02-12-2015 19:14
Tytuł:
Komentarze
olowek74
Szkoda zwierzaka.Milszy byłby mi widok gryzącego zielsko,ale to bez znaczenia,co bym wolał.Cóż,każdy kiedyś się skończy.W taki czy inny sposób.Zdjęcie OK.
Dodano: 10 lat temu
PiotrCe
Wywołuje emocje, bo powinno. Dobre zdjęcie.
Dodano: 10 lat temu
rafcio
Wychodzi na to, że mój głupawy komentarz jest jednocześnie najbardziej prawdopodobną możliwością
Dodano: 10 lat temu
farfurnia
Wilki na pewno nie. Mam w okolicy i kilka razy towarzyszyłem likwidatorom szkód przy oględzinach, moje owce i kozy też miały "przygody"... Przeżuwacz po spotkaniu z wilkiem wygląda całkiem inaczej.
Dodano: 10 lat temu
jac123
Rafcio, jeszcze jakby źle poszło to byś leżał obok tej sarenki...
Dodano: 10 lat temu
rafcio
Ktoś mi opowiadał, że to bezwzględni ludzie i takie spotkanie z kłosownikiem może się źle skończyć, ale wsadziłem to między prawdy i gowno prawdy
wosk napisał(a):
Ktoś - pewnie Rafcio ich spłoszył. |
Ktoś mi opowiadał, że to bezwzględni ludzie i takie spotkanie z kłosownikiem może się źle skończyć, ale wsadziłem to między prawdy i gowno prawdy
Dodano: 10 lat temu
wosk
Ktoś - pewnie Rafcio ich spłoszył.
| DAAD napisał(a): Podejrzewam kłusowników, coś musiało im przeszkodzić. |
Ktoś - pewnie Rafcio ich spłoszył.
Dodano: 10 lat temu
Wilkosz
!!! I to jest słuszna końcepcja, my tu wilki jakieś, a ona pewnie z nudów sobie leżała, na zdjęcie czekała bo lubi.
| rafcio napisał(a): Może se po prostu leżała, he? |
!!! I to jest słuszna końcepcja, my tu wilki jakieś, a ona pewnie z nudów sobie leżała, na zdjęcie czekała bo lubi.
Dodano: 10 lat temu
DAAD
To by ją dogoniły i nie zostawiły całej.
Podejrzewam kłusowników, coś musiało im przeszkodzić.
| jac123 napisał(a): A może wilki ją goniły?. |
To by ją dogoniły i nie zostawiły całej.
Podejrzewam kłusowników, coś musiało im przeszkodzić.
Dodano: 10 lat temu
jac123
A może wilki ją goniły?
Ostatnio rano, w środku miasta miałem takie zdarzenie, że środkiem ulicy dwa kundle goniły lisa. Lis uciekł, ale niestety tydzień później zginął pod kołami samochodu ...
Ostatnio rano, w środku miasta miałem takie zdarzenie, że środkiem ulicy dwa kundle goniły lisa. Lis uciekł, ale niestety tydzień później zginął pod kołami samochodu ...
Dodano: 10 lat temu
DAAD
Tak to prawda, ale ja zawsze podejrzewam najpierw kłusownika.
| sej napisał(a):Ścigane przez dzikie lub bezpańskie psy, często padają z powodu ataku serca. |
Tak to prawda, ale ja zawsze podejrzewam najpierw kłusownika.
Dodano: 10 lat temu
sej
Ścigane przez dzikie lub bezpańskie psy, często padają z powodu
ataku serca.
DAAD napisał(a):
Mało tego ja kiedyś za postrzałkiem chodziłem pięć godzin, taki jest obowiązek i honor myśliwego. Ta samica wygląda zdrowo, zresztą zwierzę umierając z przyczyn naturalnych, nie robi tego na widoku i odkrytym terenie. |
Ścigane przez dzikie lub bezpańskie psy, często padają z powodu
ataku serca.
Dodano: 10 lat temu
rafcio
Może se po prostu leżała, he?
Dodano: 10 lat temu
DAAD
Mało tego ja kiedyś za postrzałkiem chodziłem pięć godzin, taki jest obowiązek i honor myśliwego.
