Maćkowe widoki...z firankami (bonusami)
Ercona II 6x9, Ilford Delta 100, Pyro 510 1+100, 21*, 7'
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 50
jak sie mieszać nie chce to akutancyjnie trzeba wołać
Nie w kategoriach chce - nie chce. Ale jak ograniczyć mieszanie aby wyeliminować firanki? A wywoływanie akutancyjne na tym polega, no nie mówię o firankach.
mieszać co minute, od początku do konca (robie 3 fikołki, nie za mocne). mozna wstępnie namoczyć.
bełtanie w butli rozrobinego roztworu nie wskazane, to sie dobrze rozpuszcza wystarczy zamieszac teromemtrem, albo szklaną bagietką. to podgrzewanie wcześniej koncentratu ma jedynie ułatwić późniejsze odmierzanie. mam koreks 0.5 l i niezależnie jaki film robie rozrabiam chemii 0,5l ( mialbym koreks 2l to bym rozrobił pewnie tylko 0,5 ) utrwalanie w samym tiosiarczanie trwa zapewne z 10 min ( orginalnie hypo ma jeszcze siarczyn sodu i pirosiarczyn )
No to chyba mamy przyczynę. Zawaliłem mieszanie (jak sugerował Czarek), a skąd mi się w głowie pogląd że Pyro nie lubi mieszania?
Do koreksu powinienem wlać 1200 ml, wlałem 1500, wiec chyba powinno wystarczyć.
Zbyt słabe mieszanie albo zbyt wolne wlewanie i zacieki. Albo i co innego; trudno powiedzieć, nie znając całości proscesu.
Robiłem fikołki co 1 minutę przez pierwsze 4 minuty, to chyba i tak za dużo dla Pyro.
mieszać co minute, od początku do konca (robie 3 fikołki, nie za mocne). mozna wstępnie namoczyć.
bełtanie w butli rozrobinego roztworu nie wskazane, to sie dobrze rozpuszcza wystarczy zamieszac teromemtrem, albo szklaną bagietką. to podgrzewanie wcześniej koncentratu ma jedynie ułatwić późniejsze odmierzanie. mam koreks 0.5 l i niezależnie jaki film robie rozrabiam chemii 0,5l ( mialbym koreks 2l to bym rozrobił pewnie tylko 0,5 ) utrwalanie w samym tiosiarczanie trwa zapewne z 10 min ( orginalnie hypo ma jeszcze siarczyn sodu i pirosiarczyn )
Warto podgrzać butlę w gorącej wodzie z kranu.
Następnym razem na pewno tak zrobię.
podgrzałeś pyro 510 przed rozcieńczeniem?
NIE!!! Nic o tym nie wiedziałem, zimny wstrzyknąłem do wody o temp. 21 st i mocno bełtałem w zakręconej butelce, całość trzymałem w łaźni wodnej o temp 21 st.
Zbyt słabe mieszanie albo zbyt wolne wlewanie i zacieki. Albo i co innego; trudno powiedzieć, nie znając całości proscesu.
Robiłem fikołki co 1 minutę przez pierwsze 4 minuty, to chyba i tak za dużo dla Pyro.
nie kupiles rapidfixera ? utrwalasz tiosiarczanem tylko ?
moze za malo wywolywacza ( za niski stan w koreksie ) ?
Utrwalałem co prawda w samym tiosiarczanie, ale poziom na pewno nie był za niski.
Podobnie jak z wywoływaczem, było go wystarczająco dużo.
moze za malo wywolywacza ( za niski stan w koreksie ) ?
StaryMacieju, chemia Ci się chyba już zużyła, czas wymienić
To nie to, wywoływacz do jednokrotnego użytku, nie był wcześniej stosowany. Można go używać w rozcieńczeniu 1+500, ja użyłem 1+100.
Deszcz pada, woda się leje, ja oszaleje.
Coś mataczysz dzisiaj byłem w lesie:
Taki żart, ale było i nie ma. A teraz, kto mi się będzie śmiał... ten dostanie w ryj!
Drugi raz mnie dziś o traumę przyprawiasz.
Deszcz pada, woda się leje, ja oszaleje.
Musi się lać. Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan rura.