Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 8
Wina białe:
Ryzlink vlašský (austr. welschriesling),
Ryzlink rýnský (riesling reński),
Rulandské bílé (pinot blanc),
Neuburské (austr. neuburger),
Tramín (traminer, gewürztraminer),
Rulandské šedé (pinot gris),
Veltlínské Zelené (austr. grüner veltliner),
Wina czerwone:
Svatovavřinecké (saint-laurent),
Frankovka (limberger, austr. blaufränkisch),
Modrý Portugal (blauer portugieser, oporto),
Rulandské modré (pinot noir).
Tak przy okazji poradnik zakupowy tanich win. Bo czesi mają jakby swoje nazwy. Hudba, divadlo itd. Jako człowiek mało wyrobiony w plenerze preferuję traminera. Lekko wchodzi, te inne to po trzeciej butelce już mam zgagę. A tego mogę i osiem.
W końcu od nich przyjęliśmy chrzest z całym dobrodziejstwem inwentarza.
Marian,Kromieryz jest wart kazdej podrozy.Letnia siedziba Biskupow Olomunieckich.Cus pieknego,ze o zeberkach macerowanych w piwie i grylowanych nie wspomne.Jutro wstawie zdjecie jednego z wielu posagow,ktore to rozsiane po biskupich ogrodach,umilaly tym pasibrzuchom czas i wizualnie ulatwialy,pozycje igraszek z chlopcami.
A do odbitek nie dają ci płyty cd ze skanami? Rossman czyli cewe dawało przy komplecie odbitek, o ile pamiętam... A może trzeba było ptaszka odhaczyć.
Tak,to scan odbitki,tak kolory dupowate.Kiedy poprzednie AT dokonalo zywota,syn kuzynki,eugeniusz komputerowy,stwierdzil,ze moj komputer trza wyczyscic.I wyczyscil! zmienil mi jezyk komend na polski,dokonal jeszcze paru rzeczy,a mnie trafia szlag.Ja raczej od liczydla.Wiem,ze zdjecia ktore zamieszczam,na odbitkach wygladaja "normalnie".Ciagle sie ucze...
Obstawiam że to skan odbitki z labu.
Obraz jak z pierwszych cyfrówek. Skaner zawinił?
Ty mnie tu nie denerwuj, miałem sobie Wielkanoc na Morawach zrobić. Tyle zdjęć dla wzbogacenia AT bezpowrotnie przepadło... A co do zdjęcia to tzw. materiał na elefa.