Forum Dyskusyjne
Światłomierz, Praktica MTL50
20-12-2009 16:37Mam mały problem, otóż coś się stało ze światłomierzem w mojej Praktice MTL50. Naciskam jego dźwignię, diody zaświecają się na moment i zaraz gasną. Tak, jakby nie miał styku. Jak to naprawić ?
Autor: zaquadnikhasselblad distagon 4/50mm FLE
19-12-2009 09:19Hej!
Mam pytanka do użytkowników tego zacnego szkła. Jak się sprawuje w praktyce FLE? Jaka jest zasada działania tego ustrojstwa? I czy to normalne, że pierścień FLE chodzi dość cieżko?
Migawka pneumatyczna
19-12-2009 00:11Udało mi się zakupić pięknego miechowca wyprodukowanego przez Firmę Hugo Meyer Gorlitz. I na tym chyba koniec szczęścia: posiada on obiektyw Helioplan 6,8/135mm z migawką konstrukcji IBSO. O ile przysłona w obiektywie pracuje poprawnie, to po obiektyw jest cały czas otwarty (nie widać nawet w nim listków przysłony) Nie znalazłem nigdzie informacji na temat konstrukcji tego typu migawki. Dodam jeszcze, że pierścień ustawiania czasu otwarcia migawki kręci się dookoła, wciskam spust i ani śladu po listkach przysłony. Czy ktoś z was miał może do czynienia z podobnym problemem? Lub choćby podpowie zasadę działania takiej migawki.
Autor: viper1986Przycinanie filtrów Cokin
18-12-2009 00:24Witam,
Czy przycinał ktoś z forumowiczów filtry Cokin'a. Jeśli tak to jaką metodą, sposobem?
Mała wyprzedaż.
17-12-2009 21:34Witam.
Mam do sprzedania:
Canon A1 – wszystko działa, aparat w ładnym stanie, jednak z powodu długiego czasu nieużywania przez poprzedniego właściciela do smarowania jest układ amortyzacji lustra (świszczy - „canon astma” - temat był omawiany na forum).
Do tego sprzętu są jeszcze:
obiektyw z zakresem Macro - Sigma Zoom KII, 1:4.5, f.70-210
telekonwerter dwukrotny Soligor C/D7 Auto (soczewkowy)
Do kupienia tylko w komplecie.
Praktica Super TL 1000 w bardzo dobrym stanie wraz z solidnym japońskim szkłem Revuenon-Zoom 1:3.8, f.35-105 Macro.
Stary niemiecki aparat mieszkowy z wytwórni D.R.G.M.
Nie wiem dokładnie co to za model, próbowałem jakiś czas temu dowiedzieć się coś na jego temat na naszym forum, lecz niestety nie było żadnej odpowiedzi. Pamiętam, że był tu jeszcze temat założony przez jednego z naszych kolegów, który niejako „przez pomyłkę” zakupił bardzo podobny egzemplarz z tej samej firmy (niestety obecnie nie dałem rady odnaleźć obu tych postów).
Ponieważ aktualnie nie posiadam cyfry, posłużę się zdjęciami (znalezionymi w necie) innego modelu.
Mój posiada „ładniejszy” (nie wiem jak to opisać
- solidniej wyglądający) obiektyw, migawka ma skalę czasów: 2, 5, 10, 25, 50, 100, 250.
Napisy wokół soczewki obiektywu: Anastigmat F.6.8, F=135mm, Hugo Meyer&co Goerlitz, D.R.P COMPOUND D.R.G.M.
W odróżnieniu od tego na fotkach nie jest wyposażony w ten dyngs po prawej nad obiektywem (chyba celownik). Staruszek jest sprawny, w bardzo ładnym stanie, niepoobdzierany, ma jedynie niewielkie odpryski lakieru oraz niewielkie pęknięcie matówki w samym jej narożniku, które jak sądzę nie przeszkadzałoby w fotografowaniu.
Z braku czasu nie wystawiam na aukcje.
Wkrótce powinienem być w Łodzi, więc jeśli jakiś mieszkający tam forumowicz byłby zainteresowany, to sprawa ewentualnej transakcji będzie uproszczona.
