20-06-2008 08:36
Tytuł: Po sąsiedzku cd.
A tak to sobie mieszkamy w Łodzi...
Komentarze
rbit9n
kolego sIc przeczytaj raz jeszcze ze zrozumieniem co napisałeś o wołaniu filmu cz-b. a skąd maszyna wie lepiej niż fotograf, jak wywołać film? a jak chcę mieć film wywołany drobnoziarniście, to co laborant wleje? a jak chcę przeforsować? a jak...........?
dobranoc.
witwdo
No niezupełnie. Chodziło o sprawdzenie umiejętności wołania a nie kadrowania (naświetlać starałem się poprawnie). Może nie trza ich było pchać do netu. Co do zasady raczej nie kłapię lustrem na lewo i prawo (nawet syfrą). to mi zostało z czasów, kiedy każdy film walił mnie dotkliwie po kieszeni. I w tym przypadku w sumie nie robiłem jak popadnie, ale nie łapałem też motywów nie do powtórzenia by nie żałować - ot i co miałem na myśli.
rbit9n
a to już błędne podejście. ja zawsze się staram na 100%, różnie to potem wychodzi, ale mam satysfakcję. dziką.
Bruno
ja jestem labolud i u nas zasada - na cd idzie film bez obróbki żadnej i wszystkie klatki [oprócz czarnych] - smuci, ze się kilka arzy naciąłeś i po wszystkich jedziesz...
A o do ciętego jezyka - to, że jestemtu nowy nie oznacza, że mam wszystko znosić - wyraziłem opinię na temat zdjęcia, uznałem, ze przewołane, bo coś kontrast duży. A Ty [Pan?] mi tu o sikaniu w majtki... nieładnie... w parcy do przełożonych też tak?
A sprawa wygląda tak, ze większość oprogramowań do minilabów po zeskanowaniu/załadowaniu zdjęć od razu jakąś tam korekcje nanosi. Jedni korzystają inni nie - wiadomo... Ale to temat raczej na forum - bo zdjęcia to juz niajk się tyczy.
Pozdrawiam!
PS - rbit9n - nie trzymam urazy - po prostu dziwne przywitanie 
witwdo
Już nie kadź. Są kiepskie ale jak pisałem specjalnie nie kadrowałem żeby nie żałowac jak spartolę wywojkę.
rbit9n
spoko, spoko, źle nie jest. ze swoimi zobaczę, poczekam do poniedziałku, przemyślę i wtedy może.
witwdo
Masz chyba rację, chociaż ja wklejam po to by sie czegoś dowiedzieć, poznać inne spojrzenie, krótko mówiąc dla krytyki. Bo też nie jestem z nich zadowolony
rbit9n
ja mam dwa anszlusy, ale nie jestem z nich do końca zadowolony, a takich zdjęć nie wklejam, poczekam tydzień jeszcze, może coś z tego wyjdzie.
witwdo
A z yashice mam tydzień i jeszcze film w niej siedzi. Jak wywołam to coś dam, o ile będzie się nadawało. Aż dwie symbiozy dla was zrobiłem...
witwdo
Kamery nie mam za to koleżanka sobie zęby ostrzy by zostać moją szefową bo mam za mało roboty (czyt. umiem tak zautomatyzować sobie pracę, że nie muszę zap...lać jak osioł, tylko pracować głową)
witwdo
Te laboludy to mi od lat odbitki robią i im ufam.... A film sam wołałem i to pierwszy po latach cz-b więc może być ...ehm.. nie teges.
rbit9n
he, he mnie w poprzedniej aptece podglądali kamerą co robię na necie. i tak nie lubiłem tamtej pracy.
rbit9n
skanować w zakładach totalizatora można, tylko trzeba uważać na laboluda, tego co umie tylko włączyć play/stop jak w boomboksie.
witwdo
Co do pisania to nie chciałbym się narzucać, choć wciąga mnie ta pisanina że nie wiem co. Z pracy mnie wyleją, jak wielki Brat logi przejrzy... Ale cóź, to o wiele lepsze i ciekawsze od tabelek.
witwdo
Tak, ale skanera nie mam. W pracy Plustek to mi takie rzeczy wyczynia, że szkoda czasu się z nim bawić. Zdjęcie tylko "unsharp mask'iem" potraktowałem po zmniejszeniu. Żadnego odszumiania i blurowania broń Boże...
