18-07-2015 17:29
Tytuł: Taki łódzki trzepak
Na nim się wychowałem. Dawno to było. Nie wiem, czynie nazbyt falliczny, i czy zgorszenia nie wywoła. No... ale
Komentarze
Marian
ja wiem, ale za trzydzieści lat? jak ktoś bez exifu to wyczai? no tak. zbada arsenał autora i ustali...
ps. do janqa. a umieszczanie człowieka w nieporęcie jest ludzkie? nieporęt brzmi jak jakaś tortura chińska 
theatrePFF
Czasami, Janku, nie trzeba kombinować z domysłami. Marian- u mnioe standard- alebo Trix 400- za dnia naświetlony nominalnie, aparaty- jak zwykle- mamiya RZ 67, Ercona lun Jaśka- tu jaska- w koncu kwadrat 
Marian
do autora. w tym miejscu po prawej u gury piszemy aparat. typ kliszy niekonieczny.
ps. nad awatarem to miejsce
Janeq-2010
Sam trzepak, to mz dobry temat. Trzepak z dzieckiem byłby lepszy.
Dorosłego faceta bym tam nie wsadzał, bo zaczną się domysły.
vincemancini

epoxy1
Eeeetam... Zaczyna się pisanie "ewangielii". Weź rób zdjęcia, i nie dorabiaj ideologii, bo zaciemnia przekaz. Jesteś zbyt dobrym fotografikiem, by dopowiadać historię do kadrów, no to przecież nieprofesjonalne - myślenie na głos. Takie życzeniowe. Weź Ty się Pietrek otocz życzliwymi ludźmi, nie będziesz miał takich smutasów i ponurych skojarzeń. Oczywiście tego tu nie napisano, ale atmosfera się ogólnie zagęszcza. A to zupełnie niepotrzebne. I, żeby śmieszniej było, nie Ty ją zagęściłeś.
Gość na trzepaku, w typie inteligenta niezamożnego. I jak bonie dydy (czyli cycki opiekunki), trzepak nigdy mi się nie kojarzył. I lepiej niech tak pozostanie.