""światłość codzienna...""
maj 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki (podparte o kratę), czas 1/4 sek., f5.6, ISO 125 (Ilford FP4+, ""świecone"" na ISO 80), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 7.5 min.)
Komentarze 22
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.
Trudny temat - raczej na HDR.
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.
To, o czym piszesz, to może być problem z "obróbką własną". Ciekaw jestem negatywu - może w światłach są jakieś szczegóły?
Trudny temat - raczej na HDR.
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.
Janku - zwróciłeś uwagę na okres wykonania zdjęć? Pięć lat różnicy. Ja fotografując teraz naprawdę nie pamiętałem - ani nastaw, ani warunków
Trudny temat - raczej na HDR.
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.
To, o czym piszesz, to może być problem z 'obróbką własną'. Ciekaw jestem negatywu - może w światłach są jakieś szczegóły?
Jutro wstawię "czysty skan" - czyli zdjęcie negatywu...
Trudny temat - raczej na HDR.
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.
Janku - zwróciłeś uwagę na okres wykonania zdjęć? Pięć lat różnicy. Ja fotografując teraz naprawdę nie pamiętałem - ani nastaw, ani warunków
Znam Cię - wszystko zapisujesz
Trudny temat - raczej na HDR.
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.
Janku - zwróciłeś uwagę na okres wykonania zdjęć? Pięć lat różnicy. Ja fotografując teraz naprawdę nie pamiętałem - ani nastaw, ani warunków
Znam Cię - wszystko zapisujesz
Ale nie ze zdjęć cyfrowych. W tych przypadkach posługuję się exifem. Porównaj opisy
Trudny temat - raczej na HDR.
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.
Janku - zwróciłeś uwagę na okres wykonania zdjęć? Pięć lat różnicy. Ja fotografując teraz naprawdę nie pamiętałem - ani nastaw, ani warunków
Znam Cię - wszystko zapisujesz
W cyfrówce jest coś takiego jak EXIF.
____-
Nie chodzi o skan negatywu, tylko obejrzenie przez lupkę pod światło.
[...]
[...]
Tomku, jaskiniar nie skanuje - On przefotografowywuje EOSem-7D
(a przez głębszą czerń żadna podświetlarka się nie przebije)
[...]
Tomku, jaskiniar nie skanuje - On przefotografowywuje EOSem-7D
(a przez głębszą czerń żadna podświetlarka się nie przebije)
Ach, rozumiem... ta sama scena sfotografowana bezpośrednio 7D wyszłaby chyba lepiej...
[...]
Tomku, jaskiniar nie skanuje - On przefotografowywuje EOSem-7D
(a przez głębszą czerń żadna podświetlarka się nie przebije)
Ach, rozumiem... ta sama scena sfotografowana bezpośrednio 7D wyszłaby chyba lepiej...
Oczywiście, zwłaszcza bez clippingu w .jpg :
[ciach...]
W cyfrówce jest coś takiego jak EXIF.
____-
Nie chodzi o skan negatywu, tylko obejrzenie przez lupkę pod światło.
Na zdjęciu kolorowym - w opisie - podane są nastawy właśnie z EXIF-a.
Przy okazji - jak nie zapomnę - zabiorę negatyw i lupkę
[ciach...]
Ach, rozumiem... ta sama scena sfotografowana bezpośrednio 7D wyszłaby chyba lepiej...
Oto
wersja z 350D...
Już wiem, czemu podobnych komentarzy nie ma pod innymi zdjęciami. Ciężko sobie wyobrazić bezpośrednie skanowanie jakiegoś widoku przy pomocy najnowszego skanera - z tzw. "realu"
[ciach...]
Ach, rozumiem... ta sama scena sfotografowana bezpośrednio 7D wyszłaby chyba lepiej...
Nie wiem czy lepiej
Z drugiej strony - oczekuję od Szanownych Kolegów Dyskutantów podobnych prezentacji
(oczywiście z "7D")
małe pytanko - jakiego negatywu należało użyć by otrzymać taki efekt? - zarówno w naświetlaniu jak i w wywoływaniu?
małe pytanko - jakiego negatywu należało użyć by otrzymać taki efekt?
Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że na pewno pary Adox Silvermax-Adox Silvermax oraz Ilford HP5+ - Adox Atomal A49. Ale myślę, że każdy film z przedziału czułości ASA 100-400 takich producentów jak Kodak czy Ilford spokojnie pomieści taką scenkę, pod warunkiem, że para film-wywoływacz jest właściwie dobrana i skalibrowana, oraz światłomierz punktowy jest użyty świadomie.
Mam wrażenie, że Tobie Jaskiniarze to zupełnie nie grozi, także możesz spać spokojnie.
małe pytanko - jakiego negatywu należało użyć by otrzymać taki efekt?
Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że na pewno pary Adox Silvermax-Adox Silvermax oraz Ilford HP5+ - Adox Atomal A49. Ale myślę, że każdy film z przedziału czułości ASA 100-400 takich producentów jak Kodak czy Ilford spokojnie pomieści taką scenkę, pod warunkiem, że para film-wywoływacz jest właściwie dobrana i skalibrowana, oraz światłomierz punktowy jest użyty świadomie.
Mam wrażenie, że Tobie Jaskiniarze to zupełnie nie grozi, także możesz spać spokojnie.
Śpię spokojnie
ps. dla jasności wiem że wiesz, ale lubisz polemiki to sobie napisałem
po efektach widać. jeżeli znasz rozpiętość filmu i pomiar najjaśniejszych i najciemniejszych partii kadru jest większy to znaczy że świadomie przepalasz albo masz smołę. ale jak pytasz o co kaman to znaczy że cię przepał zaskoczył. na dobrym doborze wywoływacza można podobno ze trzy efał wyciągnąć. ale to przecież nie sa zdjęcia techniczno-dokumentacyjne i można zaakceptować jasne światło. trochę dymu rozpylić i mamy jak w polskim filmie
ps. dla jasności wiem że wiesz, ale lubisz polemiki to sobie napisałem