Ta samica wygląda zdrowo, zresztą zwierzę umierając z przyczyn naturalnych, nie robi tego na widoku i odkrytym terenie.
| rafcio napisał(a): bo myśliwy chyba zabierają swoją zdobycz. |
Mało tego ja kiedyś za postrzałkiem chodziłem pięć godzin, taki jest obowiązek i honor myśliwego.
Ta samica wygląda zdrowo, zresztą zwierzę umierając z przyczyn naturalnych, nie robi tego na widoku i odkrytym terenie.
Dodano: 10 lat temu
Wilkosz
Hipotezy, hipotezy... ale wiele wskazuje, że padła mimo dobrej kondycji. Hmmm
Dodano: 10 lat temu
rafcio
Tak, wisiało.
Dzięki za ten komentarz.
| wosk napisał(a): To zdjęcie już kiedyś chyba tu wisiało? We mnie nie wzbudza jakichś złych emocji - widać tu pewne dostojeństwo śmierci, jakby uszanowała piękno tego zwierzęcia. Natomiast w kadrze Macieja już tego nie widać - człowiek obszedł się ze swoją zdobyczą bezpardonowo... |
Tak, wisiało.
Dzięki za ten komentarz.
Dodano: 10 lat temu
sej
W takim razie miałeś do czynienia z "samoupadkiem" dzikiego zwierzęcia.
One także umierają w sposób naturalny.
One także umierają w sposób naturalny.
Dodano: 10 lat temu
rafcio
Dodam, że nie było śladów krwi ani widocznego zranienia.
Trudno mi odgadnąć co się stało, bo myśliwy chyba zabierają swoją zdobycz. A było to kilka metrów od drogi (polnej drogi, potrącenie przez auto nie wchodzi w grę)
Także to tajemnica i wg mnie całkiem nastrojowy obrazek
Trudno mi odgadnąć co się stało, bo myśliwy chyba zabierają swoją zdobycz. A było to kilka metrów od drogi (polnej drogi, potrącenie przez auto nie wchodzi w grę)
Także to tajemnica i wg mnie całkiem nastrojowy obrazek
Dodano: 10 lat temu
wosk
To zdjęcie już kiedyś chyba tu wisiało? We mnie nie wzbudza jakichś złych emocji - widać tu pewne dostojeństwo śmierci, jakby uszanowała piękno tego zwierzęcia. Natomiast w kadrze Macieja już tego nie widać - człowiek obszedł się ze swoją zdobyczą bezpardonowo...
Dodano: 10 lat temu
sej
Masa ciała kozy jest rzędu 18 kg. Jeżeli by została trafiona
w bok na którym leży, na boku widocznym byłby ślad wyjścia kuli.
Chyba, że kłusownik z małym kalibrem...
| Wilkosz napisał(a): I na to pytanie też szukam odpowiedzi (strzał pod lewa łopatkę z lini drzew?, gdzie ostatni kęs?) |
Masa ciała kozy jest rzędu 18 kg. Jeżeli by została trafiona
w bok na którym leży, na boku widocznym byłby ślad wyjścia kuli.
Chyba, że kłusownik z małym kalibrem...
Dodano: 10 lat temu
DAAD
Teraz tak, bo inaczej nie było by bez znaczenia.
| Wilkosz napisał(a): ... więc wiesz, że bez znaczenia data zrobienia zdjęcia ![]() |
Teraz tak, bo inaczej nie było by bez znaczenia.
Dodano: 10 lat temu
Wilkosz
... więc wiesz, że bez znaczenia data zrobienia zdjęcia
DAAD napisał(a):
Ostatnimi laty ograniczam się jedynie do szkodników, żeby nie stracić pozwolenia. |
... więc wiesz, że bez znaczenia data zrobienia zdjęcia
Dodano: 10 lat temu
rafcio
Nie wiem co się stało, byłem na spacerze a zwierz tak leżał. Nikogo też w okolicy nie widziałem, a kreciłem się tam dłuższą chwilę.
| Wilkosz napisał(a): Rafciu, w kwestii formalnej - byłeś przy sarence przed myśliwym, bo dwie rzeczy mi sie nie zgadzają? I w jakim regionie został oddany ten strzał? |
Nie wiem co się stało, byłem na spacerze a zwierz tak leżał. Nikogo też w okolicy nie widziałem, a kreciłem się tam dłuższą chwilę.
