Autor

fotemuz

03-10-2014 19:55

Tytuł: Sprzedawca precelków

cannonet kodak id-11 v700

Komentarze

fotemuz

fotemuz

DAAD napisał(a):
Chyba za dużo równorzędnych rzeczy w kadrze.
Wzrok lata po zdjęciu, jak żyd po pustym sklepie.

Spodziewałem się raczej czegoś w tym stylu:
Ubogi sprzedawca stoi w dziwnej pozie ni to tańca ni to ukłonu, tak jakby się opierał o barierkę zmęczony życiem ale nie jest do końca pewne czy się opiera. Coś niezidentyfikowanego trzyma w ręce (może to granat) tymczasem jego wzrok skierowany jest na dłoń kobiety wrzucającej niepotrzebny papier (dokument?) do kosza. Ten gest koresponduje z koszem który widać po prawej stronie biedaka. Teraz zauważamy, że nie ma on lewej ręki, zaś kobieta (bo to sądząc z fizjonomii kobieta, a nie hipis) w lewej ręce trzyma z widocznym wysiłkiem dziecko. Dziecko kurczowo obejmuje ramię matki tak jak kurczowo trzyma swoją torbę kobieta w szalu, której wzrok jakby prześliznął się po matce z dzieckiem i jedyne co postanowiła to mocniej uchwycić swoją własność (mocniej niż matka trzymająca dziecko). Lewe ręce wszystkich postaci są kluczowe: biedak trzyma granat, matka wrzuca śmieć, dziecko kurczowo obejmuje matkę , zaś lewej ręki kobiety w szalu nie widać co automatycznie przywołuje nam brak prawej ręki sprzedawcy - nie widać jej również u dziecka. Jest więc nić miedzy dzieckiem a sprzedawcą tym bardziej, ze w prawej ręce sprzedawcy jest coś z czym może wiąże on zmianę swojego losu, zaś dziecko chce tylko rozpaczliwie n i e zmieniać swojego losu. Lewa noga biedaka ugięta jest pod identycznym kątem jak prawa noga kobiety w szalu i prawie takim samym kątem jak lewa noga dziecka z której zsuwa się skarpetka. Długie włosy matki korespondują z długimi (choć rozpuszczonymi włosami dziewczyny za kobietą w szalu. Wszystkie postaci na fotografii są jakby jedną rodziną (green family) co podkreśla napis na autobusie przejeżdżającym na ostatnim planie. Greckie napisy nadają całej scenie antyczny wymiar... Dwaj motocykliści odjeżdżają ku lepszej przyszłości...

11 lat temu
DAAD

DAAD

Chyba za dużo równorzędnych rzeczy w kadrze.
Wzrok lata po zdjęciu, jak żyd po pustym sklepie.

11 lat temu
RagnarokIII

RagnarokIII

Ten hipis porywa dziecko, a Ty zdjęcie robisz!

11 lat temu