Zainteresowanych zapraszam do rozmowy, pierwszy kontakt najlepiej przez gg (mój numer w profilu, najczęściej jestem na „niewidocznym” więc proszę się tym nie sugerować i pisać). Gdyby mnie akurat nie było, to niebawem odpiszę. Mój telefon: 518 129 143.
Pozdrawiam.
edit: uzupełnienie.
edit: zabawa z wklejaniem fotek
Post był edytowany 2009-12-20 14:16:12
Autor: analogowiecPZO Start ozdobą serialu -)
17-12-2009 20:51Witam!
Nieczęsto ogladam TV, ale ostatnio zobaczyłem reklamówke serialu "Majka" gdzie bohaterka nosiła jeden z ulubionych aparatów PZO Start
Tak się mi zrobiło miło i tyle...
Może post jest z gatunku " od czapy" ale musiałem sie podzielić radością z kimś kto mnie zrozumie -) Domownicy nie zrozumieli. Pozdrawiam miłośników lustrzanek dwuobiektywowych-))) Andrzej
Post był edytowany 2009-12-17 20:52:08
Autor: Fenix1957Canon T70?
17-12-2009 18:06Witam, chcialbym poznac wasze opinie o tym modelu Canona. Jakiej jakosci jest body, czy jest awaryjny i co lubi sie psuc. Zastanawiam sie nad zakupem T70 lecz nie jestem do konca przekonany, dlatego tez zwracam sie do was.
Autor: ddwwKrokus 44 L kolor
16-12-2009 22:17Witam, jaką największa odbitkę można wykonać tym powiększalnikiem? Powiększalnik jest przymocowany do blatu, odległość między blatem a obiektywem, przy maksymalnie podniesionym powiększalniku to 64 cm, wtedy uzyskuje jedynie maksymalny format 27x18.
Poratujcie, da się większy format wywołać na tym sprzęcie ??
Pinole'owy terrorysta :) !
16-12-2009 16:28Nie wiem czy mieliście okazję już to widzieć, ale numer przedni
Po pinholowca w postaci burmistrza Wawy przyjechała brygada policji gdy wieszał swe pudło z dziurką na jakiejś latarni
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7369041,Burmistrz_posadzony_o_terroryzm__Bo_robil_zdjecia.html
| Gazeta Wyborcza napisał(a): Trzy załogi policyjnych radiowozów sprawdzały wiceburmistrza Śródmieścia Piotra Królikiewicza (PO), gdy zamontował na latarni pudełko od butów, które służyło mu jako camera obscura. - Policja zachowała antyterrorystyczną czujność - uważa Marcin Rzońca (SLD), który razem z Królikiewiczem zasiada w zarządzie dzielnicy. - Zachowanie funkcjonariuszy nie wychodziło poza standardy. W całej sprawie bardziej chodziło o słup niż o czynność. Gdyby kolega robił takie zdjęcia z parapetu, zapewniam, że nic by się nie stało. Choć wiceburmistrz realizował się artystycznie w czasie pracy urzędu, Rzońca nie widzi w tym nic złego: - Kolega wielokrotnie zostawał po godzinach. - Patrzę na wszystko z goryczą w sercu - mówi Piotr Królikiewicz. - W tym mieście otworkowcy muszą się po prostu liczyć ze wszystkim. Królikiewicz odpowiada za dzielnicową kulturę, oświatę i wychowanie. Poza tym - jak podaje na stronie internetowej - "lubi piesze wędrówki i dobre kino". Od niedawna także fotografię otworkową. - W przeszłych wiekach nazwało się to camera obscura - opowiada wiceburmistrz. - To fascynujący powrót do źródeł, choć wolałbym pełny prymitywizm. Teraz po materiał światłoczuły idzie się do sklepu, potem wkłada do pudełka, praktycznie na ślepo, w ciemni. Następnie w pudełku robi się dziurkę, zalepia i pilnuje, by nie odsłonić jej w nieodpowiednim miejscu. Jestem na początku tej drogi. Pasję zaczął