Dodano: 10 lat temu
DAAD
Ostatnimi laty ograniczam się jedynie do szkodników, żeby nie stracić pozwolenia.
| Wilkosz napisał(a): Daad, nie powiesz przecież, że nie polujesz...? |
Ostatnimi laty ograniczam się jedynie do szkodników, żeby nie stracić pozwolenia.
Dodano: 10 lat temu
Wilkosz
I na to pytanie też szukam odpowiedzi (strzał pod lewa łopatkę z lini drzew?, gdzie ostatni kęs?)
Daad, nie powiesz przecież, że nie polujesz...?
sej napisał(a):
Myślę, że koza nie padła od kuli. |
I na to pytanie też szukam odpowiedzi (strzał pod lewa łopatkę z lini drzew?, gdzie ostatni kęs?)
Daad, nie powiesz przecież, że nie polujesz...?
Dodano: 10 lat temu
sej
Myślę, że koza nie padła od kuli.
| Wilkosz napisał(a): I w jakim regionie został oddany ten strzał? |
Myślę, że koza nie padła od kuli.
Dodano: 10 lat temu
DAAD
A najważniejsze to data zrobienia zdjęcia.
Dodano: 10 lat temu
epoxy1
Nie jestem przeciwnikiem, ani zwolennikiem myśliwstwa. Moi znajomi z koła myśliwskiego zdziwieni tym KTO dziś może zostać myśliwym. Buractwo to dziś 90% związków myśliwskich (taka opinia).
Prestiż, prestiż i jeszcze raz prestiż, taki dodatek do chaty za milionów kilka i samochodu za kilka. A ludzie na poziomie gdzieś tam w oddali... I kręcą głowami z niedowieżaniem. Gospodarka zamiera. A zwierzyna pokotem leży, bo PANOWIE zawody sobie urządzają. Ja nie mam zdania, może tak jest, może nie jest. Ale do myślenia daje.
Zdjęcie dobre. Na otwartej przestrzeni zwierzę nie ma szans. O ile to samochód nie zabił, albo zycie się nie skończyło.
Prestiż, prestiż i jeszcze raz prestiż, taki dodatek do chaty za milionów kilka i samochodu za kilka. A ludzie na poziomie gdzieś tam w oddali... I kręcą głowami z niedowieżaniem. Gospodarka zamiera. A zwierzyna pokotem leży, bo PANOWIE zawody sobie urządzają. Ja nie mam zdania, może tak jest, może nie jest. Ale do myślenia daje.
Zdjęcie dobre. Na otwartej przestrzeni zwierzę nie ma szans. O ile to samochód nie zabił, albo zycie się nie skończyło.
Dodano: 10 lat temu
Wilkosz
Rafciu, w kwestii formalnej - byłeś przy sarence przed myśliwym, bo dwie rzeczy mi sie nie zgadzają? I w jakim regionie został oddany ten strzał?
Dodano: 10 lat temu
Wilkosz
Gra gitara, luks zdjęcie. Czuję ten zapach wchłaniam tę wilgoć.
Dodano: 10 lat temu
sej
A co w tym przypadku ma do rzeczy myślistwo ?
Dodano: 10 lat temu
brylek
pojawia sie zwolenicy i przciwnicy myslistwa
StaryMaciej napisał(a):
Ło matko! Komu i za co? |
pojawia sie zwolenicy i przciwnicy myslistwa
Dodano: 10 lat temu
StaryMaciej
Ło matko! Komu i za co?
| brylek napisał(a): i beda bany |
Ło matko! Komu i za co?
Dodano: 10 lat temu
StaryMaciej
Wybrana kategoria dużo mówi......
Dodano: 10 lat temu
brylek
i beda bany
| StaryMaciej napisał(a): Tak się zaczyna....... |
i beda bany
Dodano: 10 lat temu
StaryMaciej
Tak się zaczyna.......
Dodano: 10 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.