28-07-2015 22:14
Tytuł:
Canon EOS-5 + EF 2,0/100mm + AGFA PankineK (z 1960r) + D76 8:45 + MicroTek ScanMaker i800
Komentarze
Marian
fachowców masz?
, no i kierownika budowy...
Janeq-2010
W lesie to na 15-16km/h trzeba się 'namachać'
Na szosie ok. 30+km/h utrzyma się w miarę lekko.
PS. Zabrałem się do malowania - ale nie drżyjcie, sypialni 
rafcio
Fajnie i tyle
theatrePFF
Biedny. A co do zapętlania, kwiecień, maj, czerwiec, lipiec razy sześć dni i tak dalej, a w niedziele z żoną razem sobie w lesie pedałujemy tak od 15 do 30 (czasami)
Marian
a wracając do tematu, to rowerem byłem ostatnio strzelać z pankine. statyw do roweru przytroczyłem, wieczorem pojechałem na wzgórze. wszystko rozstawiłem. no i sekunda była za krótka
. a wężyka brak do B. no i złożyłem sprzęt nienaświetliwszy pankiny...
rafcio
Po jednej trasie to nuda, mogło Ci się zapętlic i straciłeś rachubę
theatrePFF
Nie mam licznika
Ale wiem, jaką mam odległość do przebycia. Łatwo policzyć.
rafcio
Na moje oko ładny wynik, pewnie masz źle ustawiony licznik 
rafcio
No po płaskim, w miarę
theatrePFF
ja od kwietnia kole 2400. No, ale może mam wprawę?
Marianu- jak to z rowerowaniem bywa- w górę i w dół. Ale nie ma ostrych uniesień i spadków ( w sumie jakiś spadek by mi się przydał) .
Marian
po płaskim czy w górach. kilometry nic nie mówią. tym roku sezon zacząłem pierwszego lipca
. pierwszego sierpnia chyba zakończę...
rafcio
Ja się pochwalę, bo od marca przepedalowalem 2117 km, ale na super profesjonalnych forach piszą, ze przebiegi roczne do 4k uchodzą za skromne 
theatrePFF
Ja lubię dłuższe pedałowanie. Pięć kilometrów mnie słabo zadowala.
Marian
ja też mam szrot. przestałem go konserwować i zaczął świetnie chodzić. ale dystanse ok 5km...siły brak.
theatrePFF
Jakiś szrot. Do właściciela musi pasować. Ale szimany ma . A i pedałuje się zacnie. Codziennie jakieś 30 kilometrów.
Marian
szosówka?
theatrePFF
Szybko się uczę
To dieta i rower.
Janeq-2010
Dziękuję Piotrze za prawdziwie wyważony komentarz!
Zresztą po przeczytaniu całkowicie go podzielam.
Cyknięta scena była wprost zalana światłem.
Dorosłe okulary wydały mi się na miejscu.
A może to był poprostu foto-żart?
theatrePFF
Światło i cień tworzą fotografię. Może czasem bardziej cień. Nie jest tu specjalnie korzystne. Każdy ma własne fobie, Mnie w zdjęciach dzieci drażni używanie gadżetów dorosłych. Ale w końcu, tak sobie szczerze tutaj gaworzymy. Okulary Dolce Gabbana na nosku małej, ślicznej dziewczynki średnio mnie przekonują.
Janeq-2010
| epoxy1 napisał(a): Światło rzecz zastana. Studiowanie zastanego światła to nonsens. Można jedynie wzrokiem ogarnąć, i tyle. |
Można konstruktywnie wykorzystać
epoxy1
Światło rzecz zastana. Studiowanie zastanego światła to nonsens. Można jedynie wzrokiem ogarnąć, i tyle.
Janeq-2010
W każdym razie wartość Twojego komentarza mierzy się odniesionym skutkiem.
Staram się widzieć postaci, światło to wyższa szkoła jazdy, ale trzeba się uczyć je dostrzec i wykorzystać 
jarek
W sumie Greenaway też użył błędnego tytułu, ale pewnie celowo.
Janeq-2010
Dwa tytuły - jedno płótno.
i jedno niezrozumienie 
jarek
To są dwa?
Janeq-2010
Masz Jarku absolutną rację - równie słynne i jakże wspaniałe.
jarek
Wymarsz strzelców 
Janeq-2010
Straż Nocną Rembrandta - oglądam w reprodukcji 
jarek
Panie Janku, światło jeszcze do studiowania.

Janeq-2010
szosówka?
prawie