08-09-2016 20:29
Tytuł: * * *
Pl. Zbawiciela 5, jak widać ;) w wyjątkowo upalny dzień... (i znów wydeptuję trotuary, Wilkoszu) Pan 100 w FX-37
Komentarze
Polon
Ładnie!
Mnie także ten plac się kojarzy z mocnym filmem...
rafcio
A skąd, na podcienie chodzę z młotem udarowym.
TomaszK
| GomerPyle napisał(a): gdzieś tam w podcieniach.. czai sie Rafcio.. z piło łańcuchowo.. |
Res
dobre jest 
GomerPyle
gdzieś tam w podcieniach.. czai sie Rafcio.. z piło łańcuchowo..
TomaszK
A mi - bardziej ucięcie pierwszego łuku, ale wyżej zadzierać obiektywu 35mm nie chciałem, bo miałbyś jeszcze więcej materiału dowodowego do śledztwa 
wosk
Mi się głównie ten plac kojarzy z mocnym filmem, ale też dość przyjemnie się tam spaceruje. Efekt spaceru Tomasza przyciąga wzrok - wyciągnąłeś aż tyle z przeciętnego filmu! Choć jako niereformowalny śledczy pionów muszę zaznaczyć, że trochę mi wadzi lekkie pochylenie kadru (to małostkowość - wiem) 
rafcio
Ładnie, na krawędzi cienia 
TomaszK
A, dziękuję, dziękuję! 
PiotrCe
Miażdżysz technicznie Tomasz. Załamać się można.
Co nie zmienia faktu że gratuluję.
Janeq-2010
Teraz już wiem. No tak.
Poprawiłem Poc na Poco
DAAD
| Janeq-2010 napisał(a): Poc głupi związek - nawet małżeński - no poco? |
Chyba po to samo po co, ludzie fotografują zenitami. Głupota ot co!
Janeq-2010
| DAAD napisał(a): W kościele przy tym placu, zawarłem bardzo głupi związek małżeński. |
Poco głupi związek - nawet małżeński - no poco?
Ja przy pl. Narutowicza, ale związek całkiem niegłupi.
TomaszK
Na pocieszenie (i moje usprawiedliwienie): tutaj mamy tylko adres Pl. Z., a tak naprawdę, to już wylot ulicy Nowowiejskiej 
DAAD
| TomaszK napisał(a): O masz!... Ale ja naprawdę... tak bez żadnych aluzji... ![]() |
Wiem. Jako ciekawostka, to najdłuższy kościół w Warszawie.
Wilkosz
I dobrze, dzięki temu ja nie muszę, a popatrzeć mogę. 
TomaszK
O masz!... Ale ja naprawdę... tak bez żadnych aluzji... 
DAAD
W kościele przy tym placu, zawarłem bardzo głupi związek małżeński.
jac123
O masz!... Ale ja naprawdę... tak bez żadnych aluzji...
Wiem. Jako ciekawostka, to najdłuższy kościół w Warszawie.
Zatem miałeś dużo czasu w drodze do ołtarza.