18-07-2015 07:36
Tytuł: Łódź prawdziwa
________
Komentarze
LoMe
Gdzie ta Łódź prawdziwa? 
theatrePFF
Janku, człowiek ma taka konstrukcje, że zawsze potrzebuje coś ugrać. Ci, którzy wdrapują się na wyżyny władczości nakręcają koniunkturę w imię zysku, bezwzględnie wykorzystując wszelkie nośne tematy. Tak kształtowały się wszystkie cywilizacje. Sfery intymne człowieka zawsze były wykorzystywane w sztuce. To temat kruchy, nie mający końca. Stąd bierze się powiedzenie kosmate, czy też brudne myśli. Granice tej kosmatości czy brudu wyznaczamy my, jako cywilizowane społeczeństwo. I dobrze, że piętnujemy pedofilię. Dobrze, że piętnujemy rzezie w imię takiego, czy innego boga. Kazirodztwo... tu już można zastanawiać się filozoficznie. Z punktu widzenia etyki nam panującej- o ile ona jeszcze jest, godne napiętnowania. Biologii rozrodu- tym bardziej. Ale zawsze można założyć, że rozrodu nie będzie. Ale to luźne dywagacje. Zoofilia i nekrofilia. Margines. Ale istniejący. Społecznie raczej mało szkodliwy. CZy zdrowy? Chyba niekoniecznie. No i ten homoseksualizm nieszczęsny. Był i będzie. Wiele przygotowanych merytorycznie głów nad tym myślało. Zarówno dawno, jak i współcześnie. Na pewno nie gryzie, i na pewno nie jest błędem genetycznym.
Janeq-2010
| theatrePFF napisał(a): Widzisz Janku. Nie portretuję dzieci, bo ich nie czuję, i nie lubię. Nie fotografuję kobiet, bo nie potrafię tego zrobić tak jak należy. Nie mam na to pomysłu. Zalew tyłków i cycków jest tak olbrzymi - a tak mało w tym zalewie obrazu godnego zatrzymania wzroku. |
Hmm, to jest jasny punkt odniesienia. I masz mnóstwo racji, warto robić to co się czuje i robi nieźle. To pogląd godny naśladowania.
Z drugiej strony jest widoczny i mocno odczuwalny od dłuższego już czasu zalew medialny wszelkiego rodzaju tolerancji, równości, etc., w którym to zalewie 'milcząca większość' czuje się pomijana i wręcz wypychana na margines społeczny. Nie dziw się zatem, że część reakcji na zdjęcia facetów może być przez pewien czas przesadna, a nawet nieuzasadniona. W mediach, czy też publikatorach stoi za tym potężne lobby biznesowe. Na AT ma to mniejsze oddziaływanie, a może nawet przeciwne.
Zatem życzę powodzenia, dobrego światła i samych udanych kadrów.
theatrePFF
Widzisz Janku. Nie portretuję dzieci, bo ich nie czuję, i nie lubię. Nie fotografuję kobiet, bo nie potrafię tego zrobić tak jak należy. Nie mam na to pomysłu. Zalew tyłków i cycków jest tak olbrzymi- a tak mało w tym zalewie obrazu godnego zatrzymania wzroku.
Janeq-2010
Oświetlenie do zapamiętania. I do ew. naśladowania.
Portretowanie dzieci i dorosłych, to dwa różne światy.
vincemancini