leniwe popołudnie
z cyklu: ""takie...wakacyjne...""; Francja, Bretania, sierpień2016; aparat: Rolleiflex, obiektyw: Zeiss-Opton Tessar 1:3.5, f=75 mm, z ręki, czas 1/50 sek., f8.0, ISO 100 (Acros 100), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna: Rodinal R09 (1+50, 13.5 min.).
Komentarze 19
1. nie robić sręki, tylko ze statywu (ciężkiego, bo stabilny)
2. należało wypoziomować aparat
3. użyć systemu strefowego, albo pomierzyć punktowo w 5 miejscach
etc...
Tafla lodu na zamarznietym jeziorze,zakrylem slonce,zima jak cholera.Sie podoba.
dzięki
Strasznie dziwna ta francuska woda. Kolorowa, czarno-biała, jeden pieron.
Zasadniczo powinna być trójkolorowa...
Strasznie dziwna ta francuska woda. Kolorowa, czarno-biała, jeden pieron.
W końcu Francja ma tradycje kolonialne