Może mi się uda ze Stanów skaner ściągnąć, o ile żonina koleżanka kontenera przesiedleńczego jeszcze nie wysłała w morze (może).
irmi
o! i to wszystko tłumaczy 
rbit9n
oddał do skanowania do laboluda

irmi
a mi to wygląda na najpierw przeostrzone , a potem odszumione albo zblurowane
tak naprawdę tylko jeden witwdo wie , co z tym obrazkiem wyczyniał
rbit9n
Ty się nie przejmuj, tylko pisz co złuszczony naskórek Ci na klawiaturę przyniesie.
bez sensu, to tak jak nie ma kolców bez dymu.
rekord był, oto poszlaka http://www.apte.pl/imgprod/rekord_luszczy_masc_na_odciski_15g_07014232.jpg
rbit9n
ale zrobiłem faux pas, myślałem że piszę sIc'owi, ale się roztrząsłem jak osika na wietrze.
nie bierz moich słów za pewnik, ani za przyczynek, rób zwoje.
czy twoja yashica też ma takie kręcone rozmycie? http://img396.imageshack.us/my.php?image=kreciola1zs0.jpg już kilka razy to widziałem, nie tylko z D, ale też i z matów i 124G i bez.
witwdo
Acha i jako nowy mam nadzieję, że nie przeszkadzam swoimi wtrętami Waszym pogaduszkom
PS. Rekord był?
witwdo
Chłopie. ty się nie kajaj przede mną. Opary tych medykamentów ci zaszkodziły chyba. To właśnie w tym pokazanym wątku napisałem czemu tu jestem. A każde słowo Twojej i innych krytyki to przyczynek do lepszych moich zdjęć w przyszłości więc pisz co tylko Ci się nasuwa na myśl. Twój styl pisania to majstersztyk... zawsze się zastanawiam co odpowiesz..
Jerzy Dąbczak - znam znam, nie ma róży bez ognia...
rbit9n
jeśli Cię uraził mój poprzedni post, to szczerze przepraszam, ale taki mam sposób bycia, o czym wspomniał Romek w tym wątku http://www.aparaty.tradycyjne.net/forum_pokaz.php?temat=13931 .
ale z kontrastem, trafiłeś w samo sedno. z tym, że widzisz, nawet tutaj mamy miłośników kontrastu co dał mi do zrozumienia Marcin pod tym zdjęciem http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,5552.html .
i na zakończenie dodam, gdyż jesteś tu nowy, że przyzwyczaisz się do żytniówki (w domyśle do moich postów i komentarzy), jak zwykł mawiać Jerzy Dąbczak.
twój oddany
Yogi Baboo
witwdo
Nie podpadasz... po prostu przedobrzyłem... To efekt przyzwyczajeń chyba. Wszystko jest teraz przeostrzone i przekontrastowane przez fotoedytorów... Więc normalne wydaje się nieostre i niekontrastowe. Dzięki za uwagę i liczę na więcej.
Bruno
witwdo - ja znowu podpadne. Tak a propos 1komentarza o ostrosci. Na pełnym ekranie obejrzałem w patrzałkach i to nie ostrość raczej. Mi to wygląda na kontrast - tak jak na zdjeciu z kotami. Ale pewnie znowu sie ktoś osika od mojego komentarza, wiec kończę.
janus
Aj, aj, aj... nie wiem, co powiedziec. Nie trac nadziei. Skontaktuj sie z eBayem i urzedem celnym. Powiedz im, ze to sprawa zycia i smierci. Przeciez to nie moglo od tak po prostu przepasc.
Wiem z dobrych zrodel, ze nawet paczka wyslana z Indii, zawinieta w plotno i konopny sznur, idzie wprawdzie prawie rok, ale w koncu dociera do miejsca przeznaczenia.
Na pocieszenie wklejam mily filmik znaleziony u kolegow z Koreksu:
http://www.youtube.com/watch?v=94DeLrIU9Jw
Pozdro & Glowa do gory!
janus
Chyba masz i racje. Gdybym ja mial 22h/24h, to tez bym sobie mniej zalowal. A tak, to pozostaja mi na razie tylko weekendy. Ale, ale, przeciez masz Bronke, to po Ci cyfre zabierac?
Tata
To się Pan, Panie Ito, poczujesz jak student farmacji prawie!
22h na nogach i 2h snu...
janus
Zatkalo kakao. 2 rolki na dzien??? Nie zartujesz? Czekaj, czekaj, na Bronce miesci Ci sie 12 zdjec, co daje Ci 24 zdjecia dziennie... Naprawde tyle wyrobisz sredniakiem?
