"Rozmowy były za darmo i niekontrolowane. Przez stację Dobrotwór na Ukrainie była łączność z mieszkańcami dawnego CCCP. Bez cenzury." Ciekawe czy tzw. władza wiedziała o istnieniu takiego "podziemia" ?
Za tablicami znajduje się duża przestrzeń serwisowa, lekkie oświetlenie i pomruk urządzeń w tempie 50Hz. Tam odbywały się wszelkie imprezy. Dyspozytor przez lornetkę spisywał wskazania mierników. Pełnił też rolę telefonistki międzymiastowej. Przesył sygnału odbywał się po liniach wysokiego napięcia. Rozmowy były za darmo i niekontrolowane. Przez stację Dobrotwór na Ukrainie była łączność z mieszkańcami dawnego CCCP. Bez cenzury.
Komentarze 4
Każda branża miała jakieś przywileje. Rozmowy telefoniczne po w.cz. znane były w ścisłym gronie obsługi stacji, nikt się tym nie chwalił na zewnątrz.
Dobry kadr, miejsce intrygujące!
"Rozmowy były za darmo i niekontrolowane. Przez stację Dobrotwór na Ukrainie była łączność z mieszkańcami dawnego CCCP. Bez cenzury." Ciekawe czy tzw. władza wiedziała o istnieniu takiego "podziemia" ?
Za tablicami znajduje się duża przestrzeń serwisowa, lekkie oświetlenie i pomruk urządzeń w tempie 50Hz. Tam odbywały się wszelkie imprezy. Dyspozytor przez lornetkę spisywał wskazania mierników. Pełnił też rolę telefonistki międzymiastowej. Przesył sygnału odbywał się po liniach wysokiego napięcia. Rozmowy były za darmo i niekontrolowane. Przez stację Dobrotwór na Ukrainie była łączność z mieszkańcami dawnego CCCP. Bez cenzury.
Fajna sterownia, ale brakuje gołej baby 😎