29-02-2008 12:49
Tytuł: Schody
canonet, rossmann 400, Będzin
Komentarze
rbit9n
ha! ale na Zagłębiu przynajmniej Polacy mieszkają.
przypomniała mi ta rura, że dzisiaj matura.
dopisek po fakcie, bo mi się wierszyk przypomniał.
nad Brynicą pragnę mieszkać
nad Brynica pragnę żyć
i Zagłębiu kibicować
i z Zagłębiem w zgodzie żyć
no i z Sosnowca pochodzi najlepszy polski band SKA czyli Skankan.
Grisza
Po niebieskości na tej poręczy to raczej wyblakłe wspomnienie zostało 
dre
za Irmi, bardzo dobre spojrzenie
irmi
niebieska poręcz do nieba ? to mi znów pachnie kreacją
dobry kadr i kolory
Grisza
szymonspolski, wodzionka, żymlok i krupniok są na Śląsku a w Zagłębiu te same produkty spożywcze to odpowiednio wodzianka, bułczanka i kaszanka brrrr, a piosenka z linka jest mi znana, w sumie mnie bawi ale ta gwara tam trochę jest ponaciągana tu i ówdzie 
szymonspolski
Frelka
chyba wodzionke
a propos
sprawdzcie to
http://pl.youtube.com/watch?v=xBTmAT8kL5A

gong
I cara Mikołaja mieli, więc są poniekąd ofiarami Wielkiej Rewolucji Październikowej, stanowiącej efekt Wielkiej Wojny rozpetanej przez kajzera Wilusia. I wszystko jasne, ofiary prześladowań wielorakich, bez korzeni w Reichu, budzą zazdrość Ślązaków z powodu wodzianki 
Frelka
i bułczankę jeszcze mają i wodziankę....

gong
W Zagłębiu to mają kaszankę i chłopca z Sosnowca i coś tam jeszcze. A nazwy miejscowości są królewskie. Jan Kazimierz niejaki, z zawodu monarcha, na Śląsk przed Szwedami uchodząc, stanął na gościńcu, machnął ręka i powiedział: tu Będziem My, a tam Czeladź
Frelka
w tym Zagłębiu to wszystko na opak mają, nawet Księżyc w dzień świeci... a foto bardzo mi się podoba 
gong
bardzo super
fotoptikon
A to super! Tym razem naprawdę kolorowo...
Pet
nad Brynicą pragnę mieszkać
nad Brynica pragnę żyć
i Zagłębiu kibicować
i z Zagłębiem w zgodzie żyć
no i z Sosnowca pochodzi najlepszy polski band SKA czyli Skankan.
Ale to powyżej to chyba Horrorshow podśpiewywał. Byłem ongiś na ich koncercie. Piękne mordobicie było, a basista od pierwszych minut występu udowadniał, że jego ksywa nie jest na wyrost.
A! Mówili na niego Beton.