A w internecie... sam wiesz. Mózg to wciąż najlepsza wyszukiwarka.
ale że kto Ci powiedział, że internet jest dla matołów?
Mam kawał kliszy zaświetlonej, dorabiam wywoływacz i wywołuję w przepisanych warunkach kawałek tej kliszy.
Jeżeli czerń jest smolista i równomierna na tym ścinku, przystępuję do wywołania zasadniczego.
Darku, testujesz wywoływacz na ścinku z bele jakiego filmu, czy to musi bić koniecznie ten film, który zamierzasz wywoływać? I nie chodzi mi o ustalenie czasu wołania, ale o przekonanie się czy wywoływacz pracuje... może być inny film, prawda?