Forum Dyskusyjne

Niebieski filtr w ciemni?
11-06-2021 11:44

Szanowni ATiści. Oglądając filtry ciemniowe do koloru zauważyłem, że nałożenie filtra niebieskiego na purpurowy pogłębia barwę do prawie fioletowej. Mnie jednak chodzi o użycie z papierem zmiennokontrastowym B&W. Intuicyjnie wydaje się, że połączenie niebieskiego i purpury może powiększyć kontrast na papierze bardziej niż użycie samej purpury. Tylko że ta intuicja chyba jest fałszywa, bo emulsja na papierze jest uczulona na światło niebieskie które całkowicie przez ten filtr przechodzi i nie da to żadnego efektu. Dobrze myślę? Ktoś z Was to sprawdzał? Ja chyba i tak przy okazji zobaczę co się stanie gdy połączę purpurę z niebieskim, ale jeśli ktoś już testował to chętnie się dowiem. :)

Autor: Flawiusz
Oddam Pyrocat HD - W-wa
26-05-2021 20:44

cześć,

Roztwory pyrocat hd  A i B w buteleczkach 100 ml, otwarty jakieś 6 miesięcy temu - ja nie mam aż takiego przerobu, więc chętnie oddam w dobre ręce. 

Zainteresowanych proszę na pw - odbiór w stolycy, nie chce mi się zawijać i wysyłać.

Pozdrawiam.


Autor: Loel
Filtry Foma pod obiektyw?
22-05-2021 10:51

Szanowni Forumowicze! Nieraz słyszałem o używaniu filtrów gradacyjnych pod obiektywem powiększalnika. Wychodzi, że są filtry które nie degradują (zbytnio?) obrazu wychodzącego z obiektywu. Pytanie czy filtry Fomy są na tyle dobrze wykonane, że można ich tak używać? Ale to nie koniec. Idzie o to, że w mojej mikro-ciemni używam Krokuska Mini z Janpolem 50. Do pracy ze zmiennym kontrastem używam filtórw wbudowanych w Janpola i jest to całkiem wygodne. Jednakże purpurowy filtr Janpola nie daje takiego ostrego kontrastu jaki można uzyskać z filtrem Fomy M2. Zatem korci mnie, żeby wymienić oryginalne filtry szklane w Janpolu na filtry Fomy. Działać będzie, ale czy nie zdegraduje to obrazu w sposób nieakceptowalny na pamiątkowych odbitkach 10x15, ewentualnie 15x18? Rozważam jeszcze dostosowanie Krokuska Mini, który ogólnie mi pasuje, do używania filtrów Fomy nad obiektywem. Już wszystko obejrzałem i pomierzyłem. Można zrobić szufladkę lub szczelinę na filtry wsuwane między soczewki kondensatora z boku powiększalnika, lub wsuwane do karetki filmu (nad filmem) przez dorobioną szczelinę w dorobione prowadnice. Ale póki co pytanie dotyczy tej podobiektywowości filtrów Fomy i ewentualnej wewnątrzobiektywowości. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wewnątrzobiektywowość może bardzie degradować obraz niż podobiektywowość. Dzięki za cierpliwe przeczytanie i ewentualne podzielenie się wiedzą i doświadczeniem. :)

