09-03-2015 18:42
Tytuł: Bydgoszcz 2015
Foton exp 1986, Zeiss Super Ikonta 530/15
Komentarze
espresso
Poznaję moje stare kąty. Mieszkałem przez chwilę w pobliżu.
Dodano: 11 lat temu
Woocash
Fajny efekt, lubię to ;o)
Dodano: 11 lat temu
eleroo
Dokładnie sam Stary Rynek. Tam widać kawałek Katedry i kamienice ze słynnym antykwariatem. No i Pomnik Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej, którego nie widać za bardzo, ale wiem, że tam jest
| espresso napisał(a): okolice Starego Rynku? |
Dokładnie sam Stary Rynek. Tam widać kawałek Katedry i kamienice ze słynnym antykwariatem. No i Pomnik Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej, którego nie widać za bardzo, ale wiem, że tam jest
Dodano: 11 lat temu
epoxy1
No to ojć. Kolega Wielebny podzielił się swoim szczęściem. Takie się urodziło. Ma klimat, nie ma techniki. Taka jest wartość tej konkretnej odbitki. Frajda polega na tym, że drugiej takiej może nie być. Stąd prezentacja. Nie można być apodyktycznym w tym temacie. Co innego gdyby sprawa miała się powtarzać jako maniera, a nie eksperyment. Wtedy podzielam opinię kolegi w 100%.
implicite napisał(a):
Tak, to kwestia upodobań. Ja nie lubię niespodzianek. Nawet na urodziny. Dlatego nie ugotuję negatywu, żeby zobaczyć, co wyjdzie. A jak ugotuję to nie pokażę. A jak pokażę, to z mądrą miną napiszę: tak miało być. |
No to ojć. Kolega Wielebny podzielił się swoim szczęściem. Takie się urodziło. Ma klimat, nie ma techniki. Taka jest wartość tej konkretnej odbitki. Frajda polega na tym, że drugiej takiej może nie być. Stąd prezentacja. Nie można być apodyktycznym w tym temacie. Co innego gdyby sprawa miała się powtarzać jako maniera, a nie eksperyment. Wtedy podzielam opinię kolegi w 100%.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Tak, to kwestia upodobań. Ja nie lubię niespodzianek. Nawet na urodziny. Dlatego nie ugotuję negatywu, żeby zobaczyć, co wyjdzie. A jak ugotuję to nie pokażę. A jak pokażę, to z mądrą miną napiszę: tak miało być.
| epoxy1 napisał: Nie do końca. Tak jest, że przypadkowość jest wartością dodaną, nie jest wadą. W takich oczywiście przypadkach. Podejrzewam, że materiał z 1986 roku, z założenia miał dać wynik jakby z zaskoczenia (a nuż coś wyjdzie?). I o to właśnie chodziło. Włącznie z wywoływaniem. To już praktycznie jest grafika, nie fotografia. Znam kilku fotografów, którzy dla takiego efektu dali by się pokroić. Cały smaczek polega na tym, że to może być niepowtarzalne. |
Tak, to kwestia upodobań. Ja nie lubię niespodzianek. Nawet na urodziny. Dlatego nie ugotuję negatywu, żeby zobaczyć, co wyjdzie. A jak ugotuję to nie pokażę. A jak pokażę, to z mądrą miną napiszę: tak miało być.
Dodano: 11 lat temu
espresso
okolice Starego Rynku?
Dodano: 11 lat temu
epoxy1
No!
(takie gwarowe "No!", wypowiedziane przez nos, lub przez cokolwiek innego...)
| DAAD napisał(a): Retykulacja jest fascynująca jak ejakulacja. |
No!
(takie gwarowe "No!", wypowiedziane przez nos, lub przez cokolwiek innego...)
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Retykulacja jest fascynująca jak ejakulacja.
Dodano: 11 lat temu
epoxy1
Nie do końca. Tak jest, że przypadkowość jest wartością dodaną, nie jest wadą. W takich oczywiście przypadkach. Podejrzewam, że materiał z 1986 roku, z założenia miał dać wynik jakby z zaskoczenia (a nuż coś wyjdzie?). I o to właśnie chodziło. Włącznie z wywoływaniem.
To już praktycznie jest grafika, nie fotografia. Znam kilku fotografów, którzy dla takiego efektu dali by się pokroić. Cały smaczek polega na tym, że to może być niepowtarzalne.
To już praktycznie jest grafika, nie fotografia. Znam kilku fotografów, którzy dla takiego efektu dali by się pokroić. Cały smaczek polega na tym, że to może być niepowtarzalne.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Proces też niepowtarzalny. Skromnie zauważę, że warto dążyć do równowagi: niepowtarzalny obraz, powtarzalny proces.
| epoxy1 napisał: Obraz jest niepowtarzalny. |
Proces też niepowtarzalny. Skromnie zauważę, że warto dążyć do równowagi: niepowtarzalny obraz, powtarzalny proces.
Dodano: 11 lat temu
epoxy1
I to jest fascynujące w starych materiałach. Wyczyn techniczny, ale w inną stronę jakby. Spłynięcie emulsji i retykulacja daje dodatkowy efekt. Obraz jest niepowtarzalny. I intrygujący. Fajne.
Dodano: 11 lat temu
Wielebny
Ty nie pokazujesz a ja tak.
Twój wybór.
Twój wybór.
Dodano: 11 lat temu
brunon1125
Raczej takich zdjęć bym nie pokazywał chyba,że w konkursie na najlepsze od końca.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Sala kinowa, a w dodatku po prawej wtryniła się jakaś postać z kreskówki.
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
Przeterminowane filmy , to nie na Twoje zdrowie
| DAAD napisał(a): Takie coś to mi jeszcze nigdy się nie zrobiło. |
Przeterminowane filmy , to nie na Twoje zdrowie
Dodano: 11 lat temu
Wielebny
Ja się cieszę ,że cokolwiek wyszło z tego
Z asa 400 może będzie 100 jak się materiał nie roleci.
Z asa 400 może będzie 100 jak się materiał nie roleci.
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Takie coś to mi jeszcze nigdy się nie zrobiło.
Dodano: 11 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.