Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 18
EDIT: Wraca się o 5. (słownie: piątej)
Natomiast z tym porannym wstawaniem to... hm... Ma to jednak pewne zalety, bo wstając o 3. wraca się o piątek i buch do ciepłego łóżeczka
Mariusz, chyba spać nie możesz, że takie piękne poranne widoki nam serwujesz. No chyba, że jak żona po bułki Cię goni, to zawsze statyw i zabawki zabierasz
A tak do trunków to może dziś się wszyscy jak jeden mąż byśmy cos wypili każdy o tej samej umówionej godzinie
Inni robili jeszcze wymyślniejsze trunki. Jedna z koleżanek z NS, niejaka Żaba, robiła z niego przepyszną przepalankę. Miała w zasadzie same zalety (ta przepalanka, choć Żaba też niczego sobie była). Można ją było, tę przepalankę, pić na ciepło bez przepitki, choć w porywach miała pod 60% vol. Idealna na rajd farmacji, który to, jak każdy rajd studencki, był bardzo wymagający. Jednych zwalały z nóg kilometry, innych trunki, ale to opowieść na inną okazję.
* Nie dotyczy Wojciecha Manna, on ponoć ze słodyczy najbardziej lubi śledzie