17-03-2008 14:24
Tytuł: Piekielny Tranzystor
rossmann 200, canon 5 tamron 28-75 Bytom Kronika
Komentarze
rbit9n
ja tam nie jestem spokojny, siedzę jak na szpilkach lub innych pinezkach, ale jeśli mam już zabrać się za tematy muzyczne, to mi ten obiekt raczej się kojarzy z okładką australijskiego wydania high voltage, zespołu acepiorundece.
janus
Uee kurde... Wbieglem tu pedem, bo widze, ze w piekle siedzicie i sobie o muzyce na spokojnie rozmawiacie. Oczywiscie VDGG wyglada inaczej, co zespol uwidocznil tylko na okladce "Least We Can Do..." Pozdrawiam wszystkich wyznawcow mesje Van der Graafa!
PS: Czy pan premier naprawde lubi Jesuf?
Grisza
Chodzi o generator Van Der Graffa chyba, ale on inaczej wygląda
rbit9n
przyznając sie do maksymalnej ignorancji w tym temacie, zapytam o jaki zespół chodzi? bo mi do głowy przychodzi wyłącznie i jedynie ulubiony zespół pana Marcinkiewicza, yes! yes! yes!
irmi
a dla mnie big generator , ten z płyty jednej z moich najulubieńszych kapel

Frelka
a mi ten obrazek nieustannie kojarzy się z niestety nie istniejącym już barem "akwarium" na moim osiedlu, brakuje co prawda kilku szybko przemieszczających się w powietrzu kufli, ale klimat podobny...

rbit9n
no właśnie, bo dajmy na to jakaś tłusta plama by się zdarzyła, belzebubek by się obślizgnął i chlup do kotła, chociaż mogło by to być śmieszne, nagrać go na kamerę i do śmiechu warte wysłać, tak to jest myśl.
Grisza
Tak interpretacja lemowska też ciekawa
a brudna podłoga w piekle jest niewybaczalna
rbit9n
dla mnie to jest piecyk konstruktora Trurla, Klapaucjusza nie lubię gdyż to był okrucjusz znaczny. kończe bo się na mnie elektrosmok czai i mi nawet stara maszyna licząca nie pomoże, chyba że go rzucę nią w głowę (tylko w którą).
aż się przypomina stara pieśń ogniskowa:
"książę ciemności umyj mi nogi,
bym nie pobrudził twojej podłogi"
DAAD
O! psia mać.