01-01-2010 17:32
Tytuł: Norman&Majkel (Mojki:))
Zdjecie z miejsca dosc osobliwego,piekna wiktorianska hala zajmowana przez handlarzy owocami i warzywami, przez co zeszpecona, ale do poludnia to miejsce tetni zyciem. Mojki i Norman pracuja od pn do sb i tak od wielu lat,Mojki 35 a Norman ponad 20.Szmat czasu jak dla mnie.Praktica cd.
Komentarze
januszM
Bardzo mi się podoba
.
Steuermann
Kawałek życia. Super. 
babcia
Ciesze sie, ze sie podoba. Jest to z pewnoscia motywujace dla mnie. Dziekuje za komentarze.Pozdrawiam
MartaW
całkiem swojsko się prezentują!
DAAD
Lubię takie prace 
babcia
Zeszpecona bo balagan jest, polamane palety, walajace sie warzywa i owoce, ktorych nikt juz nie chce no i dach - nikt go nie chce odnowic.Sama hala jest zadbana. Ja osobiscie bardzo ja lubie - kazdy tam zatrudniony ma swoja ciekawa historie. Wszyscy ciezko pracuja wlasciwie od dziecinstwa. Dla mnie nie do pomyslenia, do niedawna myslalam, ze na "zachodzie" zawsze mieli dobrze i latwo im wszystko przychodzilo 
babcia
bedzie i hala, ale jeszcze nie teraz
analogowiec
Kolejny krok w stronę reporterki, dobrze idziesz 
implicite
Szkoda, że nie widzimy hali. Mielibyśmy obraz porównawczy. A tak musimy polegać na Twoim słowie.
fiakier
Dlaczego zeszpecona?? Osobiście bardziej podobają mi się te dawne hale targowe nawiązujące architekturą do otoczenia od tych nowoczesnych super-hiper-cośtam (w skrócie - przerośnięte magazyny GS-u) w blaszanych barakach.
fotofornax
O! Ładne reportażowe! Pozdrawiam
rbit9n
my z Żoną byliśmy ostatnio w Hali Mirowskiej. ja miałem aparat zrokij pięć i zrobiłem parę zdjęć.