Autor

witwdo

19-06-2008 09:22

Tytuł: Symbioza

Łodzianie wszyscy to znają chyba. Prób Mamiyi cd....

Komentarze

witwdo

witwdo

na pochyłe drzewo to i Salomon nie naleje...

17 lat temu
twilights

twilights

na pochyle drzewo kazda koza...

17 lat temu
witwdo

witwdo

Twoja riposta byłaby równie celna jak Mietka rzut broną na pięć kilometrów. To mistrz powiatu.

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

mogłem się tego spodziewać. na szczęście mam nowy pasek i czuję się spięty jak nigdy. nie będę więc ripostował.

17 lat temu
witwdo

witwdo

Sołtysowa po polu lata z gołymi cyckami i Woodstock robi. Proboszcz w idealnie skrojonym garniturku już na empetrójke zgrywa muzę i do Torunia faksuje.

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

zbyt dużo niewiadomych, o których wszystko wiadomo.
Jolka, Jolka czy jeszcze pamiętasz,
jak na MZ'cie rozwaliłaś se twarz?

co na to Sołtysowa?

17 lat temu
witwdo

witwdo

prowadziły do nieistniejącego budynku, budynek wyburzony schody zostały...
Jolka pojechała MZetą z kolegami na dyskę. Przyniosą ją nad ranem.
Źle CI nie życzę ale w takim razie też czekam

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

czy te schody prowadzą dokądś, czy tylko donikąd? pytam, bo w Trutnowie można wejść do obelisku upamiętniającą bitwę pod Trutnowem z 27 czerwca 1866, a w Ołomuńcu można wejść do słupa morowego, w którym się mieści kapliczka (też morowa).

dzień dobry, czy zastałem Jolkę?

czekam na gorączkę, wtedy najlepiej się komentuje.

17 lat temu
witwdo

witwdo

Racja racja "manufaktura"

17 lat temu
usunięty

usunięty

Po budowli sądze że Manufaktura w okolicy "symbiozy".

17 lat temu
rbit9n

rbit9n

hajli hajlo hajla ha ha ha!!!

mam taką wypatrzoną miejscówkę w Rzeszowie, na starym cmentarzu, obiekt fotogeniczny (mam kilka zdjęć, może jakie wkleję?), przy czym nie nazwał bym tego symbiozą, to raczej brutalna agresja, anszlus betonu przez tkankę ożywiona, teza i antyteza, synteza Książę!!! przepraszam poniosło mnie. co ciekawe, nigdy nie widziałem tam nikogo z aparatem, następnym razem wezmę lusterko, to może ujrzę.

mnie też kadr nie leży, ale ponieważ tam nie byłem, nie powiem jak bym to zrobił. z Łodzią mam wspólnego tyle, że będąc małym berbeciem, pomazałem długopisem jedną kartkę w albumie pt.: Łódź, miasto, ludzie.

17 lat temu
witwdo

witwdo

Obiecuję zajść. Mam film do wyrobienia 6x6 w Jaśce.

17 lat temu
janus

janus

Nie wiem, ja sie mocno zastanawiam nad zakupem dobrego kompasu (kompasa? Mombasa? Kurcze...), bo lubie sobie ostanio pochodzic wokol miejscowki i obczaic przemieszczanie sie slonca. Zapisuje sobie w notesiku, czy zdjecie planuje zrobic rano, czy wieczorem i wtedy dopiero zjawiam sie jak brunet odpowiednia pora.

Czy jest tam w ciagu dnia jakies oswietlone miejsce styku drzewa i drabinki? Mozna by sprobowac zajsc je wlasnie z tej strony.

17 lat temu
witwdo

witwdo

Dzięki za rady. Piszcie jak najwięcej. Prawdę powiedziawszy to robiłem te zdjęcia bez zbytniej atencji, ponieważ miał to być pierwszy samodzielnie bełtany film i nie chciałem, żeby mi było żal, jeśli nie wyjdzie. Choć akurat tutaj chciałem dodać ten pofabryczny kontekst.

17 lat temu
janus

janus

O, kurcze, podobnie jak Yoonson kupuje mape i bede zaznaczal podobne miejscowki. Tego rodzaju symbiozy krecily mnie odkad pamietam. Na starym cmentarzu zydowskim w Pradze jest podobny przyklad, tez bardzo udatny. Drzewo pozera nagrobek. Kto wygra?

Cos o zdjeciu. Spraw sobie statyw, serio. Drzewo + drabinka nie sa zbyt ostre, a o nie tu chyba wlasnie chodzi, co? Z Mamiya mozesz podejsc duzo blizej, prawda? Jaka jest min. odleglosc? Ja bym te mury dookolne w ogole olal i skupil sie na samej symbiozie. Ale to tylko moje zlote rady. Pozdrawiam!

17 lat temu