Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 6
Alesz oczywizda,sie postaram.Niesmialo zwroce uwage,ze eugeniusz komputerowy to ja nie jestem,moge wykonac pare podejsc ze skanowaniem...
Czy można prosić w ramach przysługi świątecznej o skan dowolnego opowiadania? W odzielnym temacie na forum. Jest nas tu trochę, którzy ratują jak mogą budżet przez zakupy w monopolowym. I spożywanie a nie magazynowanie. Może poprawilibyśmy tym swoją postawę społeczną. Czuję, że coś robimy źle a można lepiej i częściej. Po prostu brak wiedzy.
Kupic raczej nie,mam to w domu,jak tylko pamiec siega.Brakuje kilka stron,sa to krotkie opowiadania i wiersze na temat pijanstwa i alkoholu w szczegolnosci.Pare tytulow,"skutki pijanstwa","ofiary pijanstwa","przypadek na odpuscie","Jako biedny Grzegorz do piekla sie zapadl i jakomala rzecz go z niego wybawila","Kto byl pierwszym przepalania gorzalki wynalazca?","Do pijanicy czesto chorujacego".Skladnia jezykowa bardzo staropolska.
Gdzie można kupić taką książkę? W necie nie ma a jak nie ma to nie istnieje. Bardzo ciekawi mnie zawartość książki.
Święta racja.
Wina białe:
Ryzlink vlašský (austr. welschriesling),
Ryzlink rýnský (riesling reński),
Rulandské bílé (pinot blanc),
Neuburské (austr. neuburger),
Tramín (traminer, gewürztraminer),
Sauvignon blanc, Chardonnay,
Rulandské šedé (pinot gris),
Muškát moravský, Müller Thurgau,
Veltlínské Zelené (austr. grüner veltliner),
Wina czerwone:
Svatovavřinecké (saint-laurent),
Frankovka (limberger, austr. blaufränkisch),
Modrý Portugal (blauer portugieser, oporto),
Rulandské modré (pinot noir). - o to też pijam, ale najwyżej trzy butelki, potem głowa boli.
Marianu,pean win dotyczoncy,tu by raczej pasowal...