podstawowa "trudność" w tamtym momencie - to zacinający (bardzo drobny) deszcz Zdjęcia robiłem starając się stanąć tyłem do wiatru. Z drugiej strony - brama wejściowa to jedyny zrekonstruowany w pełni obiekt obozu. Inne tło dla szubienicy - to albo pusty plac obozowy albo coś w rodzaju pozostałości po obozowej kuchni...
Mocne. Ciekawe czy kapo tego obozu ostatecznie też zobaczył go z "taboretu".
Co do kompozycji - nie do końca jestem przekonany czy obiekt główny na tle tych zabudowań to dobry pomysł. Jakoś inaczej bym pokombinował. Gdyby była taka możliwość oczywiście. Łatwo się mówi..
Komentarze 2
Co do kompozycji - nie do końca jestem przekonany czy obiekt główny na tle tych zabudowań to dobry pomysł. Jakoś inaczej bym pokombinował. Gdyby była taka możliwość oczywiście. Łatwo się mówi..