Forum Dyskusyjne
kiev
26-08-2013 20:12proszę o pomoc.jak zwinąć film do kasetki w tych modelach,które pod spodem nie mają przycisku do zwalniania.
Autor: 1961pietiaOcalić od zapomnienia” – VI Rekonstrukcja Historyc
26-08-2013 13:31Ocalić od zapomnienia” – VI Rekonstrukcja Historyczna Bitew pod Tomaszowem Lubelskim
http://www.tomaszow-lubelski.pl/index.php?id=107,106&zoom=154
Specjalnie urlop wziołem na wrzesień 
Post był edytowany 2013-08-26 14:05:15
Autor: fotospecnazwarte ceny ?
26-08-2013 10:51Witam
Znalazłem takie oto ogłoszenie
http://tablica.pl/oferta/dwa-obiektywny-vivitar-okazja-ID3rSG7.html
Jest to jak podłączyć do Minolty 5000 ? lub zenka ?
Jak zaczynaliście...?
24-08-2013 22:29...No właśnie. Jest tu wielu takich, którzy fotografują już kilkadziesiąt lat. Mają wiele ciekawych rzeczy do opowiedzenia, od sprzętu, jakim zaczęli robić zdjęcia, po miejsca, które uwiecznili, a których być może już nie ma.
Są też osoby dopiero od niedawna zajmujące się fotografią. I też mogą coś opowiedzieć.
A mnie interesuje jak się to u Was zaczęło
Co było inspiracją? Od czego zaczynaliście? Jakim Sprzętem?
Opowiecie...?
Post był edytowany 2013-08-24 22:31:39
Autor: LukaszParę ładnych kadrów z konkursu
24-08-2013 09:07Niby to nic nadzwyczajnego, ale jest tam parę kadrów według mnie ponadprzeciętnych:
Galeria konkursowa
Migawka KODAK BALL BEARING
15-08-2013 20:44Jakby ktoś miał problem ze złożeniem to tu zrobiłem tutek:
tu klikać
Post był edytowany 2013-08-15 22:47:40
Autor: czarnobialykwadratFotografie na scianie
13-08-2013 12:33W jakich ramkach(metal,drewno,plastic lub inne)najlepiej prezentuja sie fotografie?,oczywiscie na scianie w mieszkaniu.Jakie ramki do kolorowych fotografii a jakie do czarno-bialych? jaki najlepszy format? Czy moglby ktos pokazac jak jest na Jego scianie?
Autor: kottOdebrano mi zawód. Dziś każdy może byc inżynierem
11-08-2013 15:29Nie ukrywam, że do napisania tego parodiującego, ironicznego i sarkastycznego posta zmusił mnie wywiad z panem Tomaszewskim, pierwszym wielkim uciśnionym fotografem RP, rzekłbym nawet że najbardziej uciśnionym. Podobieństwo tekstu do tekstu wywiadu, jest celowe i zamierzone, by pokazać niedorzeczność publicznego rozdzierania szat.
Odebrano mi zawód. Robię coś mało oryginalnego, coś czym zajmują się setki tysięcy ludzi w Polsce. Kiedyś trzeba było się wysilić, siąść przy desce i tuszem naginać rysunek po parę godzin jeśli trzeba było, a jak się człowiek pomylił, to trzeba było poprawiać, nierzadko znów kilka godzin. Dziś wystarczy kupić albo spiracić najprostszy system CAD/CAM i już można być wielkim inżynierem. Dziś nie trzeba liczyć już momentów, przekrojów, nie trzeba znać zależności między momentem gnącym a silami tnącymi, wszystko zrobi oprogramowanie. Mam wrażenie, że zawód inżyniera przestaje istnieć, inżynieria może być zajęciem dla każdego, czyli dla byle kogo. Nie wszyscy są przecież przygotowani by wypowiadać się przy pomocy całki, sigmy czy wskaźników na zginanie. W dodatku dobrym inżynierom jest dużo trudniej przebić się przez szum bylejakości i taniości, bo jesteśmy zalewani tanimi absolwentami kierunków technicznych, które to kierunki można skończyć dziś z zamkniętymi oczami. Moja żona pracuje na pewnej uczelni i opowiada jak to dziekan nakazuje przepuszczać idiotów na egzaminach tylko po to, by kogoś przepchnąć dla kasy. Przecież wiadomo, że jak są studenci to i kasa jest z budżetu… By być dobrym inżynierem trzeba mieć coś pod sufitem, trzeba być wykształconym, i reprezentować pewne wartości. Ich brakuje. Dlatego zalewani jesteśmy masą inżynierów idiotów, którzy na pytanie jak obliczyć objętość sześcianu drapią się w głowę [Tak, tak, spotkałem takiego mgr inż]. Niestety znacznie trudniej jest przebić się dobrym inżynierom, bo jak ktoś jest dobry to chce za swoją wiedzę godziwej zapłaty.
Bycie inżynierem zawodowym nie napawa mnie dobrymi myślami. Odebrano mi zawód. Wydaje mi się że nie robię już nic elitarnego, oryginalnego. Kiedyś było inaczej, robiłem coś, nad czym trzeba było się wysilić, przeanalizować wszystkie problemy techniczne i konstrukcyjne. Dziś wystarczy oprogramowanie, które zrobi za inżyniera wszystko co trzeba, niezależnie od wiedzy jaką inżynier posiada.
Bycie dobrym inżynierem, to być osobą potrafiącą uniezależnić się od opinii innych, potrafiącą iść pod prąd, w niezgodzie ze standardowymi rozwiązaniami, ogólnie przyjętymi schematami konstruowania. Przecież gdyby lata temu nie było kilku szaleńców inżynierów, którzy kładąc na szali reputację szli swoją drogą pod prąd, dziś pewnie nadal jeździlibyśmy dorożkami i palili światło naftą. Dobry inżynier powinien unikać schematów i iść pod prąd.
Dlatego uważam, że odebrano mi zawód, poprzez produkcję setek tysięcy absolwentów idiotów, śród których może z 10% wie o co w tym całym zawodzie chodzi, a ponadto poprzez technologię, która zwalnia inżyniera od myślenia i sama proponuje mu rozwiązania, obliczenia, rysunki…
P.S. Wszystkich urażonych absolwentów idiotów serdecznie przepraszam za ten tekst :]
ektar w studio
09-08-2013 16:26Witam
Wczoraj miałem przyjemność po raz pierwszy robić w studio na Kodaku Ektarze przy oświetleniu błyskowym (elinchrom - żadne chinki). Równocześnie dla porównania w identycznych ustawieniach robiłem Canonem 5DMII - dla porównania. Dziś odebrałem ektara po wywołaniu. Przeskanowałem - masakra - jedna wielka czerwień. Podpowie ktoś coś sensownego? Why? Co zrobiłem do doopy? Gdzie jest błąd?

mój pierwszy...
09-08-2013 02:54Moi drodzy kochani zatwardziali
właśnie zostałem szczęśliwym użytkownikiem Six-a z kominkiem
Duma mnie rozpiera pomimo, że sprzęt jest pożyczony na zasadach jak naprawisz będziesz używał duma mnie rozpiera. Fakt kadrowania w kwadracie jest dla mnie rzeczą w pewnym sensie nową ale będzie trzeb asię przyzwyczaić
Rano jadę do serwisu mam nadzieję że mi go sprawdzą. Wydaje mnie się że czasów nie chce trzymać do końca..
Jeśli na Hryniewieckiego mi nie przyjmą to gdzie mam iść?
Alanog na zawsze!
Autor: free2on