rozwijać na kursach w Śródmiejskim Domu Kultury. By ruszyć w teren, zgodnie z poleceniem instruktorki zaopatrzył się w pudełko do butów. W ostatni piątek ok. południa postanowił fotografować kilkaset metrów od urzędu. - Nie miałem czasu błądzić po dzielnicy - wyjaśnia. Przed ustawieniem kamery zaczął poszukiwać obiektu, który zapewniłby jej stabilność. Królikiewicz przykleił pudełko po butach do jednej z latarń. Planował ok. 20 minut naświetlania. - Nagle zaczęła zjeżdżać się policja na sygnale - jeden, drugi, trzeci radiowóz, do tego straż miejska - relacjonuje. - Myślałem, że ktoś na mnie doniósł, ale od jednego z kolegów dowiedziałem się, że wyłapał mnie monitoring. Zaczęło się sprawdzanie. - Zapytali: "Co pan tu robi?". Odpowiedziałem: "Zdjęcia metodą fotografii otworkowej". "A co pan fotografuje?". Taką metodą trudno złapać gołębia w locie, odpowiedziałem więc zgodnie z prawdą: "Architekturę". A oni: "Architekturę, tak?". Już wtedy wyczułem, że do końca nie wierzyli - mówi Piotr Królikiewicz. - Nie chwaliłem się, kim jestem, ale kiedy zapytali, czy mam pozwolenie na fotografowanie przy gmachu urzędu, ujawniłem, że tam pracuję. Najgorsze, jak mówi, nastąpiło potem. - Czuję do policji żal, bo przez nią nie mam zdjęcia z piątku - mówi wiceburmistrz. - A przecież najpierw pozwolili mi odsłonić dziurkę, w czasie naświetlania sprawdzali moje dane, choć już wiedzieli, że nie jestem terrorystą, zmienili ton. Chyba z polecenia przełożonych kazali mi zdemontować pudełko. Byłem rozgoryczony, ale pokazałem im, co jest w środku. Nie powinni pozbawiać mnie nadziei na zdjęcie, choć nie wykluczam - mogło nie wyjść. Policjanci poradzili mu, żeby używał aparatu cyfrowego. - Powiedzieli, żebym nie robił więcej zdjęć w Śródmieściu, bo to powoduje zamieszanie i absorbuje policję - relacjonuje. Jak mówi, tego dnia się "zniechęcił do fotografii otworkowej". - Przełamałem się w sobotę. Mimo ostrzeżenia zrobiłem zdjęcie liceum Reja, choć to w Śródmieściu. Szef śródmiejskiej policji jest zdziwiony, że prasa interesuje się piątkowym zajściem pod urzędem dzielnicy. - To była zwykła interwencja - podkreśla insp. Marek Maruchniak. - Było zgłoszenie, więc była reakcja policji. Załoga pojechała na miejsce, interwencja zakończyła się pouczeniem. I tyle. - Ale burmistrz ma żal, że wzięliście go za terrorystę - mówimy. - Obywatel ma prawo mieć żal. I nieważne, czy jest to obywatel Kowalski, czy burmistrz. Było zgłoszenie, była interwencja. Nie można na latarniach wieszać, czego się chce. Skończyło się na pouczeniu. Proszę się tu nie doszukiwać żadnej sensacji. Jak ustaliliśmy w urzędzie dzielnicy według pouczenia - Piotr Królikiewicz nie może już "montować do instalacji ulicznych żadnych przedmiotów". |
Buhhahahhaha ...
Post był edytowany 2009-12-16 16:28:51
Łódź okiem przechodnia Autor: bolas
czerwone oczy na zdjęciach jako efekt zamierzony
16-12-2009 15:48Witam.
Mam pytanie w jaki sposób mogę zrobić celowo czerwone oczy,
czy tylko za pomocą lampy błyskowej ? wolałbym nikogo nie oślepiać ;p
jakie moga do tego posłużyć ewentualnie inne narzędzia,
i czy np. jeśli błysnę z lampy komuś w oczy z odległości 10 cm to czy będzie to jakaś różnica niż gdybym strzelił lampą z odległości np 3 metrów ?