Gutsbezirk 2
Obiecałem i słowa dotrzymuję. Nikon FM2; Nikkor 24/2,8 Kodak T-Max 400, ILFOTEC LC-29 1+19; 19st. 7,0' skan z negatywu
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 21
na tym chyba to wszystko polega
Ale na Śląsku był taki zwyczaj, że kobiety wyglądały w wolnych chwilach przez okna. Wówczas okno na ogród nie było interesujące, bo rzeczy ważne działy się na ulicy.
Tak naprawdę, dookoła jest mnóstwo zieleni, rzecz jasna nie o tej porze roku. Mam pewien pomysł, jak to pokazać. Ale będę go realizował za kilka miesięcy. Pokażę wyniki na forum. Jak czegoś nie spieprzę.
ale rozumiem , że jak się mieszka tak od dziecka to nawet się tego nie dostrzega
Edytowałem buźkę
Tak faktycznie, to zacząłem robić zdjęcia z myślą o uratowaniu obrazu niektórych miejsc; szlag mnie trafia, jak pomyślę o tych, których już nie ma i nie zostały zdokumentowane. A na tym forum znalazłem możliwość pokazania ich ludziom spoza Śląska. I cieszę się, że wzbudziły zainteresowanie.
Nigdy mi nie było na Śląsk po drodze.
Znam jednak wielu Ślązaków osobiście i należą do moich
najsympatyczniejszych znajomych; wśród nich paru, których
i Wy pewnie znacie.
Ale zawsze jest tak, że to oni przyjeżdżają w moje strony.
Chyba czas skorzystać z ich zaproszeń.
Przyznam, że nawet mnie te zdjęcia przerastają. One pokazują więcej, niż widzę patrząc na żywo. W tym jest jakaś magia. I dlatego lubię tam wracać.
A wakacje spędzam w Beskidzie Niskim
Teraz podejrzewam, że nawet obraźliwe w podtekście.
Mam już swoje lata i zawsze przestrzegałem zasady :
nie wypowiadam się na temat, którego nie rozumiem.
Na chwilę o tym zapomniałem.
Ja, gdy wychodzę z domu, po kilku krokach sięgam wzrokiem po horyzont.
Tak było i jest przez całe moje życie.
Niech to mnie tłumaczy.
Sej, rozmawiałem wczoraj z dziewczyną, która mieszka w jednym z tych domów. Studentka przed dyplomem. Wzdychała, że tak piękne miejsce niszczeje. Przeczytaj co napisał Grisza (ziomal z Szarleja) w komentarzu do Gutsbezirk 1. Nie poradzę. My naprawdę jesteśmy przywiązani do tych miejsc.