Autor

peludito

05-05-2010 22:19

Tytuł: Szczeniaki Turnieju

Takie swobodne nawiązanie. Znowu Czersk. Ojciec lata w kolczudze i z mieczem po domu a narybek bezmyślnie naśladuje. Allleż te dzieci się wyśmienicie czuły dzierżąc atrybuty męskości i siły sprzed wieków... Bronka S2A/Nikoś 75/Foma Mężczyzna 400@800/R-09 (1:50, 20@, 19min.)

Komentarze

implicite

implicite

Ja biegam jeno ciupasem. Za pasem. Czasem. Z psem... Wróć! Bez psa Asa. Na golasa.

15 lat temu
rbit9n

rbit9n

Irmi napisała:
to ja poproszę ojca w kolczudze


a ja poproszę jakieś kocięta.

15 lat temu
irmi

irmi

to ja poproszę ojca w kolczudze

15 lat temu
AnnaN

AnnaN

peludito napisał:
Ja tylko biegam łukiem

No to nie jesteś łatwym celem ;-)

15 lat temu
peludito

peludito

?! Ja tylko biegam łukiem, a i to rzadko - boję się szybko wchodzić w zakręty.

15 lat temu
AnnaN

AnnaN

A ja też czasem biegam z łukiem. Ciekawe co na to mój narybek. Muszę spytać.

15 lat temu