Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 9
Mam wędzarkę tradycyjną i maszynkę Sous-vide. Trafiają się po 80 zł. Mięso ugotowane w maszynce ma dziwny smak ale mowią, że zdrowe to jem. Konstrukcyjnie maszynka jest podobna do procesora Jobo. Ma regulator temperatury i wyłącznik czasowy oraz wyświetlacz nastawionych parametrów. Wystarczy dołożyć silnik z wycieraczki samochodowej i procesor gotowy.
A generator dymu do wędzenia na zimno?
Pisząc oprogramowanie sterownika (S5 Simatic), przewidziałem pieczenie pizzy i mięsa. Przełącznikiem wybieramy żądany cykl i jazda. Nad wszystkim czuwa termopara typu K z przetwornikiem.
To do pizzy za gorąco.
Moc pieca 14 kW, grzałki nawijane na kiju od szczotki. Max temp 1400 stC. Komora sklejona z tlenkowej wełny 500x700x900mm. W drzwiczkach otwór do dolewania oleju, wentylacja dolna i górna, konstrukcja wg najnowszych trendów.
Widże że nie przeczytałem tytułu...
Znaczy ceramika. No tak myślałem. A piec duży?
Ulepione z wałeczków, warstwa po warstwie. Wypalone tradycyjnie. Robota córki.
Ciekawa kompozycja, musiał się rzeźbiarz nakoncypować. To odlew czy wykute?