09-12-2015 18:47
Tytuł:
Xa2 Xtra 400 Tetenal colortec
Komentarze
Loel
Będę kibicował. Zaraz po fotografii, rower to moja druga pasja. Ja wolę enduro, ale trzymam kciuki :)
marek1953
Rowerki z linka to moje niespełnione marzenie. Może zimą wyeksponuję końcówki rurek w Jaguarze i XB3. Teraz mają kolor ramy. Zabieram się za to od 6 lat i początku nie widać.
Loel
@Marek
Rowerki w galerii z linka to twoja robota ?
marek1953
Ciężar ramy to podstawa w budowie roweru. Ramy starych wyścigówek ważyły 2000 g. Zwykły rower to ponad 2500 g. Mój Jaguar na oponach waży 10800 g. Rower XB3 (ukraińska wyścigówka) na szytkach 8600 g.
Wykończenia rurek stanowią o klasie właściciela
Ja nie mam takiej cierpliwości i determinacji.
Marian
Dziwne masz hobby. Motocykle i ważenie ram...
marek1953
Mam francuską ramę na wysokiego chłopa, muszę ją zważyć.
Marian
Rozważam jeszcze zakup oldskulowego górala, takiego przed wymysłami i podmianka kółek na wąskie. Takie uszosowienie. Klasyczne ramy z lat 90 mi sie jakoś podobają, z okrągłych rurek.
rafcio
Moim zdaniem warto. Mam grawelka, oponka 36 mm...to świetny kompromis. Moj rower xc ponieżej 10 kg i z mnóstwem wodotrysków okazał się praktycznie zbędny ...
marek1953
Oby nie na szytkach. Nieekonomiczne. Zawsze były drogie. Jeśli rower waży ok 8kg i jest na szytkach, to prawie sam jedzie.
Marian
Chyba też sobie szosówkę kupię, czy tam coś alagrawel zrobię. Ciężko na jesień zaczynać, ale chyba warto?
rafcio
miałęś rację Marianie. potrzebowałem czasu żeby się przekonać, ale od roku śmigam już z barankiem
Wilkosz
Ubierz się w obcisłe. bo to warto mieć styl
I depniemy sobie ode wsi dode wsi
Może byś tak Damian wpadł popedałować.
Lecha zdjęciem wywołałeś Rafciu.
rafcio
Ok, zastanowie się
Marian
| rafcio napisał(a): No tak, ale ja nie chce być najszybszy... Tzn nie tego szukam ale też się nie bronie przed barankiem Bardziej mnie zastanawia jak z balansem takiego roweru i z manewrami. Przy krótkiej kierze chyba jest trudniej... No i ta szeroka kierownica, trochę jak czoperem sobie zapindalam i się mordeczka cieszy... A skulony na baranie, nie czuję tego ![]() |
lepiej jak z prostą. spróbuj a prostą sprzedasz... albo wyrzucisz...
rafcio
No tak, ale ja nie chce być najszybszy... Tzn nie tego szukam
ale też się nie bronie przed barankiem
Bardziej mnie zastanawia jak z balansem takiego roweru i z manewrami. Przy krótkiej kierze chyba jest trudniej...
No i ta szeroka kierownica, trochę jak czoperem sobie zapindalam i się mordeczka cieszy... A skulony na baranie, nie czuję tego 
Marian
inaczej po co ci szosa. toż to dyabeł
ps. szybowiec, motór, łutka... itd
DAAD
| marian napisał(a): dolny chwyt okiełznaj a diabłem powozisz ![]() |
Dużo w tym racji.
Marian
baran do szosówki. ma kilka chwytów. to nie jest tak że najlepszy. jak chcesz być najszybszy na szosie, to inaczej się nie da. jak sprzęgło i biegi. dolny chwyt okiełznaj a diabłem powozisz 
rafcio
| dziiikk napisał(a): Bo rowery to takie mało atrakcyjne maszyny, żeby choć motór jaki albo jaka gablota. ![]() |
Mało atrakcyjne? Jak możesz?
marian napisał(a):
no to próbuj. baran jest uniwersalny. ramy do chwytu dolnego się liczy. bar fitness to oszustwo. może bycze rogi... |
Mam gdzieś barana więc może sobie przełożę, ale ost jeżdżę w terenie więc inny rower mam pod ręką
DAAD
Marian
| rafcio napisał(a): Z baranem nie jeździłem jeszcze... Ale ja miejsko bardziej, dystansy tak, ale żadne wyścigi. Kłaść się nie lubię... |
no to próbuj. baran jest uniwersalny. ramy do chwytu dolnego się liczy. bar fitness to oszustwo. może bycze rogi...
dziiikk
Bo rowery to takie mało atrakcyjne maszyny, żeby choć motór jaki albo jaka gablota. 
rafcio
Czemu nie ?
dziiikk
Co to dzisiaj dzień rowera.. roweru.. ? ?
rafcio
Z baranem nie jeździłem jeszcze... Ale ja miejsko bardziej, dystansy tak, ale żadne wyścigi. Kłaść się nie lubię...
Marian
szerokość to zalezy od siły. ale środek ciężkości rypie. górny chwyt jest do odpoczynku. też sięśmiałem z barana, ale to najwygodniejsza kiera. wąskie też sa...
Marian
jak wstyd baranka to chociaż dłuższy mostek. kurczę, te ramy liczono z inną kierą...

marek1953
Rowerowstwo uprawiam od najmłodszych lat.
lata pięćdziesiąte