Ja w zasadzie calkowicie zmienilem teraz podejscie do tematu. Wlasciwie to zdjec robie bardzo niewiele. Glownie kraze wokol nich i dumam, a pstrykam dopiero, gdy czuje, ze tak moze byc ok.
janus
He, he... Ciekaw jestem, jak przeliczasz dni na ilosc zdjec? Bo ja wkrotce tez robie maly rajd po Europie i zastanawiam sie, ile filmow zabrac.
witwdo
Panowie! Nie denerwujcie tych co w pracy siedzą...
janus
O! To, to, to...
Tata
prawda! Malczer by oszalał! Nie dość, że co kawałek jakieś morze, to i góry zaraz obok. Ale jakie góry!
http://www.nicko500.co.uk/Ben_Bulben_Sligo_1000.jpg
janus
Ano, widzi Pan. Ja tez wlasnie o Sligo i okolicach mysle. Miasta w Irlandii nieciekawe, ot, takie tam, ale przyroda, hu hu... Malczer by oszalal. I ja tez mam ochote oszalec....
Tata
Ale na zachód którego kraju?
Byłem kiedyś w Sligo. Mieścina jak mieścina ...ale góry!!!! Pane, zakochałem się w tych widokach!
rbit9n
ja używałem AF tylko dwa lata i się nie mogłem przyzwyczaić. dla pinglarzy z astygmatyzmem (takich jak ja ) najlepsze są aparaty z kominkiem, a la parostatek poprawiony, lub dalmierze typu Pancerne Mydelnice i Marcińskie Czołgi.
a u nas, na Podkarpaciu słońce praży, na horyzoncie cumulusy, ale raczej nie powinno padać. o! nie czytając do końca postu Marcina, napisałem prawie to samo o pogodzie. przejaja!
janus
A, Panie, w kingsajzie duzo lepiej wypada, fakt. Nie ma za co, tak mi sie po prostu wydalo, wiec pisze. Tez nosze okulary, ale AF nigdy jakos mnie nie pociagal. Fakt, ze kiedy mialem elektro-Canony, to autofokus byl jeszcze cieniutki i niedokladny. Zreszta ja nie lubie, jak aparat mi sie wymadrza (to samo dotyczy komputera, ktory notorycznie "poprawia" moje nazwisko).
Pogoda cudowna, od osmiu tygodni jestesmy tu swiadkami cudu, bo praktycznie nie pada, a codziennie swieci slonce. Kumulusy jak w piosence, az chce sie wyjsc z biura i biec w gory lub nad morze. Zdaje sie, ze w lipcu jeszcze wystrzele w plener gdzies na Zachod kraju, bo nigdy nie bylem, a okolice cudownej urody. Hej!
witwdo
Pseudonim taki kiedyś gdzieś zastosowałem i tak już zostało (skrótowiec). Możesz używać Wit, Witek, Witia do wybory do koloru, nie łam sobie klawiatury. Ostrość masz rację, ucieka bom się odzwyczaił przez pięć lat używania AF. A i może na tej lufce się ciut przekręciło. Albo okulary znowu za słabe... I astygmatyzm. No i nie sam skanowałem. Ale spojrzałem na skan i fakt - sam przedobrzyłem po zmniejszeniu:
http://img145.imageshack.us/my.php?image=0190eo4.jpg
sorry i dzięki za zwrócenie uwagi. Jak pogoda na Zielonej Wyspie?...
janus
Czesc Witwdo (strasznie trudny pseudonim). Tak sie zastanawiam nad ostroscia u Ciebie. Cos mi tu nie gra, ale zem d... z pracy-techniki, to nie wiem, co. Przeostrzone czy moze nie tak zeskanowane? Cos tam jest za bardzo chyba... Moze koledzy sie wypowiedza. Pozdro!
witwdo
No nie .... Trzy zajeździłem ale kilka lat temu markę zmieniłem... Ale mnie w sumie ten maluch pasuje właśnie jako ponadczasowy...
Filet
Gdyby nie ten maluch z deklami a'la jakieś ferrari to miejsce byłoby bardziej oderwane czasowo. A tak to DUP!...i wiadomo że to XXI wiek i bolid wszechczasów
edit:
no chyba ze to Twój osobisty zrywacz asfaltu :P
Bruno
ja doskonale rozumiem o co Tobie chodzi. Ale rzucasz tezę, ze na pewno zrobią to źle. A to nie prawda. Zrobię jakiś B&W oddam do wywołania zrobię skan i umieszczę w galerii. Sam ocenisz czy Ci się podoba czy nie. Ok? i proponuje zakończyć temat, bo trochę to bez sensu. Zostańmy przy fotografiach