26-09-2011 13:56
Tytuł:
z wiecznie otwartego cyklu ""holga&wygłup"" Tomkowi za pomoc bardzo dziękuję
Komentarze
Steuermann
| irmi napisał(a): o masz, następny prześmiewca ![]() |
Ja sobie stanowczo wypraszam. Mój komentarz jest pierwszy i należy mi się tytuł Pierwszego Prześmiewcy. Nie do końca należny, bo oddaję hołd prawdziwej sztuce. A prawdziwa sztuka jest wtedy, kiedy nie czaję, o co biega.
14 lat temu
rouge
Firanki ostatnio w modzie na AT 
14 lat temu
irmi
| marctwain napisał(a): woda na łeb mu się wleje. ![]() |
w sumie plan był taki ,że horyzont opada od lewej do prawej, że niby morze ląd zalewa
jak widać nie wyszło, 2 i 3 klatkę nałozyłam za dokładnie
14 lat temu
irmi
| marctwain napisał(a): woda na łeb mu się wleje. ![]() |
w sumie plan był taki ,że horyzont opada od lewej do prawej, że niby morze ląd zalewa
jak widać nie wyszło, 2 i 3 klatkę nałozyłam za dokładnie
14 lat temu
marctwain
Śmiesznie, zaraz ta woda na łeb mu się wleje. 
14 lat temu
Pet
Przeskok między klatką nr 9 i nr 10 wywołał u mnie zyza. Mam nadzieję, że mi tak nie zostanie.
14 lat temu
Yoonson
O!
Biere pinhola i lecem w plener
14 lat temu
maciejka
Fajny "wyglup", bardzo sie podobajacy !
14 lat temu
irmi
o masz, następny prześmiewca 
14 lat temu
Steuermann
Nie czaję o co biega, znaczy (według nomenklatury DAADa) musi być bardzo artystyczne.
I jako takie je podziwiam. 
14 lat temu
Steuermann
o masz, następny prześmiewca
Ja sobie stanowczo wypraszam. Mój komentarz jest pierwszy i należy mi się tytuł Pierwszego Prześmiewcy. Nie do końca należny, bo oddaję hołd prawdziwej sztuce. A prawdziwa sztuka jest wtedy, kiedy nie czaję, o co biega.