05-01-2012 13:11
Tytuł: Jedzcie dorsze!
Łapanie dorszy to jedyny rodzaj wędkarstwa, który czasem uprawiam. Przyczyna jest prosta - one dają się złowić! :o) Rok 1998, Yashica 108, skan z odbitki
Komentarze
marcin_pl
| Janeq-2010 napisał(a): Super fota Limitu z UE sarczy do kwietnia; spieszmy się, bo potem nie będzie ![]() |
zawsze jeszcze zostaje skumbria w tomacie
marcin_pl
| Janeq-2010 napisał(a): Super fota Limitu z UE sarczy do kwietnia; spieszmy się, bo potem nie będzie ![]() |
zawsze jeszcze zostaje skumbria w tomacie
kowal331
Całkiem spory ten pomuchel
marctwain
Dobre jest. A ja myślałem, że dorsze są kwadratowe... 
Zolza
Hasło tuż powojenne chyba - "Jedzcie dorsze, g**** gorsze"
Ja też poproszę namiar na pana szypra od kutra 
WoWa
| cristofonline napisał(a): dasz namiar na właściciela kutra? |
Wysłałem już pocztą AT-eistyczną.
WoWa
| cristofonline napisał(a): dasz namiar na właściciela kutra? |
Wysłałem już pocztą AT-eistyczną.
Janeq-2010
Super fota
Limitu z UE sarczy do kwietnia;
spieszmy się, bo potem nie będzie 
cristofonline
dasz namiar na właściciela kutra?
DAAD
| jac123 napisał(a): Za PRL to były chyba najtańsze ryby i najmniej 'poważane', świnie się nimi karmiło. |
Prawda, ja pamiętam głośne hasła na ulicznych plakatach:
Śledź Twoja ryba.
Bałtyk Twoje morze.
ktoś dopisał.
K...wa Twoja mać.
DAAD
| jac123 napisał(a): Za PRL to były chyba najtańsze ryby i najmniej 'poważane', świnie się nimi karmiło. |
Prawda, ja pamiętam głośne hasła na ulicznych plakatach:
Śledź Twoja ryba.
Bałtyk Twoje morze.
ktoś dopisał.
K...wa Twoja mać.
jac123
Za PRL to były chyba najtańsze ryby i najmniej "poważane", świnie się nimi karmiło.
analogowiec
dają się ..chm.. złowić
i jeszcze w dodatku jest co pojeść, całkowicie podzielam Twoje podejście go tematu 
DAAD
WoWa, łowienie, łowienie. Łapie to się wszy na grzebieniu 
barteknosarzewski
ja tez czasem wedkuje
tzn na dorsza i inne morskie potwory wypadm kilka razy w roku wraz z kompanami
i zawsze po boli watroba
chyba cos z woda w morzu nie tak 