Awatar Malczer
Malczer

Porannne rozmowy o sprzęcie

Kolejny odcinek do poczytania w blogu: http://malczer.blogspot.com/2009 /09/zgaso-swiato-winni-sa-cyklis ci.html Rollei Retro 400 / D-76 1:1 / 14'30""

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 30

Awatar DAAD
DAAD 10 lat temu
Malczer napisał(a):
ja tylko nie chcę, żeby ktoś decydował za mnie, co jest dla mnie lepsze.


Wesoły Mariusz.
Awatar Malczer
Malczer 17 lat temu
E tam, nie ma za co przepraszać. Ja się nie czuję urażony w żaden sposób.
Wiesz, wiecie... przecież każdy ma prawo mieć własne zdanie. A jeśli chodzi o demagogię, to zapraszam za parę dni. Coś nowego się pisze, pomalutku ...
Awatar janykiel
janykiel 17 lat temu
No cóż... troszkę pojechałem z tą demagogią, przepraszam.
Awatar Malczer
Malczer 17 lat temu
Marto, jak idealne? No teraz to mi dosypałaś do pieca ...
Awatar MartaW
MartaW 17 lat temu
A zmieniając temat (najuprzejmiej proszę o wybaczenie!)... ja bym barzdo chciala dowiedziec się, jakim sposobem zdjęcia Mariusza sa takie idealne... i czemu mi to tak nie wychodzi
Awatar MartaW
MartaW 17 lat temu
Rzetelność karmienia wieprzka poznaje się po smaku schabowych
Awatar sej
sej 17 lat temu
Z pokrzywą nie, jednak gospodarstwo funkcjonuje w cyklu zamkniętym.
Wszystko z pola do koryta.
Awatar rbit9n
rbit9n 17 lat temu
jeśli napiszesz, że świnia zajada wyłącznie kartofle z pokrzywą to szacun do hodowcy. a jeśli nie, no to...
Awatar sej
sej 17 lat temu
Tak.
Od urodzenia do uboju odwiedzam świnkę bardzo często.
Chlewnia jest dziesięć kroków od miejsca gdzie cumuję łódkę na jeziorze.
Awatar rbit9n
rbit9n 17 lat temu
a czy wiesz, czym szprycuje się świnia?
Awatar sej
sej 17 lat temu
Chleb piekę sam.Wyrabiam mozolnie ręcznie.
Składniki 4, razem z solą.
Można też kupić maszynę do wyrabiania i pieczenia.
Nie radzę jednak stosować przepisów dołączonych do maszyny.
Nie kupujemy z żoną wędlin ani mięsa. Kupujemy co parę miesięcy świnię.
Dostarczamy do uboju i pilnujemy procedur własnych.
Ryby z własnego połowu. Miodek od zaprzyjaźnionego pszczelarza, itd., itd.
Awatar Malczer
Malczer 17 lat temu
Chleb... Ja pamiętam jaki powinien być chleb. Nawet taki zwykły, 0,8 kg z miejskiej pobliskiej piekarni. Nawet nie wspominam o tych wiejskich, wielkich bochnach (bo te kupuję jeżdżąc tu i ówdzie, ale też nie wszędzie jest najlepszy, zależy od piekarza). Tak samo pamiętam jak smakuje szynka, taka normalna, pachnąca szynką a nie ulepszaczami. Wiecie, rzecz w tym, że kiedyś szynka była konserwowana saletrą, stąd jej kolor i niepowtarzalny smak. I wiele innych rzeczy też pamiętam, jak np. smak starej oranżady z tych charakterystycznych butelek. Ktoś pamięta ten smak? Albo oranżadę w proszku?
Zdaję sobie sprawę, że niektóre rzeczy odchodzą w niepamięć, bo taka jest kolej rzeczy, kolorowa telewizja wyparła czarno-białą, bo lepsza. Ale nie wszystko co nowe jest lepsze, już w blogu pisałem, że nie zamienię dźwięku z winylowej płyty na dźwięk z CD. Szczęśliwie jednak mam możliwość wyboru. A w przypadku żarówek nie. I to mnie boli. I to wcale nie jest demagogia, chociaż... trochę racji macie ...
Awatar janykiel
janykiel 17 lat temu
Ha! Akurat w Krakowie, po 10 latach mieszkania znalazłem piekarnię, która piekła dobry chleb i to nie jednego rodzaju. Zresztą nie tylko ta. Mówię o żytnim, pszenno żytnim, czy też pszennych bułkach.
Choć prawdą jest, że z zupełnie niezrozumiałych dla mnie przyczyn generalnie wypieki w Krakowie są po prostu kiepskie. Chleb, który jadam jedynie czerstwieje. Pleśnieje powszechny teraz badziew gliniasto-gąbczasty...:P
Awatar Tata
Tata 17 lat temu
a ja mieszkałem kilka lat w Krakowie. Przez cały ten okres nie znalazłem dobrego chleba. Znajomi wyszukiwali mi jakieś egzotyczne wynalazki typu chleb ze śmieciami takimi, albo takimi. Kupowałem chleby małe i duże, tanie i drogie i żaden nie był smaczny. Czy to taki wielki problem wypiec bochen z BIAŁEJ mąki pszenno-żytniej na normalnym zakwasie? Po co mi chleb z otrębami? Po co mi chleb z rodzynkami? Po co mi chleb z kminkiem, czy lnem? W całym Krakowie nie ma dobrego chleba!
Wróciłem do Sanoka i tu jest chleb taki jaki ma być!

Tak więc nie do końca się zgodzę, że jak klient chce dobry chleb, to będzie go miał... Trzeba jeszcze dobry przepis znać i chęci mieć, żeby taki chleb wypiec. Ale chleb z polepszaczem prostszy w produkcji, tańszy, a tłuszcza i tak nie wie jak ma smakować ten prawdziwy chleb, bo niby skąd ma wiedzieć?

BTW Kiedy Wam ostatnio chleb sczerstwiał, ale nie spleśniał?

A wiecie jak ma smakować szynka? bo ja raz w życiu jadłem szynkę taką, o której mój tata powiedział, że smakuje jak z czasów jego dzieciństwa. Kto Wam teraz zrobi taką szynkę? Teraz z 1kg mięsa robi się 1,4kg szynki! Magia? nieeee... fosforany i woda!
Awatar janykiel
janykiel 17 lat temu
Malczer, ja tylko odnośnie chleba, bo walisz taką demagogią, że aż trzeszczy :P Chlebuś "ulepszyli" klienci, którzy chcą tanio, a to się nie da pogodzić z dobrze. Jak klyent chce tanio, to ma. Ja kupuję chleb drogo i smakuje doskonale. Polecam i Tobie to rozwiązanie, a będziesz szczęśliwszy
Awatar Tata
Tata 17 lat temu
a w akademolu mieli takie fajki z U.K.rainy, ale syf to był nad syfy. Zawilgnięte jakieś, palić się to nie chciało, ale jak dorwaliśmy Downhille z Holandii, to był smak! o! A jak kupiłem cygaro kubańskie, to gorsze, z ciętych liści, to mię tak połechtało receptory, że pamiętam ten smak do dziś dnia...
Awatar zieloo
zieloo 17 lat temu
Już chyba wiem kim jest jegomość po prawej
Awatar rbit9n
rbit9n 17 lat temu
ech, pamiętam jak paliłem francuskie gulułazy, to była szmoc. faktycznie radomskie siano się nie umywa. a jak sobie wspomnę żitany, to aż nie chce się iść do pracy na 2-gą zmianę. a camele bez filtra... poezja.