CaveCanem 11 lat temu marian napisał(a): numerologiczna jedynka. a patefon to taka metafora. nasze dzieła wylądują na śmietniku... Pytanie czy komukolwiek przyniosą przynajmniej połowę tej radości, którą przed opróżnieniem dostarczyły komuś śmieci widoczne na zdjęciu.
Marian 11 lat temu numerologiczna jedynka. a patefon to taka metafora. nasze dzieła wylądują na śmietniku... swoją drogą litr soku do setki? może imigranci chcieli się kulturowo wtopić i pomylili proporcje? toż to rodinal w brzuchu wyszedł.
DAAD 11 lat temu implicite napisał(a): Darku, masz ździebko nieaktualne informacje. To prawda Jacku pocieszam się jedynie tym, że są one pewne w przeciwieństwie do tych aktualnych.
PiotrCe 11 lat temu marian napisał(a): patefon na korbkę niechciany... Patefon to bym chciał mieć Maniek. Jakbyś widział gdzie to dejże znać.
Marian 11 lat temu fejsbók wyczerpuje znamiona śmietnika. też w śmieciach znaleźć można skarby. parasol pradziadka, aparat z miechem, patefon na korbkę niechciany...
implicite 11 lat temu Darku, masz ździebko nieaktualne informacje. Teraz najpełniej o naszym człowieczeństwie zaświadcza Facebook.
DAAD 11 lat temu Niestety śmietniki i knajpy najwierniej oddają nasze człowieczeństwo. PiotrCe napisał(a): DAAD napisał(a): Najbardziej szczere miejsca w dorobku ludzkości. Śmietniki i knajpy?
PiotrCe 11 lat temu DAAD napisał(a): Najbardziej szczere miejsca w dorobku ludzkości. Śmietniki i knajpy?
implicite 11 lat temu PiotrCe napisał: Perełka... dobre pyfkooo Dawno nie piłem perły i specjalnie nie tęsknię za jej smakiem. Aha, przypomniałem sobie. W maju odwiedziłem byłem lokal firmowy i zamówiłem sobie deskę degustacyjną. Niektóre odmiany mi smakowały, inne nie.
PiotrCe 11 lat temu Perełka... dobre pyfkooo Podobają mi się kolory tego zdjęcia. Bardzo naturalne. Skrzynka gazomierzowa jako żywa.
CaveCanem 11 lat temu implicite napisał(a): Najważniejsze, że ręka Ci się nie trzęsła. Mam nadzieję, że po zrobieniu zdjęcia posprzątałeś po sobie? Po sobie tak. Po innych nie.
implicite 11 lat temu Najważniejsze, że ręka Ci się nie trzęsła. Mam nadzieję, że po zrobieniu zdjęcia posprzątałeś po sobie?
Komentarze 15
numerologiczna jedynka. a patefon to taka metafora. nasze dzieła wylądują na śmietniku...
Pytanie czy komukolwiek przyniosą przynajmniej połowę tej radości, którą przed opróżnieniem dostarczyły komuś śmieci widoczne na zdjęciu.
Już w nim są w momencie publikacji w necie.
swoją drogą litr soku do setki? może imigranci chcieli się kulturowo wtopić i pomylili proporcje? toż to rodinal w brzuchu wyszedł.
Darku, masz ździebko nieaktualne informacje.
To prawda Jacku pocieszam się jedynie tym, że są one pewne w przeciwieństwie do tych aktualnych.
patefon na korbkę niechciany...
Patefon to bym chciał mieć Maniek. Jakbyś widział gdzie to dejże znać.
Najbardziej szczere miejsca w dorobku ludzkości.
Śmietniki i knajpy?
Najbardziej szczere miejsca w dorobku ludzkości.
Śmietniki i knajpy?
Perełka...
Dawno nie piłem perły i specjalnie nie tęsknię za jej smakiem.
Aha, przypomniałem sobie. W maju odwiedziłem byłem lokal firmowy i zamówiłem sobie deskę degustacyjną. Niektóre odmiany mi smakowały, inne nie.
Podobają mi się kolory tego zdjęcia. Bardzo naturalne. Skrzynka gazomierzowa jako żywa.
Najważniejsze, że ręka Ci się nie trzęsła. Mam nadzieję, że po zrobieniu zdjęcia posprzątałeś po sobie?
Po sobie tak. Po innych nie.