02-02-2021 20:00
Tytuł: O letnim wędrowaniu
eos, fp4+, d76 1+0
Komentarze
KAT
W plecaku na wierzchu...Flaszka! O flaszce zapomniales.Slonina,papryka,cebula...Bez flaszki to jakos tak...jakos tak.
skpt
"aż coś mi się z tęsknoty ścisnęło w środku."
To był dobry czas bardzo. Spokojny. Taki się wspomina z sentymentem. Szczególnie, gdy z perspektywy dzisiaj widać, że za progiem czaiły się różne sztormy.
"Wzrok damy wyraźnie ponagla marudera."
Z prawdziwą przyjemnością czytam Twoje mikroopowieści. To ten dobry rodzaj humoru. Dorosły.
marek1953
W plecaku na wierzchu zawsze jest chleb, słonina paprykowana i musztarda. Na deser cebula w plasterki posypana solą. Bez tego nie wychodzę z domu. Na zdjęciu najprawdopodobniej zbliża się pora posiłku. Wszyscy zmierzają do kępy krzaków by w cieniu zarośli coś zjeść. Niestety ten na końcu wyraźnie opóźnia marsz a on ma właśnie w plecaku prowiant. Wzrok damy wyraźnie ponagla marudera.
irmi
Przywołałeś wspomnienia letnich wędrówek, aż coś mi się z tęsknoty ścisnęło w środku.
rafcio
Aha, lato się pokazuje.
skpt
"Lubię takie zdjęcia."
Dzięki. Absolutna większość fotek, które trzaskam, to są fotki kronikarskie. To chyba by świadczyło o tym, że też je lubię (-:
Foto
Lubię takie zdjęcia. Świetne
implicite
"Aleją szłem, szłem aleją..." - jak pisał pewien słusznie zapomniany poeta.
marek1953
Czepiasz się drobiazgów.