05-05-2010 22:24
Tytuł: Kowal
Nocny portret mojego serdecznego kolegi, z którym pewnego wieczora udało mi się zasiąść po studencku na nocnej ławce. Zupełnie jak za dawnych lat... To co prawda nie moja dziedzina, ale jakbyście znali Kowala wiedzielibyście, jak wysokie jest stężenie esencji Kowala w tym zdjęciu;) Hmm... chyba Super Men 200/na pewno R-09 i Bronka.
Komentarze
babcia
kowal to nazwisko mojego bylego szefa-ten w niczym go nie przypomina-na szczescie.tamten kowal to szaleniec, ale "co nas nie zabije to nas wzmocni"
foto - super
implicite
A tu koval w stylu funky.
peludito
| Malczer napisał(a): Też kowal |
hmm, dostrzegam pewne podobieństwa w tych zdjęciach, chociaż kowale zupełnie różni...
rouge
Nie znałem żadnego Kowala, ale poznałem niejedną Kuźnię. A zdjęcie fajne jest 
keraltok
Fajny portret.
peludito
Dziękuję za uwagę, Dziewczęta i Chłopcze. Otóż Kowali jak psów (nie przymierzając). Trudno by było wskazać wymienić choć jedną klientkę pacjentkę, która nie zna znała żadnego Kowala. Ten akurat ostatnie kilka lat spędził w Krakowie.
rbit9n
znam Kovala, ale chyba innego, ale równie zagęszczającego neutrina w lubelskim smogu.
Gata
znałam kiedyś chłopaka, który miał nazwisko Kowal 
AnnaN
Bardzo dobry portret
irmi
nastawiłam się na skórzany fartuch , kowadło , młot........... eeeeeeeeeeeeeeeeeee
dobra, nie widzę tytułu i wtedy jest ok 
Grisza
A ja znałem tylko Funky Kovala
A portret dobry