25-08-2011 01:08
Tytuł: na Haliczu
jak to się stało, że wyciągnąłem Hanię na Halicz... nie wiem. Ale to powtórka z 1972r, więc chyba nienajgorzej jej poszło! zrobione przez uprzejmego... nie macie pojęcia jak był zdziwiony, że nie ma wyświetlacza(!) Canon EOS 5 + EF 28-135 + KodakColor 200 + CanoScan 8800F
Komentarze
skpt
Jakoś w minionym lipcu poprosiłem przygodnie spotkanego turystę przy schronisku, żeby cyknął nam rodzinne zdjęcie LFem. Jego rola chyba jednak była prostsza, bo trzeba było wężyk nadusić tylko, na dany sygnał. Nadto, będąc na oko w wieku 70+, nie okazał specjalnych emocji względem sprzętu. Na fotografii natomiast się poprawnie utrwaliliśmy.
rbit9n
ja raz wystraszył╣em chłopaka pod Diablakiem, kiedy poprosiłem go o wykonanie zdjęcia canonem ae-1p ze slajdem w środku. gość kuknął na kieszonkę z karciocha pamięciochy i tylko spytał: "to nie jest cyfrówka?" z nadzieją w głosie. rzekłem: "nie, nie jest". przełknął nerwowo ślinę i spytał: "a gdzie trzeba wcisnąć?". "tu!" wskazałem dłonią. chłopak spocony ze strachu, przytknął oko do wizjera celownika, kiedy udaliśmy się z Żoną na miejsce pozowania. krzyknąłem: "JUŻ!" i usłyszałem charakterystyczny odgłos uderzania dwiema cegłówkami w głowę.
fiakier
| Natural napisał(a): Chciałbym tylko wspomnieć, że pokazywanie takich obrazków ludziom siedzącym teraz przy biurku jest niemoralne. |
Otóż to...
fiakier
| Natural napisał(a): Chciałbym tylko wspomnieć, że pokazywanie takich obrazków ludziom siedzącym teraz przy biurku jest niemoralne. |
Otóż to...
Janeq-2010
| DAAD napisał(a): Ja dodam, że mnie zdjęcia aż tak bardzo nie demoralizują (brak wody)ale lekko wkurzają ![]() |
Dzięki DAAD,
Wody to nam troszkę po dobrych kilku godzinach biegania brakowało.
Na burzę zaczęło zbierać się później i mieliśmy dylemat: schodzić i zmoknąć, ale się napić, czy też przeczekać i pocierpieć dłużej. Wybraliśmy fotki.
Pozdr, JK
Janeq-2010
| DAAD napisał(a): Ja dodam, że mnie zdjęcia aż tak bardzo nie demoralizują (brak wody)ale lekko wkurzają ![]() |
Dzięki DAAD,
Wody to nam troszkę po dobrych kilku godzinach biegania brakowało.
Na burzę zaczęło zbierać się później i mieliśmy dylemat: schodzić i zmoknąć, ale się napić, czy też przeczekać i pocierpieć dłużej. Wybraliśmy fotki.
Pozdr, JK
DAAD
Ja dodam, że mnie zdjęcia aż tak bardzo nie demoralizują (brak wody)ale lekko wkurzają

Natural
Chciałbym tylko wspomnieć, że pokazywanie takich obrazków ludziom siedzącym teraz przy biurku jest niemoralne.
Janeq-2010