Autor: Flawiusz
Wkurzający temat z cyklu "jaki aparat".
22-05-2021 00:24

Czcigodni ATeiści. Mimo iż potrzepałem sieć w poszukiwaniu "idealnego aparatu", to takiego nie znalazłem. Postanowiłem jednak zwrócić się do Was, bo przecie nie jeden fotosprzęt widzieliście i niejeden mieliście. Zatem może gdzieś jest mój idealny aparat, jeno jeszcze go nie znalazłem. Jakie cechy ma owo cudo? 1) Jest mały i lekki, coś w granicach Olympusa mju, lub XA ale nie większy niż Beirette VSN. 2) Całkowicie mechaniczny, bez elektroniki. 3) Nie musi mieć dalmierza, wystarczy przeziernik. 4) Obiektyw 40 - 45 mm o jasności 2,8 lub 3,5 ale nie ciemniejszy. 5) Migawka centralna z czasami minimum 1/30 - 1/250 + B. 6) Normalnie działający licznik zdjęć, nie jak w Zenicie czy Smenie. 7) naciąg migawki połączony z przesuwem filmu. 8) Niedrogi, żaden Rollei 35 nie wchodzi w grę. 9) Oczywiście chodzi o mały obrazek pełnoklatkowy. Do czego ten sprzęt? Do robienia zdjęć pamiątkowych. Aparat ma być nieupierdliwy w noszeniu i użytkowaniu. Zwykle robię na filmach ISO 400, stąd wymóg minimum 1/250 s w migawce, ale dzięki temu zwykle domykam przysłonę do 5,6-11 więc ostrzenie na oko nie jest problemem. Do ustalania czasu i przysłony używam staroświeckiej tabeli naświetlań i nie narzekam. Czego używam obecnie? Najwięcej zdjęć robiłem ostatnimi laty Ilforfem Sportsman, czyli zangoloną Dacorą Dignitte. Parametry ma na minimum moich wymagań, do tego dobry wizjer, sprawny licznik i przesuw filmu oraz bardzo kulturalną i prostą migawkę. Obiektyw 3,5 45mm bez powłok, ale daje radę. Jedyna istotna wada to że jest nieco za duża i ciut za ciężka. Innym aparatem który lubię to... usiądźcie... AGAT 18K. Tak, to ruskie "coś". Jest bardzo mały i lekki. Nie wymaga futerału. Ma sprawny przesuw filmu i licznik zdjęć. Wystarczająco jasny obiektyw a system ustawiania ekspozycji działa zadziwiająco sprawnie mimo iż nie znamy ani czasu ekspozycji ani przysłony. Zasadniczo z Agata mam wiele udanych zdjęć pamiątkowych. Wady Agata to brak czasu B i połowiczny kadr. Wymiary i ogólne działanie są OK, choć wykonanie made in CCCP trochę straszy. Ogólnie wypróbowałbym Beirette VNS który jest dość mały i bardzo lekki. Ma chyba niezły wizjer, przesuw filmu i licznik zdjęć. Parametry obiektywu na papierze są OK. Jest bardzo tani. Jednak dyskwalifikuje go migawka z zakresem 1/30 - 1/125 +B. Podsumowując. Idealny aparat dla mnie to AGAT 18 K z dodatkowym czasem migawki B oraz pełnoklatkowy. Druga opcja to Beirette VSN z migawką rozszerzoną do 1-250 s. Oczywiście to wszystko to minimum jeśli chodzi o parametry. Jeśli będzie jaśniejszy obiektyw, większy zakres pracy migawki, dalmierz itd. to tylko będzie lepiej. Ale bez elektroniki i w cenie strawnej dla mojego węża kieszeniowego. To co? Macie jakieś typy? Dziękować i pozdrawiać!

Autor: Flawiusz
Głupi Fomafix... a raczej fotograf.
21-05-2021 16:10

Szanowni! Oto nastał czas wywołania trzech negatywów. Korex mam pojedynczy, więc muszę każden osobno wymoczyć. Tak też z pierwszym zrobiłem. Procedury opisywał nie będę, bo każdy robi podobnie. Na koniec trzeba z koreksu zlać utrwalacz, w moim wypadku Fomafix - jakieś 650 ml. Zatem zlałem Fomafix do butelki litrowej w której było ze 150 ml wody demineralizowanej. Szlag mnie trafił na głupotę moją, ale teraz mam dodatkowe rozcieńczenie wołacza. I pytanie proste jest, czy to już do kibla... znaczy się do punktu neutralizacji oddać, czy jeszcze mogę tego używać przedłużając kąpiel? Normalnie wywaliłbym, ale nowego nie mam, natomiast akurat mam czas na wywoływanie. Radźcie drodzy ATiści, radźcie! 😭

Autor: Flawiusz
Głupi Fomafix... a raczej fotograf.
21-05-2021 15:47

Szanowni! Oto nastał czas wywołania trzech negatywów. Korex mam pojedynczy, więc muszę każden osobno wymoczyć. Tak też z pierwszym zrobiłem. Procedury opisywał nie będę, bo każdy robi podobnie. Na koniec trzeba z koreksu zlać utrwalacz, w moim wypadku Fomafix - jakieś 650 ml. Zatem zlałem Fomafix do butelki litrowej w której było ze 150 ml wody demineralizowanej. Szlag mnie trafił na głupotę moją, ale teraz mam dodatkowe rozcieńczenie wołacza. I pytanie proste jest, czy to już do kibla... znaczy się do punktu neutralizacji oddać, czy jeszcze mogę tego używać przedłużając kąpiel? Normalnie wywaliłbym, ale nowego nie mam, natomiast akurat mam czas na wywoływanie. Radźcie drodzy ATiści, radźcie! 😭

Autor: Flawiusz
Ilford Ortho + w PyroCat-HD
16-05-2021 20:37

Film naświetlany na ISO 50, ale jak to wołać w rozcieńczeniu 1 + 1 + 100, przez ile czasu ?

wg. darkroom-solutions.com 14,30 min, ale czy to dobra wyjściówka ?



