12-01-2011 00:30
Tytuł: nad Wełtawą... #2
To był miły dzień... A w drodze do Pragi mogłem jeszcze podziwiać widok jesiennych Karkonoszy w świetle porannego słońca. Canon EOS 1V, Tamron 28-75 f/2.8, jakieś filtry, Rollei Retro 100, A49 1:2.
Komentarze
Marian
byłem kiedyś w pradze bo to ładne miasto. cięzko nocleg znaleźć. musiałem nocować wewnątrz oszklonego karawanu na wyspie strzeleckiej, rano pijąc piwo na ławce zagrałem czeskiego menela w jakimś niemieckim filmie dla dzieci. pani z produkcji dała nam po 100 koron, za siedzenie pół godziny na ławce. a potem pozowaliśmy na moście karola do widokówek. pan miał sprytny statyw, ze trzy metry taki, to na lwy musieliśmy wchodzić by się w kadr załapać. czescy fotografowie są jednak niewdzięczni i nie dali nam nic, wręcz coś mówili o szukaniu? do dzisiaj nie wiem kogo szukali, jak przecież takich modeli jak ja i sołtys, to się lepszych nie znajdzie. trochę się rozpisałem nie na temat, ale po wojnie janusowo-trzypionowej widzę, że me komentarze były zbyt suche i lakoniczne, ale to można poprawić
ps. a ten balon świetny, no i zdjęcie bardzo, stwierdzę nawet że dobrze poukładane w kadrze...
rbit9n
nocleg znaleźć łatwo. wystarczy poleźć na Żiżkow albo na główny na Wilsona i zaraz pensjonarki oblepią Cię niczym muchy niechlubną wydalinę.