04-09-2016 21:35
Tytuł: Gomer Pyle - dzięki...
...za wyciągnięcie mnie z domu ;) Za chwilę piliśmy już kawę pod tymi parasolami. XG-1, 50/1.4, Pan 400 / FX-15
Komentarze
TomaszK
Wiesz, to żadne osiągnięcie...
Nie miałem akurat żadnych zaległości, naświetlone pół filmu (połówki odcinam i wywołuję) i wszystkie \\\\\\\'zupy\\\\\\\' gotowe. No i ta ciekawość, co wyszło; tu się nic nie zmieniło od czasu, kiedy zaczynałem się w to bawić.
Edyta: odpowiedź - do wpisu Jacka oczywiście; wosk - wielkie dzięki za komentarz. To biblioteka UW na Powiślu z dachami zamienionymi na ogrody.
wosk
Przyjemnie - piszę o zdjęciu, bo na spacerze nie byłem. Cóż to za oryginalna budowla? (ciut się chyli, ale nierażąco
).
implicite
Ależ, Tomku, jesteś szybki. U mnie niekiedy miesiące mijają od zrobienia zdjęcia do wywołania. A u Ciebie godziny.
Dodam na marginesie, że zdjęcie zacne. Byłoby takie również bez pary na szczycie Gmachu.
TomaszK
Bałem się, że mi uciekną, gdy musiałem przeczekać przejeżdżające samochody...
Mam kilka interesujących klatek. Z wołaniem nie robiłem żadnych eksperymentów, bo szkoda mi było ewentualnie stracić zebrany materiał.
GomerPyle
a jednak tę parę udało Ci się złapać
) a taki spacer, to zawsze z ogromną przyjemnością 
implicite
Mnie się nigdy nie spieszy. Cierpliwość... Dzięki temu wywołanie filmu jest wydarzeniem, a nie rutyną.