Autor: Loel
Co właśnie obejrzałeś?
05-05-2021 13:16

Był już taki wątek? Jeśli tak, to osądźcie mnie i wygnajcie. Nie mogłem znaleźć.

Jak co roku Barwy Ochronne Zanussiego z rewelacyjną rolą Zapasiewicza. Wracam chyba ze względu na ten świetnie odegrany cynizm, który jednak w ostatnich scenach filmu się rozsypuje. Ale pranie jest: " postępuje tak jak postępuje, dlatego bo jest mi z tym wygodnie..." Poza świetnym aktorstwem, mamy okazję zobaczyć starcie się dwóch postaw, młodego asystenta, idealisty i cynicznego docenta (Zapasiewicz). Polecam. Dobre bo polskie.


Poza tym, znów Rzeź Polańskiego... akcja dzieje się w mieszkaniu, spotykają się dwa małżeństwa w sprawie wybryków swoich dzieci. To wszystko, tylko tyle, a trudno się oderwać. Świetna obsada, ciężko kogoś wyróżnić. Osobiście, najbardziej przypadła mi do gustu rola odegrana przez Christophera Woltza, znanego szerszej z Bękartów Wojny Tarantino. Ot, kolejny cynik, którego postawa rozsypuje się wraz z...telefonem. Ale też Jodie Foster, miłośniczka pokoju na świecie, po kilku głębszych pokazała kły. Pranie pierwsza klasa, nikt nie uniknął rzezi.




Autor: rafcio
Konika Minolta a Pentaks
27-04-2021 17:14

Jako że wiosna, Konika Minolta i Sony idą na spacer. No i szerokiego kąta mnie brakowało. Rzadkie to że cho cho, a drogie że ajwaj. Jako że miałem minoltowego zuma 35-80 z plastiku i pentaksowe 18-28 i nieco superglu, dokonałem konwersji systemu na system. Świat stał się nieco lepszy, zamiast dwóch zumów mam jedną stałkę 18mm w systemie Minolta. Do konwersji potrzebny jest: brak zdrowego rozsądku, śrubokręt, superglu i nieco czasu. Efekty w galerii na jesień. No i jednak pentaks lepszy. Matówka z klinem albo w cyfrze potwierdzenie ostrości, nawet dla manualnych szkieł. Co ja zrobiłem, na co mnie te FF było. 

Autor: Marian
Amatorska ciemnia foto - sprzęt
23-04-2021 17:10

Cześć! Powróciłem na forum po ponad dekadzie. Niestety, los zdecydował i jestem zmuszony zutylizować moją domową ciemnię fotograficzną, którą używałem prawie wyłącznie do średniego formatu. Chciałbym to najlepiej wszystko sprzedać jednej osobie. Jestem w Gdańsku Oliwie. Czy ktoś byłby zainteresowany? Najlepszy wiadomo, odbiór osobisty. Nie chcę, by trafiło to na śmietnik lub w ręce nie-pasjonata.

Powiększalnik Opemus 5 z dwoma obiektywami Meopta Belar 50 / Anaret 80 oraz ramkami 35mm i 60mm,

- Zegar ciemniowy Unitra ZC-1,

- 3 kuwety Paterson 20x25cm, 2 mniejsze PZO,

- 2 cylindry miarowe,

- koreks PZO Krokus,

- okulary ochronne,

- 3 pary szczypiec do papieru,

- Maskownica PZO 18x24,

- Lupa powiększalnikowa (prawie nowa) LPL Focus Scope,

- Rodenstock Rogonar-S 50/2.8

- Rodenstock Rogonar-S 75/4.5

Jeśli ten post jest niedozwolony, proszę o usunięcie.
Pozdrawiam wszystkich wytrwałych!

Autor: filipd