04-01-2014 22:54
Tytuł:
Zdjęcie zostało zaświetlone przy przypadkowym otwarciu komory przez osobę nieświadomą fotografii filmowej, a poszukującą wyświetlacza. Dlatego po dłuższych 'zmaganiach' zdjąłem kolor. Canon EOS-5 + EF 28-135 IS + lampa 430EZ + FujiSuperiaXtra 400 + RelaxFoto + MicroTek i800
Komentarze
Janeq-2010
| marian napisał(a): trzeba anielską cierpliwość mieć... |
Klatka była zświetlona 'od dołu do połowy' - masakra w znany czerwony kolorek.
Usunąłem kolor i wyrównałem tonalnie, ale weszły duże szumy i musiałem przyciemnić do tego co widać. Dalej nie chciałem PSuć AT zabawy (choć przecie możnaby?).
Do portretów, nawet 'legitymacyjnych' czy paszportowych, nie mam szczęścia
Marian
ja tylko w kwestii formalnej, ale nie wiem czy można? jak można niedoświetlić zaświetlone zdjęcie? z drugiej strony można ekstrakcja obrazu z takiej czerni daje pewnie tylko jakiś taki duszek-kontur. na max dpi skanowałeś? długi czas podświetlania czasem pomaga. miałem kiedyś hp-scan cośtam to klatkę 45 minut rzeźbił, ale efekt był znacznie lepszy. tylko to trzeba anielską cierpliwość mieć...


rafcio
Ale los! Niedziela nadchodzi...